2013/12/21

dopadło mnie ...

Niestety, jestem po wizycie u lekarza - przypuszczenia - Zespół cieśni .  Po skierowanie na badania  potwierdzające idę dopiero w styczniu, ale wszystkie objawy wskazują jednoznacznie, nocne mrowienia w palcach i ból śródręcza .  I co dalej ?  Rehabilitacja a w najgorszym przypadku zabieg.
Przygotowania do Świąt niestety na pół gwizdka , zakupy zrobione, makowiec upieczony . Dzięki opaskom usztywniającym jestem w stanie jakoś funkcjonować..No  i oczywiście nieodzowna  jest pomoc męża .
W takich chwilach człowiek docenia co jest ważne: nie prezenty, nie pośpiech przedświąteczny, lecz życie w komforcie i bez bólu . Mam nadzieję, że mój następny wpis będzie bardziej optymistyczny .

 orteza, stabilizator nadgarstka 

rolady makowe 

mała choineczka na biurku 

15 komentarzy:

  1. Współczuję choroby. Wiem co to znaczy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Współczuje :( a makowce u mnie pojawią się jutro.

    OdpowiedzUsuń
  3. Współczuję ... moja koleżanka co prawda miała 'tylko' wybity palec, ale męczyła się z nim przez całe 3 miesiace... :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Szybkiego powrotu do sprawności :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Od czego masz ten zespół cieśni? Czy wiesz że ta przypadłość podlega pod choroby zawodowe? Trzymaj się. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. współczucia :( Ale choinka śliczna ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. współczuje ;(
    ale życzę udanych świąt!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Basiu trzymaj sie cieplutko! Mam nadzieje, ze wszystko szybko i dobrze sie zakonczy :**

    OdpowiedzUsuń
  9. oj... obyś szybko wróciła do zdrowia.. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. dziękuje Wam za wyrazy współczucia , jak na razie mam skierowanie na rehabilitacje ale muszę zrobić dodatkowe badania ,
    niestety trzeba się rozstać z moim dotychczasowym zawodem

    OdpowiedzUsuń
  11. Współczuję :( Wracaj szybciutko do zdrowia!

    OdpowiedzUsuń

Szanujmy pracę swoją i cudzą, czytajmy !
Komentarze nie związane z artykułem nie będą publikowane.