2014/07/28

niekosmetyczni ulubieńcy lipca


Dziś o tym co pomaga mi  przetrwać upały. Zamiast typować kosmetyki, w tym miesiącu  mam 3 niekosmetycznych ulubieńców.  Zapraszam.



 Bezszwowy top profilujący Envie, Tespol Polska. Producent pięknie go  nazwał. Fajny substytut tradycyjnego stanika z fiszbinami, które przecież podczas upałów nie są za wygodne. Nie wiem jak Wy ale ja latać bez stanika nie potrafię a taki top jest bardzo wygodny. Podtrzymuje na miejscu to co trzeba a przy tym jest przewiewny, miękki i nie uciskający. Można go szybko wyprać ręcznie, dobrze wysycha i nie traci fasonu. W dodatku jest tani, kosztował  ok 20 zł a więc kupiłam od razu  beżowy i czarny.
Bardzo dobrze prezentuje się pod topami na ramiączkach przez to, że sam ma cieniutkie ramiączka.
Na opakowaniu piszą, że może służyć dla kobiet prowadzących aktywny tryb życia, nie ma napisane wprost, że jest do ćwiczeń. Według mnie nie nadaje się do uprawiania  aktywnego sportu, typu bieganie czy aerobik, ale do jogi może być.  Jednak jest miękki i przy podskokach biust lata na wszystkie strony. No ale w sumie to nie do tego go kupiłam.
 Możecie zobaczyć jak prezentuje się real foto tego wynalazku (zdjęcia można powiększyć)





Bez wody ciężko wyobrazić sobie lato, ja pochłaniam ją jak beczka, szklanka za szklanką. Filtr  Dafi kupuje stale, od kiedy dostałam możliwość przetestowania dzbanka filtrującego.
Dla mnie to niesamowita wygoda, że raz w miesiącu kupuje filtr i nie muszę dźwigać tych butelek PET.
Najbardziej smakuje mi wersja wzbogacona magnezem.  Warto jest kupować oryginalne filtry, ja przez pomyłkę kupiłam  raz inny filtr, sprzedawca mi wcisnął, że to Dafi tylko ze zbiorczego opakowania i wychodzi taniej, guzik prawda, woda była jak wcale nie przefiltrowana. Dlatego warto jest kupować oryginalne, polskie filtry.


Ostatni ulubieniec lipca to klapki japonki Puma. Najwygodniejsze na świecie buty na lato, nie tylko na plaże. Warto jest kupić oryginalne pomimo, że kosztują więcej. Tak naprawdę liczy się to z czego te buty są zrobione, z jakiego tworzywa. Nie warto kupować tych tanich sprzedawanych nawet w marketach bo w tamtych noga się poci, poza tym są nie trwałe. Ja uwielbiam buty sportowe więc takie klapki to must have. Szkoda tylko, że nie pasują na każdą okazję.




Znacie? Lubicie? Czekam jak zwykle na Wasze komentarze .


21 komentarzy:

  1. Nie lubię takich topów ;) W sumie w lecie po domu to latam bez stanika ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja również mam dzbanki na filtry- jeden Dafi a drugi Britti - i jest to rewelacja... wody nie dźwigam,nie zbiera mi się góra plastikowych butelek...

    OdpowiedzUsuń
  3. Japonki dobrej jakości to podstawa na lato. Ostatnio skusiłam się na te dostępne w pepco za 5 zł bo wiele dziewczyn je chwaliło ale ja nie mogłam przejść w nich od auta do basenu. Obtarły mnie i wylądowały w koszu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jednak w pepco mają strasznie niską jakość

      Usuń
  4. Jestem na etapie zakupu dzbanka filtrującego bo puste butelki doprowadzają mnie do szału...

    OdpowiedzUsuń
  5. Topu bym nie mogła nosić jeśli biust 'skacze' :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. skacze przy intensywnych ćwiczeniach, normalnie nie skacze

      Usuń
  6. Polecam Ci zakupienie takiego stanika ale z wkładkami, wtedy taki stanik idealnie nadaje się do biegania.
    Po ciąży zaczęłam kupować takie staniki firmy gatta, ale mi w takich sutki odstawały i przestawiłam się na takie z wkładkami.
    Super sprawa, wkładki sie wyciąga przed praniem i nic się nie deformuje.
    Niestety, trzeba zwracać uwagę na wkładki i najlepiej jak są trójkątne, wtedy lepiej modelują biust.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam taki z wkładkami wyjmowanymi ale sportowy z F&F i również się sprawdza

      Usuń
  7. mam za duże piersi żeby latać bez stanika. Rozumiem Cię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja bez wyglądam jakbym nic nie miała.... i tak źle i tak nie dobrze :)

      Usuń
  8. Bardzo lubię japonki - to właśnie w nich najczęściej chodzę latem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. masz rację z tymi butami dobrej jakości, nawet japonek to dotyczy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja bardzo lubię takie topy, teraz namiętnie je noszę pod różne bluzki zamiast stanika, dużo wygodniej :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Właśnie zastanawiam się nad tym dzbankiem z Dafii już dużo dobrego o nim czytałam, a jestem obecnie na etapie przekonywania się do picia wody niegazowanej.

    OdpowiedzUsuń
  12. oo..przydałbyby mi się nowe japonki, bo stare trafiło. Ale na pewno nie firmowe

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja też bez stanika nie wyjdę, ale ja mam rozmiar G więc chyba wiadomo, że nie wypada haha :D Muszę sobie kupić taki top :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dzbanek filtrujący to must have na lato! ;))

    OdpowiedzUsuń
  15. Sama zaopatrzyłabym się w taki dzbanek :)

    U mnie do wygrania 3-miesięczna kuracja Priorin Extra!
    Zapraszam do wzięcia udziału - dziś godzina 18:00 !

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajne japonki ; )) . Znam filtry Dafi i także często je kupuje i zmieniam ; ))

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajny ten stanik ,musi być niesamowicie wygodny :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥

    OdpowiedzUsuń

Szanujmy pracę swoją i cudzą, czytajmy !
Komentarze nie związane z artykułem nie będą publikowane.