2015/06/26

Aktualna pielęgnacja twarzy, walka z problemami



Dziś w skrócie telegraficznym, podsumowanie obecnej pielęgnacji twarzy. Mogłabym stwierdzić, że jest minimalistycznie (tylko 7 produktów) i dobrze czyli jestem zadowolona z tej pielęgnacji. Jaka jest moja cera obecnie? Sucha, w kierunku mieszanej i skłonna do zmian trądzikowych, zależna od pogody, jak jest ciepło to zdecydowanie potrzebuje lżejszych kosmetyków. 



Pielęgnacja poranna:

  • Umycie twarzy mydłem piwnym/ lub kakaowym Mydłofaktura
  • Aplikacja kremu Eubiona na dzień Aloe Vera  z bio-aloesem i bio-granatem. Krem jest leciutki, na lato jak znalazł. Cera się pod nim nie dusi, nie przetłuszcza zbytnio, ale krem też nie ogranicza świecenia. Kosmetyk ma działanie odświeżające i nawilżające, bezpośrednio po jego aplikacji, z biegiem dnia ono słabnie. Krem  dobrze się wchłania, nie pozostawia prawie żadnej warstwy na skórze. Jednak na chłodne dni czułam, że za mało nawilżał.  Ogólnie to lekki kremik, dla cery bezproblemowej i  raczej nie pozostanie ze mną na dłużej. 
  • Kiedy mam zamiar długo przebywać na słońcu (plaża, rower) aplikuje tylko Emulsję Neutral  SPF 20 Eco Cosmetics. Napiszę o niej więcej niebawem, ale jeśli już chcecie wiedzieć coś teraz, to emulsja raczej nie należy do tych lekkich, zresztą to jest typowe przy filtrach mineralnych. Nie mniej nie jest aż tak tłusta, jak krem z Eco Cosmetics. Odrobinę też bieli skórę, ale nie wygląda to tragicznie. 
Pielęgnacja wieczorna
  • Zmycie makijażu, jeśli taki akurat jest (ostatnio rzadko, bo latem prawie się nie maluję). Do tego celu używam Wody micelarnej So bio etic z aloesem.  Pisałam już recenzję więc odsyłam do linku. 
  • Umycie twarzy mydłem Aleppo z Czarnuszką lub piwnym Mydłofaktura.  Mydła te stosuje zamiennie, gdy widzę, w jakim stanie jest cera. Jak chce mocnego oczyszczania to daje Aleppo, a jak delikatniej to Mydłofakura. W obu przypadkach cera nie jest przesuszona. 
  • Tonizacja, Hydrolat Pomarańczowy  na bazie wody z alpejskich potoków.  Laboratorium Cosmeceuticum.  Używam tylko na noc, bo podobno może być fotouczulający.  Jak zauważę efekty, to na pewno dam znać na blogu.  
  • Aplikacja Super Power Mezo Serum Bielenda. Tylko w miarę potrzeb i  na miejsca występowania zmian trądzikowych. Czasem używam go kilka dni z rzędu a czasem 1-2 razy na tydzień. Serum jest lekkie, szybko się wchłania, można położyć na nie krem. Nie uwrażliwia cery zbyt mocno. Po paru dniach widać lekkie łuszczenie,  bez czerwonych plam i łat na skórze. Działa łagodnie,  leczy pojedyncze zmiany trądzikowe, takie jak występujące np. przed okresem. Szkoda tylko, że słabo likwiduje przebarwienia. Staram się nie złuszczać  skóry zbyt mocno latem. 
  • Aplikacja kremu Weleda Iris Odświeżający do cery suchej i normalnej . Krem daje na noc obecnie, bo na dzień i podczas lata jest ciut za ciężki. Na chłodniejsze dni jest dobry też na dzień.  Nie znaczy to, że ten krem tworzy jakąś mega tłustą i ciężką warstwę. Jest raczej z tych lekkich, ale odżywczych i kojących. Konsystencji jak lekkie masełko, ale ładnie się wchłania i nie tłuści cery, a jedynie ją chroni dając poczucie komfortu.  Krem super nawilża, odnawia naskórek, łagodzi  wszelkie podrażnienia. Cera jest wyraźnie młodsza. 

