2014/09/23

wczesno-Jesienna pielęgnacja twarzy


Zmienia się pora roku, dziś, jak wskazuje mój kalendarz początek jesieni. Pogoda też dała o sobie znać. Także pora zmienić nieco pielęgnację . Zapraszam na przegląd kosmetyków jakie obecnie stosuje. 


 Demakijaż jest u mnie bardzo ważny. We wrześniu zdecydowałam się na powrót płynu micelarnego Pharmaceris T, to moje chyba 5 opakowanie.
 Płyn sprawdza się  tylko w demakijażu twarzy, z tuszem nie radzi sobie do końca, co niestety jest dla mnie wadą. Zaletą płynu jest to, że pozytywnie wpływa na moją trądzikową cerę.

Drugi powrót, ale taki połowiczny, to Lekki Krem brzozowy Sylveco. Nie wiem jak to się stało, że miałam już tyle tych kremów Sylveco, ale tej wersji jeszcze nie. Jestem z niego bardzo zadowolona. Stosuje go pod makijaż.  Krem na pewno zasługuje na szerszą recenzję (o tym wkrótce).


Na noc ostatnio wykańczam Mój Krem nr 9 Fitomed, ponieważ jego termin przydatności nie ubłaganie dobiega końca.   Obecnie jest on dla mnie  dostatecznie odżywczy,  koi cerę i nie powoduje wysypu.  Super sprawa do przedłużenia letniej opalenizny. O kremie pisała już na blogu, pełna recenzja TUTAJ.


Do wieczornego oczyszczania cery po demakijażu często stosuje peeling Argital z zieloną glinką.
 Stanowi on połączenie  łagodnego peelingu  wraz z mocą oczyszczającej maseczki z glinką zieloną. Jeśli chcecie więcej o nim poczytać to zapraszam do mojej recenzji TUTAJ.


Jesień to dobra pora na kuracje kwasowe, złuszczające. Zdecydowałam się na preparat w postaci płynu:  Fitomed Kwas Mlekowy 5% z gliceryną.
Preparat zawiera tylko 3 składniki: Wodę, kwas mlekowy i glicerynę, żadnej zbędnej chemii, silikonów itp. Jest to coś w rodzaju toniku kwasowego, producent wprawdzie zaleca stosowanie go jako składnik innym mieszanek , samoróbek, ale ja nie mam do tego cierpliwości. Myślę, że to 5 % stężenia samo w sobie jest słabe i krzywdy nie robi.  Kwas mlekowy 5% stosuje po umyciu buzi mydłem Alep rano lub po  wieczornym demakijażu. Jak na razie rozpoczynam testowanie, więc o wynikach napiszę za jakiś czas.


Hit ostatnich tygodni to Mydło Alep z czerwoną glinką. Kiedyś już miałam z nim do czynienia, jednak wtedy się nie sprawdziło. Myślę , że to przez to że moja pielęgnacja twarzy zmienia się w ostatnim roku na taką bardziej naturalną. Mydło Alep pasuje do naturalnej pielęgnacji idealnie.
Co mi dało stosowanie tego mydełka? Ładniejszą cerę, lepiej oczyszczoną, mniej zmian trądzikowych . Brak wysuszenia cery po myciu. Mydło niestety nie służy do zmywania makijażu. Tak więc najpierw demakijaż płynem micelarnym a później mydełko i mamy cerę super czystą.

Jak widać, zabrakło w mojej pielęgnacji kremu z filtrami UV i jest to decyzja całkowicie świadoma.
Nie stosuje też  specjalnego kremu pod oczy, ponieważ nie znalazłam jeszcze takiego, który by mi całkowicie odpowiadał.  Lekki krem Sylveco sprawdza się do pielęgnacji okolic oczu i przy nim pozostanę.

Jakie dalsze zmiany w pielęgnacji twarzy ?
Chciałabym przejść na całkowicie naturalną pielęgnację. Wykluczyć drogeryjne płyny m.in. ten płyn Pharamceris chyba kupiłam po raz ostatni. Chce spróbować demakijażu samymi olejami a dopiero potem za pomocą mydła. No i muszę rozejrzeć się  jakimś bardziej odżywczym kremem na chłodne dni, bo jednak  lekki Sylveco  może okazać się  za słaby.




