2014/11/03

Październik bez zakupów kosmetycznych ? Wnioski

poradnikbezradnik.blogspot.com

Dziś pora na podsumowanie akcji oszczędzania, w jakiej brałam udział za przyczyną Kapryska.
Kilka moich  przemyśleń odnośnie zakupoholizmu było już na blogu - tutaj. Nadal twierdzę, że my blogerki jesteśmy  wyjątkowo mocno  narażone na tę  przypadłość. Jak sobie z tym radzę ?



 Nie jest tak, że mam zamiar rezygnować z zakupów kosmetycznych, miesiąc postu zakupowego uświadomił mi, że nie ma wcale tak źle. Zwłaszcza, gdy zrobiłam denko szafy znacznie się poluzowały. Nie mniej jednak nadal  czuję ten impuls prowadząc blog, że wiele rzeczy chciało by się pokazać na blogu, aby mieć o czym napisać.  Po tym miesiącu  odwyku czuję ulgę, bo wiem , że już tego nie muszę robić, blog ma być dla mnie relaksem, nie przymusem.  Tak samo zakupy kosmetyczne.

Wzięłam się za siebie i w końcu analizuje składy kosmetyków przed ich zakupem. To zdecydowanie  pozwala uniknąć wielu błędów. Zakupy w internecie znacznie ułatwiają sprawę. A poza tym bezowocne chodzenie po drogeriach przestało być dla mnie przyjemne, kiedy sobie zdałam sprawę, jak wiele bubli ostatnio tam zakupiłam.
Trzymam się także listy zakupów oraz staram się zużywać na bieżąco to co mam.  Staram się nie kupować pod wpływem impulsu, a także pod wpływem blogów. Właściwe rozeznanie własnych potrzeb to kwestia nadrzędna. To, że komuś pasuje dany kosmetyk, nie znaczy, że sprawdzi się i u mnie.

Niestety miesiąc nie minął mi całkiem bez żadnych zakupów. Jednak zakupiłam tylko to, co planowałam od dawna, a  dokładnie 4 rzeczy: Szampon, Krem do twarzy, 2 konturówki do ust . Te zakupy pokaże pewnie dopiero przy okazji zakupów listopadowych, na ten miesiąc nie planuje się ograniczać, ale chce kupować świadomie.

A jak u Was , oszczędzacie czy szalejecie z zakupami ?



12 komentarzy:

  1. Ja robię zakupy przemyślane i ograniczam się :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja ograniczam się ostatnio z zakupami. Nazbierało mi się trochę zapasów i kupuję tylko to co naprawdę potrzebuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta akcja uświadomiła mi, że jestem bardzo podatna na kosmetyczne recenzje. Co prawda w listopadzie nie daję sobie szlabanu kosmetycznego, ale postaram się tak jak TY nie kupować kosmetyków pod wpływem impulsu ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też staram się kupować to co mi potrzebne,mam spore zapasy.Ale jeżeli chodzi o odzież nie umiem się powstrzymać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja też robię przemyślane zakupy, zazwyczaj co w danej chwili jest potrzebne.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja zawsze planuje dlugo przed zakupami co mam kupić:)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja nie miałam zakupów kosmetycznych od lipca tak naprawdę! teraz już mi się chce :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Na początku, kiedy założyłam bloga miałam zapędy do kupowania wszystkiego co zobaczyłam u kogoś innego. Na szczęście się z tego wyleczyłam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też chciałam nic nie kupować w październiku.Byłam naprawdę blisko. Pech chciał, że po prostu zapomniałam o akcji, weszłam do drogerii, kupiłam kilka drobiazgów, a później jeszcze zamówiłam kosmetyki z drogerii internetowej m.in. podkład biały, rozjaśniający inne podkład. W listopadzie i grudniu będę rozglądała się za prezentami świątecznymi więc na pewno dla siebie też coś kupię. W styczniu będę biedna więc może się uda . też chcę kupować świadomie , akcja na pewno to dobry pomysł. dobrze że kupiłaś tylko to co było Ci potrzebne

    OdpowiedzUsuń
  10. Podziwiam ;) Chociaż ja też widzę, że już przystopowałam, jedyne czmeu nie potrafię się oprzeć to lakiery do panzokci ^^

    OdpowiedzUsuń
  11. faktycznie bywa ciężko z tym zakupoholizmem :( muszę coś z tym zrobić....

    OdpowiedzUsuń
  12. dzięki bogu, że ja też 'wyrosłam' z kupowania pod wpływem! nie robię też zapasów większej, niż dodatkowa sztuka produktów pierwszej potrezbu [wyjątkiem są wypady do Polski, gdzie mogę kupić rzeczy zaplanowanie i niedostępne w UK]. jednak staram się do wszystkiego podchodzić z głową. Nie bawi mnie posiadanie 5 maskar czy 7 szamponów, skoro jedna sztuka daje radę. Poza tym mała przestrzeń życiowa zmusza do myślenia i mobilizacji :D
    Gratluję sensownego podejścia i oby tak dalej.

    OdpowiedzUsuń

Szanujmy pracę swoją i cudzą, czytajmy !
Komentarze nie związane z artykułem nie będą publikowane.