Raz na tydzień: Peeling Sylveco Oczyszczający.  O peelingu już pisałam, więc odsyłam do recenzji.
Nie mogę się jakoś przekonać do maseczki z glinką. Nie chce mi się jej rozrabiać i efekt taki, że zrobiłam ją raz na miesiąc, ale może gdybym widziała lepsze efekty, to stosowałabym ją częściej.
Jednak myślę, że dobrze dobrane kremy to podstawa i nie ma co szaleć z dużą ilością kosmetyków, bo później ciężko dojść  do ładu, gdy coś nam zaszkodzi. Jak można zauważyć, nie mam teraz żadnego kremu pod oczy, stosuje ten sam krem pod oczy, co na twarz.


Jestem ciekawa czy znacie te kosmetyki?



23 komentarze:

  1. Ten krem z aloesem mnie zaciekawił. śmigam poczytać o nim więcej.
    Sama też używam mydełek w oczyszczaniu twarzy - lubię to Alterra oraz czarne! Myślę też o zakupie mydła Aleppo z laurem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak skończy mi się moje serum z BU to chyba spróbuję jakiegoś cuda z Bielendy. Może nie to zielone (bo lato), ale jakieś inne. Weleda kusi mnie od dłuższego czasu, jak skończę krem to chyba sprawię sobie coś z tej firmy. Miałaś coś od nich jeszcze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Weleda dobre są żele myjące oraz balsam do stóp.

      Usuń
  3. Bardzo mi się podoba Twój zestaw!
    Aleppo z nigellą to mój absolutny hit mydlany - jest po prostu cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  4. MYDEŁKA w szczególności mnie zainteresowały :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Leniuszku Ty - glinki są cudne a zamieszanie to zaledwie chwilka :)
    Wciąż nie wypróbowałam i wciąż kusi mnie peeling Sylveco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, trzeba zamieszać glinkę, położyć na twarz, zmywać. Co zajmuje mi ok pół godziny.

      Usuń
  6. Swego czasu używałem podobnego serum bielendy.

    OdpowiedzUsuń
  7. mydło piwne ? chętnie wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie używałam jeszcze wymienionych przez Ciebie kosmetyków :) Zainspirowałaś mnie i chyba też stworzę takiego posta w niedalekiej przyszłości.

    OdpowiedzUsuń
  9. Robiłam taki post i tutaj widać jak bardzo różni się pielęgnacja różnego rodzaju skóry. Sama mam skórę mieszaną bez skłonności do problemów i to chyba bardzo duży plus. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam ten wpis. Widzę że masz bardzo dobrze ułożoną tą pielęgnacje.

      Usuń
  10. No piękna ilość jeżeli chodzi o zdrowy rozsądek. U mnie to, niestety jeszcze trochę kuleje, ale idę ku lepszemu.
    Znam tylko serum z Bielendy, które kupiłam za Twoją namową. Dodatkowo w zamyśle mam kilka kosmetyków sylveco, więc jestem pełna dobrych myśli :D

    OdpowiedzUsuń
  11. na mydło aleppo czaję się od dawna, tylko zastanawiam się ilu procentowe kupić...

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciągle zabieram się za zakup mydła Aleppo i zapominam :-(

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam ten peeling z Sylveco :) Zdecydowanie mój ulubieniec :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Peeling z Sylveco bardzo mnie ciekawi i mam ochotę go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  15. moja pielegnacja teraz kwiczy :< A w Anglii pewnie bedzie jeszcze bardziej bo nie bede potrafila sie przyzwyczaic ;))

    a jade na razie na wakacje, ponieważ zostal mi jeszcze jeden rok studiow ;) A potem zobaczymy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mydła piwnego jeszcze nigdy nie spotkałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo fajny zestaw pielęgnacyjny. Ja ostatnio staram się właśnie przechodzić na coraz bardziej naturalną pielęgnacje i wybierać produkty o lepszych składach.
    Pozdrawiam serdecznie ;)

    OdpowiedzUsuń

Szanujmy pracę swoją i cudzą, czytajmy !
Komentarze nie związane z artykułem nie będą publikowane.