2013/05/08

włosy aktualizacja kwiecień

Tak się składa że mamy już maj , dni tak szybko lecą a ja mam jeszcze zaległą notkę o pielęgnacji włosów w kwietniu . Był to miesiąc zmian dla moich włosów , zmian na lepsze ,  kondycja włosów  uległa poprawie . Stan włosów  na dzień 8 maj 2013 , włosy umyte 5 godzin temu , szamponem Luvos ,  odżywka Timotei , bez środków do stylizacji dlatego jest delikatny puch ale nie ma żadnego przesuszenia .



W kwietniu odwiedziłam fryzjera i ścięłam 10 cm z długości  ( o tym tutaj )  plus wycieniowałam  ,  fryzura wygodniejsza , nie trzeba stylizować , moje włosy jak wyschną same się układają , czasem po nocy regeneruje loki   tylko wodą (nie znoszę wszelkich środków do stylizacji) . Minął już miesiąc i wybieram się ponownie na podcięcie końcówek i wyrównanie grzywki .
 Dwa  miesiące mija od farbowania Biokapem kolor 5.06 Muszkatołowy Brąz  , pisałam o tym tutaj . Nie widzę aby farba wyblakła , myślę że po prostu spłukała się równomiernie bo nie ma odrostów .

W kwestii pielęgnacji nie zaszalałam a nawet wręcz było ubogo ale za to miałam  sprawdzone produkty :
Do mycia  na zmianę dwa  szampony , jako  że  mam problemy z łupieżem i podrażnieniem skalpu  nie jest łatwo dobrać mi szampon - te poniżej spełniły oczekiwania . Zazwyczaj myję co dwa dni . Staram się rano bo jednak fryzura lepiej się układa ale nie zawsze jest rano czas . Pozostałe produkty to odżywka oraz olej .

Sulphur Mineralny Szampon Zdrojowy 

Luvos Szampon z Glinką .

Odżywka Timotei , pisałam o niej już tutaj .  

 Olejek ze słodkich migdałów Fitomed .


12 komentarzy:

  1. Te odżywki Timotei są jeszcze w Auchanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda że nie mam do niego dostępu ale może zostały jeszcze jakieś w Rossmann

      Usuń
  2. ale masz włosiska - piękne

    OdpowiedzUsuń
  3. masz świetne włosy :) i ta długość, zazdroszczę :P

    OdpowiedzUsuń
  4. dzięki za te recenzję :) na pewno coś sobie zakupię, kusi mnie ten szampon za 38zł :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne loczki masz!
    Sama mam takie loki, i chociaż z nimi się nie lubię i obecnie ratuję się prostowaniem keratynowym, to u kogoś mi się to podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Aaa to chyba, że
    wow 10 cm ! szacun !

    OdpowiedzUsuń
  7. Ładnie, są takie puszyste i lekkie :)
    ja obcięłam też ok. 10 cm, ale nie żałuję :)

    OdpowiedzUsuń

Szanujmy pracę swoją i cudzą, czytajmy !
Komentarze nie związane z artykułem nie będą publikowane.