2013/09/25

odmieniony Żel do mycia ciała i włosów HIPP , czy warto ?

Witam , dziś napiszę Wam  o moich wrażeniach odnośnie Żelu do mycia Ciała i Włosów Hipp . Produkt stosowałam wcześniej już wielokrotnie , ostatnio z ciekawością zgarnęłam z półki nowe opakowanie . Jak się okazało skład także został zmieniony .   Obecnie żel wygląda TAK :




Zmienił się kolor opakowania  a  szata graficzna  jest mniej dziecięca , butelka nadal ma wygodny dozownik . Cena  żelu to około 20 zł za 400 ml  . Dostępność ? tu może być różnie bo ja kupiłam w spożywczym sklepie gdzie dosłownie jest wszystko . Tego żelu już dawno nie widziałam w Rossmann czy w Tesco , gdzie wcześniej był czasami  . Natomiast bez trudu można go kupić w sieci (za to kocham sieć ).



Opis na opakowaniu oraz skład :

Nie mam starego opakowania i szczerze to nie pamiętam czy pisałam o żelu wcześniej  ? 
 Udało mi się odszukać Poprzedni  skład Aqua, Sorbitol, Sodium Cocoamphoacetate, Cocamidopropyl Betaine, Lauryl Glucoside, Lactic Acid, Sodium Chloride, Prunus Amygdalus Dulcis Seed Extract, Glycerin, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, Zinc Sulfate, Glyceryl Caprylate, Citric Acid, Parfum.

Nowy skład : Aqua,  Hydrogenated Starch Hydrolysate, Sodium Cocoamphoacetate, Cocamidopropyl Betaine, Lauryl Glucoside, Sodium Chloride, Lactic Acid, Glycerin, Prunus Amygdalus Dulcis Seed Extract, Parfum, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, Zinc Sulfate, Glyceryl Caprylate, Hydrogenated Palm Glycerides Citrate, Tocopherol, Citric Acid


  Składy różnią się  minimalnie  doborem substancji myjących ale wszystko i tak opiera się na bazie tych łagodnych  . Niestety chlorek sodu (sól)  którego nie lubię, ale pocieszam się że jest gdzieś w połowie  i zaraz obok  towarzyszą mu gliceryna , kwas mlekowy oraz  wyciąg ze słodkich migdałów . Niestety potencjalnie może też podrażniać zapach który też widnieje nieco wyżej  niż w starszej wersji kiedy to był na samym końcu. 

Jak zwykle polecam Wam też łatwą stronkę do analizy składów: http://www.cosdna.com/eng/ingredients.php.


Tyle odnośnie składu i różnić , chwila prawdy czyli jak sprawdził się u mnie ?
Do mycia włosów : u mnie się nie sprawdził  ale tylko i  wyłącznie dlatego  że borykam się znów z podrażnieniem skalpu i tak naprawdę to podrażnia mnie prawie  wszystko ( źródło podrażnienia nie koniecznie tkwi w kosmetykach ) . Obecnie  włosy myje wyłącznie  szamponem  Emolium.
Żelem Hipp umyłam włosy  tylko raz i dziękuje , więcej nie będę . Włosy były w jakimś strasznym nieładzie - poplątane i suche  , taki urok dziecięcych kosmetyków . Co  jest dobre dla niemowląt  nie koniecznie  jest korzystne  dla dorosłych.  Skalp niestety piekł (chlorek sodu !) .  Wiem jednak że wiele osób stosuje takie żele myjące  z dobrym skutkiem . 
Do mycia ciała : sprawdza się znakomicie , nie wysusza tak jak żele  drogeryjne z Sls , łagodnie myje .  Po kąpieli spokojnie można obejść się nawet bez balsamu do ciała ( choć ja uwielbiam  balsamy , oliwki itp.) 
Wytwarza delikatną pianę i uprzyjemnia zarówno prysznic jak i kąpiel w wannie .  Zapach jak dla mnie miły i wcale nie taki  dziecinny . 
Takie małe spostrzeżenie -  wymaga dokładnego spłukiwania wodą bo jest taki jakby śliski i klejący  ( nie wiem  jak to określić ale może wiecie o co chodzi ?). Z pewnością przyczyniła się do tego duża zawartość substancji ochronnych i łagodzących . 
Do mycia twarzy : tak ale tylko do odświeżenia porannego lub po  uprzednim zmyciu płynem micelarnym . Niestety przez swoją łagodność nie usunie nam  dokładnie makijażu - ale w końcu nie takie jego przeznaczenie.  W każdym razie jeżeli chcemy mieć dobrze domytą buzię to raczej do tego się nie nadaje . 


Podsumowując :
  • sprawdza się jako łagodny żel do mycia ciała 
  • włosy niestety plącze i podrażnia skalp
  • może służyć jako delikatny żel do mycia twarzy 
  • przyjemny  zapach ( nie koniecznie dziecięcy) 
  • wygodne opakowanie z pompką
  • skład  zmieniony minimalnie,  w dalszym ciągu łagodny 
  • pojemność/ cena / dostępność jak dla mnie na plus 

Polecam jako łagodniejszą alternatywę dla  żeli z Sls , dla osób z nadwrażliwą  skórą .  Jeżeli bym miała porównać starszą wersję z tą obecną to tamta zdecydowanie bardziej mi się podobała . Różnica jest naprawdę minimalna  ale ją odczułam .
Na koniec  taka mała uwaga : moja opinia to moje wrażenia jak żel spisał się w mojej pielęgnacji  . Nie znaczy to że zadziała  tak samo i u Was .



5 komentarzy:

  1. Ojjj,nie używam tego typu produktów.

    OdpowiedzUsuń
  2. tez nie uzywam, ale moze warto sprobowac :)

    OdpowiedzUsuń
  3. o cos całkiem nowego jak dla mnie bo nie widziałam tego wczesniej ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie używam i raczej się nie skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. u mnie też takie dziecięce żele nie sprawdzają się w myciu włosów - powodują jedynie suchy, matowy i plączący się kołtun, czasami nawet widzę różnice po zastosowaniu odżywki do włosów [po każdym myciu].

    OdpowiedzUsuń

Szanujmy pracę swoją i cudzą, czytajmy !
Komentarze nie związane z artykułem nie będą publikowane.