28 komentarzy:

  1. Jestem ciekawa kwasu mlekowego bo sama zamierzam po niego sięgnąć zimą :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sama muszę spróbować takiego mydełka, kusi mnie od dawna.. Ja tak jak pokazywałam zaczynam pielęgnację Pharmaceris T i liczę na krem z 10% kwasem migdałowym:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten płyn micelarny w sumie można potraktować jako tonik :) ja mam ostatnio wieku nieprzyjaciół na twarzy także może i mi by pomógł ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście że można tak go traktować , ja jednak zazwyczaj go zmywam ale on nie pozostawia prawie żadnej warstwy

      Usuń
  4. zaciekawił mnie ten płyn z serii T, nie miałam go jeszcze, ale kremy z tej serii sa bardzo dobre

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jestem bardzo ciekawa tego kwasu mlekowego, czekam na post o nim :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno sie pojawi za jakieś 2-3 tygodnie

      Usuń
  6. zadnego z tych kosmetykow jeszcze nie mialam, a szkoda;D

    Wiolka-blog KLIK

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja już rozpoczęłam kurację z kwasem mlekowym ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Strasznie ciekawi mnie ten krem z fitomedu: )

    OdpowiedzUsuń
  9. u mnie niestety sylveco przy dłuższym używaniu spowodował zapychanie i wypryski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o naprawdę fatalnie, u mnie jak na razie mi służy, choć też mam bardzo kapryśną cerę

      Usuń
  10. Szkoda, że na mnie kwas mlekowy wcale nie działa :( bo skład tonika widzę ma świetny

    OdpowiedzUsuń
  11. Tę wodę z kwasem mlekowym można używać solo? Może i ja spróbuję?

    OdpowiedzUsuń
  12. ten sylveco ostatnio chodzi za mna ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Brzozowy krem Sylveco jest świetny, mój ulubieniec :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja sie nie moge zdecydowac na krem na dzien i na noc;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tzn. masz jeden krem i na rano i na wieczór, skoro tak Ci służy czemu nie

      Usuń
  15. bardzo ładna pielęgnacja:)
    a naturalną zdecydowanie polecam, zwłaszcza przy twarzy, ale nie tylko;)
    Cieszę się dobrym słowem, przy sylveco, bo ten i na mnie czeka:)

    pozdrawiam ciepło
    :)

    OdpowiedzUsuń
  16. wczoraj pierwszy raz od podstawówki biegałam, było fajnie i już nie mogę doczekać się następnego razu . Pamiętam, że kupiłaś sobie odzież sportową w lidlu. Jak spisuje Ci się stanik? Dobrze trzyma biust? Od jutra jest oferta na bieganie i też chcę sobie kupić stanik, bo bez niego ani rusz. Mydło Aleppo jest dobre dla każdego ale trzeba odnaleźć najlepsze dla siebie stężenie oleju laurowego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja to właśnie tesco nie mam w okolicy, chyba zdecyduję się na ten stanik z lidla bo to tylko 30 zł. mam nadzieję, że będzie ok. Dziewczyny proponowały mi na fb staniki po prawie 200 zł . Takiego nie kupię bo nie wiem jak długo mój zapach do ćwiczeń będzie trwał. jeśli okaże się, że aktywność mi służy i ruszam się chętnie to wtedy dopiero będę mogła zainwestować w coś droższego.

      Usuń
    2. w takim razie kup w lidlu , jak masz bliżej, 30 zł nie wiele jak sie nawet nie sprawdzi nie będzie żal, mój stanik z tesco też nie jest idealny nie mniej jednak biust mi w nim nie lata i to jest komfortowe uczucie

      Usuń
  17. Basiu Twoja pielęgnacja zawsze mnie ciekawi :P Większość kosmetyków mogłoby się u mnie sprawdzić :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Koniecznie muszę zainwestować w,to mydełko :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak chyba też muszę pomyśleć o jakiś kwasach dla siebie

    OdpowiedzUsuń

Szanujmy pracę swoją i cudzą, czytajmy !
Komentarze nie związane z artykułem nie będą publikowane.