2014/04/02

bubel miesiąca, Marokański Szampon Planeta Organica

Tak jest drogie Panie, dziś przyszła pora na bubla miesiąca i z bólem serca  muszę go wskazać:
Jest nim niestety Marokański  Szampon  Oczyszczający Planeta Organica.


Spodziewałam się po nim naprawdę czegoś więcej, lecz niestety musiał sobie znaleźć nowego właściciela.  Nie byłam w stanie go używać, tak mi podrażnił skórę głowy i wysuszył włosy na wiór. 
Jak zwykle postaram się doszukać przyczyny tego stanu, gdyż Szampon tak wychwalany, od razu pomyślałam, że coś nie tak z moją skórą i włosami, skoro u innych działa inaczej?
Ale to Szampon ma być dla mnie a nie ja dla szamponu....

Na pierwszy ogień poszedł skład, dający takie nadzieje, bo przecież składa się z wielu dobroczynnych ekstraktów i olejków a ponadto ma bardzo łagodne substancję myjące. Trzeba się jednak liczyć z tym, że ekstrakty roślinne uczulają bardzo, należy z nimi uważać. Ja oczywiście zrobiłam zakup pod wpływem impulsu i nie przestudiowałam składu, niestety teraz już za późno. Znalazłam w Szamponie jeden składnik, który uczula  mnie na bank, bo to nie moje pierwsze z nim spotkanie - jest to wyciąg z Róży Damaceńskiej (Rosa Damascena Flower Extract),  jest on poniżej połowy składu.
A skoro już się do niego zraziłam to dodam, że Szampon  wcale ładnie nie pachniał , tak sztucznie. Poza tym konsystencja była ok, również dozowanie z pompką bardzo wygodne. Szampon ładnie prezentuje się stojąc na wannie. Próbowałam zużyć go jako Żel pod prysznic, lecz na ciele również odczuwałam dyskomfort . Tak więc definitywne NIE. Amen.

14 komentarzy:

  1. Słyszałam już negatywną opinię, ale nie o podrażnieniach i wysuszeniu :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam szampon PO wersja zioła prowansalskie i był całkiem przyjemny jednak odżywka dla mnie była tragiczna ;/

    OdpowiedzUsuń
  3. będę go omijać szerokim łukiem ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz rację, ja też uważam że szampon ma być dla nas, nie odwrotnie. To samo się tyczy innych kosmetyków. Miałam maskę tej firmy i też oddałam. Nie podrażniała, ale abardzo obciążała mi włosy. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiepsko, będę się wystrzegać!

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że się nie sprawdził i Cię uczulił :-(

    OdpowiedzUsuń
  7. Na mnie wyciąg z róży też nie działa najlepiej, szczególnie na skórę twarzy - strasznie mnie przesusza...Nie wiem, jak byłoby z włosami i skórą głowy.

    OdpowiedzUsuń
  8. i mi się trafił ostatnio włosowy bubel, z którym wiązałam całkiem niemałe nadzieje. na szczęście nie podrażnił, ani nie uczulił, ale nie spełniał swojego zadania. udało mi się znaleźć dla niego zastosowanie 'zastępcze', więc chociaz tyle dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  9. mam kosmetyki rosyjskie do zrecenzowania jeszcze z 2013 r ale nie mam weny o nich pisać, już cały szał na wschodnią granicę trochę mi się znudził.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja niestety nie pierwszy raz się zawiodłam

      Usuń
  10. Szkoda, że się nie sprawdził. Niestety, ale czasem musimy natrafić na coś, co nam nie będzie odpowiadało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda że coraz częściej trafiam na takie buble

      Usuń
  11. średnio przepadam za szamponami w opakowaniach z pompką...

    OdpowiedzUsuń

Szanujmy pracę swoją i cudzą, czytajmy !
Komentarze nie związane z artykułem nie będą publikowane.