2013/03/23

skuteczny demakijaż eko , Naturado , Argile Provence

Płyny micelarne ostatnio robią szał , nikt już nie chce spojrzeć na  tradycyjne toniki i mleczka ,
 półki w drogerii uginają się od przeróżnych produktów , każda firma ma swoje propozycje . 
Czasem nie koniecznie zdrowe dla skóry , napakowane konserwantami , solami , rozpuszczalnikami - wszakże mają być skuteczne . Co z tego że ich składniki powinny być zmywane wodą ? Czy ktoś o tym pamięta w zabieganym życiu ?  
Wiele osób nie przejmuje się składami a skóra wcześniej czy później odpowie za złe traktowanie  .  Z drugiej strony płyn micelarny ma zastąpić wodę , żel , mleczko .
Niestety moim zdaniem wiele produktów z półki sklepowej nadaje się tylko  do czyszczenia zlewu . 

Idąc tym tropem trafiłam na eko micel , zaczęłam od próbki która mi starczyła na około 2 tygodnie . 
Co o nim sądzę ? 

  Naturado , Argile Provence  , Płyn Micelarny do demakijażu BIO
 cena  18 zł za 100 ml , allegro 
Możecie o nim przeczytaj więcej tutaj



A więc nie kupimy go w drogerii , za to powinien być w większości sklepów z eko kosmetykami . U mnie akurat takich jak na lekarstwo . A nie lubię zamawiać czegoś specjalnie tylko dlatego że mi się skończyło . 

 Płyn w przezroczystej buteleczce z wygodnym dozownikiem w nakrętce.
Oryginalne duże  ( 500 ml) opakowanie jest z pompką i kosztuje 64 zł , troszkę sporo . 


 Na butelce nalepka z krótką  informacją, płyn do cer wrażliwych , nie tolerujących zmywania wodą lub mleczkiem ...


Skład różni się  od płynów drogeryjnych . Płyn na bazie wody z kwiatów róży damasceńskiej.
INCI : aqua, Rosa damascena aqua*, Glycerin, Centaurea cyanus aqua*, sodium cocoyl glutamate, Ziziphus joazeiro bark extract, biosaccharide gum-1, benzyl alcohol, sodium benzoate, potasium sorbate, Aniba raseadora, linalool, Eaux florales de Rose*BL*, Ziziphus Joazeiro du Brésil.


Płyn jest przezroczysty i ma skłonności do tworzenia piany . Pieni się w trakcie zmywania . 
Niestety pozostawia klejącą warstwę na skórze więc trzeba  go spłukiwać  wodą . 

Skutecznie zmywa każdy rodzaj makijażu ,  od góry : korektor, eyeliner waterproof , tusz , cienie. 



Moje wrażenia :
Płyn ma certyfikat ECO CERT . Oczywiście nie zawiera tych wszystkich paskudnych składników które są na liście zakazanej .  Nie mogę mu też odmówić skuteczności , radzi sobie z każdym rodzajem makijażu . Do dokładnego zmycia potrzeba 2 waciki na oczy i 2 na twarz . Skóra jest oczyszczona idealnie .
Wady ? Niestety troszkę szczypie ale na szczęście nie podrażnia skóry i oczu . 
 Podczas stosowania nie odparcie skojarzył mi się z Biodermą . W sensie że daje takie samo wrażenie polania skóry rozpuszczalnikiem . 
Nie jest tłusty ale  na skórze pozostaje nie przyjemna klejąca  warstwa , trzeba spłukać wodą , samo spryskanie termalką nie starcza .  Dla mnie to wada zasadnicza bo szukałam czegoś co nie potrzebuje już zmywania , jak dla mnie to mija się to z celem bo umyć można żelem do mycia i wodą i jest to znacznie tańsze rozwiązanie . Niestety mycie twarzy wodą z kranu nie służy mojej cerze  . 




7 komentarzy:

  1. jak dla mnie najlepiej sprawdza sie miracel z Deli;)
    zapraszam;]

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przepadam za płynami micelarnymi, wolę mleczka i toniki ;) Nigdy nie widziałam tego produktu...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie używam płynów micelarnych, te co posiadałam się nie sprawdziły. Ten jednak mnie strasznie kusi

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy raz go widze. Ja zmywam żelem micelarnym z biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawy, ale cena mnie ciut odstrasza :P mnie wystarcza miceral z biedronki :P

    OdpowiedzUsuń
  6. jak szczypie to od razu nie dla mnie..

    OdpowiedzUsuń
  7. miałam i zawsze do niego wracam, mnie na szczęście nic po nim nie szczypie :)

    OdpowiedzUsuń

Szanujmy pracę swoją i cudzą, czytajmy !
Komentarze nie związane z artykułem nie będą publikowane.