2014/08/11

chory pies





Hej , dziś mam smutne wieści, moja psina zachorowała. Miałam nie pisać tego na blogu, ponieważ staram się nie łączyć życia prywatnego z blogiem. Słowa same cisną się na klawiaturę, moja słodka psina ma prawdopodobnie uczulenie na karmę. Wszystko zaczęło się  2 miesiące temu, kiedy zmieniłam jej karmę na niby lepszą, niestety nie skojarzyłam od razu symptomów. Początkowo uczulenie było przejściowe i schodziło po preparatach na skórę. Ostanie dni były nie do zniesienia, pies drapał się coraz więcej aż powstały strupki i ranki. Dodatkowo mieliśmy przejściową inwazję pcheł i myślałam, że to była przyczyna. Dzisiejsza wizyta u weterynarza wykluczyła insekty a potwierdziła zakażenie bakteryjne. Pies dostał 2 zastrzyki oraz antybiotyk w tabletkach. Zalecana zmiana diety, początkowo mam jej gotować  ryż, kurczaka i marchewkę oraz obserwować skórę. Jeśli uczulenie minie potwierdzi to diagnozę, jeśli nie, konieczne następne wizyty i  znowu zmiana żywienia.  Jeżeli ustalę już, co było przyczyną, to będę mogła jej kupować gotową karmę Royal, której cena wcale nie jest mała, ale dla kochanego pupila wszystko.
 Oby się polepszyło, trzymajcie kciuki . 


19 komentarzy:

  1. Myślę, że na pewno się polepszy, jeśli czynnik drażniący został wykryty i usunięty z diety i oczywiście trzymam kciuki za zdrówko psinki :)
    Co do karmy Royal (też swojego czasu jej używałam dla moich psiaków, na szczęście zmieniłam weta i on mnie uświadomił) - genialny marketing i ceny wywindowane w kosmos, polecana przez dużo osób, a jak spojrzysz na skład to się przeżegnać można - na pierwszym miejscu kukurydza/mąka kukurydziana, a później wypełniacze i wypełniacze i wypełniacze raz jeszcze, dobrych składników jak na lekarstwo..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o widzisz , nie wiedziałam, w ogóle te karmy są syf , jedną bardzo popularną to zwracał nawet nie strawioną , a mogło mi to dać do myślenia że to jednak dieta nie prawidłowa

      Usuń
  2. Ja mojemu psu, tylko gotuje. Własnie ryż, kasze pęczak, z serduszkami, wątróbką, porcjami rosołowymi, mielonym. jest duzo warjacji, oczywiscie plus warzywa, gotowane. sucha krem je rzadko, bo nie chce , miał ją zmienianą bardzo często niestety mu nie smkuje, czasem coś tam skubnie. Mam nadzieje ze Twoja psinka wyzdrowieje :) bardzo sympatyczny psiak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki za rady , będę więc mu gotować

      Usuń
  3. Bądź dobrej myśli - pozytywne myślenie przyciąga pozytywne zdarzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Współczuję Ci. Tym bardziej, że alergia okazała sie silna i piesek nacierpiał się. Nie dawno mój miał bóle brzuszka. Dałam mu ziołową kapsułkę herbapol na trawienie- sam proszek do kiełbaski i na drugi dzień był jak nowy. Na szczęście pomogło. Mam nadzieję, że Twój piesek również nie długo poczuje się lepiej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam Ci wcześniej napisać, że moje psy już od bardzo dawna jedzą kocią karmę, czytałam o tym że koty są bardziej wybredne a karma dla nich jest wyższej jakości. Moje zwierzaki zdecydowanie bardziej wolą tą kocią.

      Usuń
    2. dzięki za rady, ryż i kurczak jak na razie dobrze się przyjął

      Usuń
  5. ojej, te alergie i uczulenia jak widać nękają też naszych przyjaciół - psy :(
    mam nadzieję że wszystko będzie ok i się wyjaśni co sprawia te kłopoty. Zdrówka dla psiaczka !
    mój je karmę Josera miniwell i na szczęście wszystko jest ok.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobrze, że to tylko uczulenie. Teraz najważniejsza jest obserwacja i dobra dieta i będzie wszystko oki. Trzymajcie się :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Biedny psiak!

    Trzymam kciuki i życzę jej szybkiego wyzdrowienia!

    Psiaki też mają alergię niestety, a w gotowych posiłkach często stosowane są nieciekawe substancje...

    OdpowiedzUsuń
  8. Dacie radę!
    Fryzjerk mojego psa nie raz mi powtarzała, że drogie karmy wcale nie są takie rewelacyjne

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj znam ten ból, jak mój Demonek choruje to także się czuję taką bezsilność, bo robimy ile możemy, a i tak nie wiemy czy pieskowi lepiej :( Oby zdrowiał szybciutko :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje, dziś już lepiej, po zmianie karmy przestała się drapać i spokojnie może spać a ja razem z nią

      Usuń
  10. Nie wierze weterynarzom! Oni nienawidzą zwierząt, tylko trzepią kasę na ludzkiej miłości do zwierząt. Załatwili mi mojego żółwia swoją niekompetencją. Dlatego mojego kota nigdy tam nie wezmę. Nigdy nie był i ma się świetnie, ma 11 lat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wierzę Ci że wiele z tych weterynarzy nie nadaje się do leczenia zwierząt, jednak po wizycie u tego weterynarza pies ma się lepiej, zmiana diety pomogła a uczulenie już nie postępuje

      Usuń
  11. Oby Pusia szybko doszła do siebie! Ja nie mogę patrzeć na cierpienie zwierzat, a swojejo wszystkie męki najchętnoej wxięłabym na siebie gdybym mogła! Wyglaskaj mocno!

    OdpowiedzUsuń

Szanujmy pracę swoją i cudzą, czytajmy !
Komentarze nie związane z artykułem nie będą publikowane.