2014/07/05

kosmetyczni ulubieńcy - czerwiec


Dziś mam dla Was podsumowanie kosmetyczne kolejnego miesiąca .  Wybrałam po 3 ulubione produkty z kolorówki i z pielęgnacji .



1. Absolute Organic, Organiczny Nawilżający Krem na dzień . Ten krem z pewnością pojawi się w pełnej recenzji, dziś wspomnę trochę o nim, gdyż był to jeden z ulubionych kremów po jakie sięgałam w czerwcu. Krem jest zalecany na dzień,  posiada właściwości przeciwzmarszczkowe, odżywia i nawilża skórę. Zawiera bogactwo naturalnych składników, m.in. aloes, olej jojoba, masło shea, witaminę E. Z uwagi na jego bogatą formułę krem nie nadaje się obecnie na dzień, gdyż może przeciążyć cerę, ja go stosuje na noc lub na dzień  sporadycznie, wtedy gdy jest chłodniej. Jednak bez obaw, ten krem nie jest tłusty , cera się po nim od razu nie świeci, dopiero po kilku godzinach.  Efekty są zdumiewające, mogę stwierdzić , że regeneracja skóry jest naprawdę zauważalna. Krem świetnie łagodzi wszelkie podrażnienia, zaczerwienienia czy alergie. Nadaje się też pod oczy. Bardzo wydajny, wystarcza mała ilość. 
Szklany słoiczek stanowi dodatkowy atut. 

2. Fitomed, Maseczka Peeling K+K . Recenzja.  Stosowanie mocnego złuszczania bardzo służy mojej skórze. Przy tym, ta maseczka jest delikatna i nie podrażniła nawet moich naczynek na nosie.  Na pewno pozbyłam się zaskórników i podskórnych zanieczyszczeń, ta maseczka bardzo  w tym  pomaga.  Może  w pewnym stopniu zastąpić profesjonalne zabiegi.  Warta uwagi i być może do niej jeszcze wrócę . 

3. Krynickie SPA, Serum Borowinowe do stóp . Recenzja.  Stosowane jak zwykły krem do stóp świetnie redukuje zgrubienia i wzmożone narastanie naskórka. Głęboko nawilża, ogranicza swędzenie . Produkt idealny dla moich stóp. Pod koniec tubki zauważyłam, że już nie działa tak dobrze jak na początku, ale to norma, przyzwyczajenie skóry do składników aktywnych. 



4. AnneMarie Borlind Mascara . Recenzja. Co tu więcej dodać?  Wspaniała, trwała mascara, nie podrażnia, utrzymuje się długo.  Nie szkodzi rzęsom, a nawet jak się pokruszy pod koniec dnia to nie podrażnia oczu. Za to ją lubię chyba najbardziej, że nie chce mi wypalić oczu. Ładnie unosi rzęsy i zachowuje ich naturalną miękkość. Szczoteczka ładnie rozdziela i nie skleja.

5.  Lavera Trend Sensitiv, soft eyeliner, kolor czarny. Aktualizacja mojej opinii z tego posta:
  Nie będę narzekać na kolorówkę ekologiczną, po tym jak się przekonuje,  co robią niektóre kredki drogeryjne z moimi oczami. Może lepiej przeboleć tą gorszą  trwałość makijażu a mieć spokój z uczuleniem, łzawieniem i piekącymi powiekami ? Zresztą wszystko jest kwestią podejścia, także do kosmetyków trzeba mieć zdrowe podejście. Ta kredka Lavery jest bardzo dobra i mogę nawet stwierdzić, że tamta opinia nie była słuszna.  Znalazłam już sposób na to jak zwiększyć trwałość tej kredki. Po pierwsze trzeba dobrze przypudrować okolice pod oczami oraz powieki. Pod drugie  nie łączyć tej kredki z bazą na powieki, przynajmniej taką zwykłą, drogeryjną, naturalny produkt na chemicznym primerze - niestety nie jest to  dobre połączenie.  Po trzecie, ta kredka bardzo ładnie leży na cieniach Bell Hypoallergenic, które  są bardzo trwałe a jeszcze gdy położyć je na mokro, bajka - makijaż trzyma się długo. Oczywiście, gdy jest upał i przy uprawianiu sportu, i tak wszystko spłynie, ale już się z tym pogodziłam.

6. Benecos, Naturalna pomadka, kolor peach.  Recenzja.  Kolejny eko kosmetyk, który mnie zachwyca.
Uwielbiam: za skład, za nawilżenie, za ładny, stonowany odcień. Chętnie bym kupiła inne kolory. Pomadka daje lekkie wykończenie, jest neutralna w smaku i schodzi równomiernie z ust, bez ich wysuszania.
 Poza tym te pomadki nie są drogie.  Mają certyfikat Natur Cosmetic  oraz co ważne, nie są testowane na zwierzętach.

Swatche pomadki i kredki.

13 komentarzy:

  1. Kremik do stóp chętnie bym poużywała, tym bardziej po nnieudanej przygodzie z kremem z ziaji. Pomadka ma bardzo ładny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Maseczka do twarzy mnie kusi konkretnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Serum borowinowe z chęcią bym wypróbowała :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Peeling z Fitomedu mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też polubiłam ten peeling z Fitomedu, jest genialny :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. też lubię tę maseczkę z fitomedu, miałam zimą.

    OdpowiedzUsuń
  7. nie znam żadnego Twojego ulubieńca ;/

    OdpowiedzUsuń
  8. wiele ciekawych produktow jednak ja nie znam zadnego znich

    OdpowiedzUsuń
  9. maseczka Fitomed zbiera same pozytywne opinie :) nie miałam okazji jej jeszcze testować :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam żadnego z tych produktów.

    OdpowiedzUsuń
  11. Najchętniej przygarnęłabym to cudo do stóp :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zaciekawił mnie produkt z Fitomedu :)

    OdpowiedzUsuń

Szanujmy pracę swoją i cudzą, czytajmy !
Komentarze nie związane z artykułem nie będą publikowane.