2013/06/24

Love Me Green - Organiczny Relaksujący Olejek Do Masażu

Witam po weekendzie , u mnie niestety nie był udany . Większość planów nie wypaliła . Ogólnie złe dni .
Z samego rana wzięłam się za sprzątanie a teraz siedzę sobie z zieloną herbatką i zabieram się za recenzję która miała być już w sobotę  a będzie dopiero dzisiaj :
Organiczny Relaksujący Olejek do Masażu Love Me Green 




Właściwości:
Aby zaspokoić wszelkie potrzeby skóry powstał organiczny olejek do masażu wzbogacony w olej arganowy. Stosowanie tego produktu daje uczucie komfortu i odprężenia. Skóra jest głęboko odżywiona, a świeży i subtelny zapach odpręża ciało i zmysły. Ekstrakt z kwiatów plumerii łagodzi stres poprzez swoje działanie kojące oraz relaksujące nerwy i mięśnie ciała.

Sposób użycia:
Stosowane do relaksujących masaży. Nakładać na oczyszczoną skórę ciała. Rozpocząć od dolnych partii ciała, następnie prowadzić masaż w kierunku górnych partii.

Moje spostrzeżenia :
Jak widzimy olejek ma typowy złotawy kolor . Zapach   neutralny , nie utrzymujący się długo na skórze co dla mnie jest plusem . Analizując jego nuty zapachowe ciężko mi wychwycić jakąś wcześniej mi znaną . Na stronie internetowej czytam że jest to zapach egzotycznych kwiatów . 


Na opakowaniu czytamy :

Olejek składa się mieszaniny olejków  m.in. olejku sezamowego i morelowego wzbogaconych witaminą E oraz kilka innych składników . Tym razem jest to w 100 % produkt naturalny . 

Jak stosowałam ? 
Jak typowy produkt do masażu sprawdził się idealnie . Nigdy nie miałam tak dobrego olejku . Przede wszystkim daje bardzo fajny poślizg i znacznie ułatwia  masaż . Pozostaje na skórze jakiś czas przez co nie trzeba nakładać nowych warstw . Nie jest klejący i co dla mnie ważne nie bardzo tłusty i  nie obciążający skóry -  dzięki tym właściwościom nie wywołuje wyprysków na plecach do których niestety mam skłonność .  Nieźle sprawdza się do masażu antycellulitowego . Skóra po kilku zabiegach jest znacznie gładsza , pozbawiona  krostek czy suchych miejsc . Gdyby jeszcze mieć na uwadze systematyczność efekty zapewne były by bardziej spektakularne  . 
Niestety nie spróbowałam olejku na włosy bo po prostu zabrakło okazji , ostatnio znów odpuściłam olejowanie  . 

Minusy ? 
Niestety butelka zawiera tylko 100 ml i olejek przy intensywnej eksploatacji szybko się kończy . Opakowanie jak w wielu tego typu produktach jest brudzące . 
Nie będę już pisać jakim złem jest cena , ostatnio dostałam wiadomość  że produkty te nie są tak naprawdę drogie zważywszy na ich składy , wysokie standardy produkcji , jakość .
  Tak naprawdę to nie wina producenta tylko przeciętności na jaką jesteśmy narażeni żyjąc w tym państwie . Temat rzeka - nie będę rozwijać dalej .  


Dostałam takie  info że Love Me Green oferuje teraz zestaw podróżny mini produktów  w promocyjnej  cenie 69 zł .  Ja niestety odpuszczam ale może Wam się przyda taki zestaw ? 


Olejek testowałam w ramach współpracy: http://love-me-green.pl/
Strona główna

9 komentarzy:

  1. Olejek UWIELBIAM!
    Stosuję go najczęściej dla Junioreczka i u nas jest bardzo wydajny, butelka się nie brudzi, ma dobre otwarcie i dziurkę

    ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie używałam ale brzmi zachęcajaco:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystko co dobre szybko się kończy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam olejki do masażu, no w sumie mój chłopak bardziej bo to on robi masaż :) szkoda, że jest trochę drogi... ale chyba warto:)

    jeśli masz ochotę wziąć udział w moim rozdaniu to zapraszam :*

    OdpowiedzUsuń
  5. miałam ten olejek, dla mnie jest zbyt tłusty, niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny jest :) Mnie bardzo przypadł do gustu ;) Mimo że nie lubię olejków! Tzn nie lubiłam :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda bardzo fajnie :) a opakowanie cudowne proste naprawdę ja już bym go przygarnęła za opakowanie

    OdpowiedzUsuń
  8. nie znam firmy a tym bardziej kosmetyków ale mogą być fajne ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam tej marki, ale rewelacyjnie się prezentuje.
    Świetna recenzja :)

    OdpowiedzUsuń

Szanujmy pracę swoją i cudzą, czytajmy !
Komentarze nie związane z artykułem nie będą publikowane.