2012/06/18

Richesse 5.12 czyli jak uzyskałam chłodny brąz popielaty

Profesjonalna farba bez amoniaku ,
zamówiłam 2 zestawy farba + rewelator
kolor 5.12 Borówkowy kasztan , oczekiwałam chłodnego odcienia
wybierając odcień korzystałam z pomocy Blog blond bunny.
Tak wyglądał mój zestaw :




włosy długie za zapięcie stanika , gęste, cieniowane
kolor wyjściowy - przed można zobaczyć tu
a moje  pasemka tu

farbę łatwo się rozrabia - wystarczy zmieszać kolor z tubki z rewelatorem -
wychodzi trochę rzadka ale jest to  do opanowania dobrym szerokim pędzlem ,
czas trzymania tylko  20 minut

efekty po :  w pomieszczeniu




na zewnątrz ,w słońcu



farba nie śmierdzi  - pachnie jak owocowa odżywka do włosów , nie spływa , bardzo przyjemnie się ją stosuje , nie szczypie w skórę ,  po zmyciu  włosy trochę poplątane i twarde ale nadal nie czuć ich farbą , na drugi dzień włosy nie są  już sztywne , może odrobinę bardziej "sztuczne" w dotyku ale łatwe w rozczesaniu ,nadal brak chemicznego zapachu , kolor wyszedł idealnie - chłodny bez rudych odcieni , pogłębił mój naturalny odcień plus zakrył nieudane żółte pasemka ,
farba nie podrażniała skalpu a mam naprawdę bardzo wrażliwy ,

farbę stosowałam 3 lata temu gdy schodziłam z balejażu i również sprawdzała się znakomicie - jest o wiele lepsza od Castingu - łagodniejsza , lepiej nawilża i utrzymuję się o niebo dłużej ,
ważny dobór odcienia bo gdy kupimy za jasny nie będzie efektu 

cena 28 zł ( 1 tubka + rewelator ) ja użyłam dwóch zestawów ale 1,5 spokojnie by starczyło a mam naprawdę długie i gęste włosy 

Ps . farba nie spłukuję się na wściekły dziwny rudawy odcień , schodzi równomierne , nie rozjaśnia włosów przez co nie widać odrostów podczas powrotu do naturalnego koloru 

2012/06/15

Ava, Eco Garden, Certyfikowany organiczny krem nawilżający z ekstraktem ze świeżego ogórka




Pojemność 50 ml , cena 30 zł , dostępność : Drogeria Natura.

Słoiczek plastikowy , krem zabezpieczony sreberkiem.




Krem w słoiczku wydaje się dosyć lejący i rzadki , tubka była by bardziej higienicznym rozwiązaniem.

informacja o producencie :
"Laboratorium Kosmetyczne AVA® to najstarsza prywatna firma działająca na rynku polskim od 1961 roku
Jako jedyna w Polsce posiada licencję na produkcję kosmetyków ekologicznych i certyfikaty jakości ECOCERT potwierdzające ich naturalność i organiczność.
Najwyższa jakość produktów, tradycja i ekologia to główne atuty firmy i elementy wyróżniające Laboratorium AVA® wśród innych firm kosmetycznych."


Skład i informacja na opakowaniu :


Moja ocena w odniesieniu do tego pisze producent:
- krem preferowany dla osób po 20 roku życia - ja jestem po 30 ,

- dla cery tłustej - ja taką posiadam ,

- zawiera ekstrakty ze świeżego ogórka , ma za zadanie nawilżyć , wygładzić cerę , rozjaśnić piegi , przebarwienia , wzmocnić funkcję obronne skóry - co do nawilżenia nie ma żadnych zastrzeżeń , co do piegów , przebarwień - stosuje zbyt krótko aby to odczuć ale cera po nałożeniu jest faktycznie jaśniejsza i zdrowo wygląda ,

- nie zawiera Parafiny , Oleju Mineralnego , Parabenów , barwników itp . ale to chyba jasne bo to krem ekologiczny i takie kremy podlegają ścisłym normom ,

- polecany na dzień i na noc - stosując na dzień miałam wrażenie że nie reguluję gruczołów łojowych , na noc - rano budziłam się z bardziej przetłuszczoną cerą

- nie zawiera filtrów UV - dla jednych to może być plus dla innych minus , ja jednak wolę filtr w kremie zwłaszcza gdy stosuje na dzień ,

- dobry pod makijaż - moim zdaniem tak, jak najbardziej- ale stosowałam pod makijaż mineralny i tu sprawdził się dobrze , podkład i puder z EDM trzyma się na kremie od rana do wieczora , po 3 - 4 godzinach cera zaczyna się świecić ale bibułka matująca likwiduje problem




Jak wygląda i pachnie ? 

Krem rzadki ale po aplikacji jest treściwy ale nie tłusty ani ciężki , skóra pod nim się nie dusi i jest przyjemnie otulona .


Tak wygląda po roztarciu :


i po dokładnym wsmarowaniu ( 0,5 minuty)


Zapach bardzo przyjemny , orzeźwiający i wcale nie ogórka a raczej świeżej trawy , ziół, nie utrzymuje się długo na skórze ale to dobrze bo mogło by to być męczące .


Pozostałe spostrzeżenia :
Policzki i nos są trochę bardziej zaczerwienione niż zwykle - ale mam lekką skłonność do naczynek a poza tym kiedyś uczulił mnie tonik z ogórka i może ogórkowe kosmetyki mi nie służą ?
Krem jednak polecam z czystym sumieniem dla cer tłustych jako sprawdzony nawilżacz ,
będę go jak na razie stosować 2 - 3 razy w tygodniu na noc i poobserwuje dalsze reakcje skóry bo nawilżenie bardzo mi się podoba .