2015/06/03

Książki o zdrowiu, które warto przeczytać


Hej, dziś trochę odbiegnę od recenzji kosmetycznych. Jednak wcale nie oddalę się daleko, bowiem eko kosmetyki to zaledwie szczyt góry lodowej, jaką jest zdrowy styl życia. Chodzi o to, by walczyć o swoje zdrowie, a nie tylko poddawać się biernie terapiom medycznym, które leczą tylko objaw choroby, nie przyczynę. 

W ciągu ostatnich 2 miesięcy w moje ręce wpadły takie oto książki, które serdecznie polecam:


 Ewa Dąbrowska proponuje nam leczenie chorób za pomocą diety warzywnej i owocowej. W książce Ciało i ducha ratować żywieniem prezentuje przykłady pacjentów, jakich  wyleczyła z  chorób m.in. takich jak cukrzyca, zwyrodnienie stawów, miażdżyca, otyłość. Trochę ciężko uwierzyć w takie terapie, jeśli ma się zamknięty umysł (ja takiego nie mam). Po drugie autorka nie ukrywa w książce swojej postawy religijnej, co niektórym może przeszkadzać. Na pewno plusem są przykłady diety owocowo-warzywnej oraz proste przepisy na potrawy z warzyw, np.bigos jarski. Nigdy bym nie przypuszczała, że tak łatwo go zrobić. Sama dieta nie jest trudna w realizacji, zwłaszcza gdy mamy sezon na warzywa i owoce. Bazuje na produktach krajowych, łatwych do kupienia w warzywniaku, czy na targu. Nie zgadzam się jednak do końca z niektórymi założeniami autorki, np. odnośnie cholesterolu.



 Beata Pawlikowska to znana podróżniczka, kiedyś kojarzyła mi się tylko z programem w tv, teraz jak się okazuje zdobywa szturmem rynek wydawniczy. Piszę o wszystkim, nie tylko o podróżach, ale wydaje nawet książki do nauki języka. Jestem Bogiem podświadomości to pozycja lekka, traktująca o sile podświadomości. Niby temat oklepany, a jednak przedstawiony z innej perspektywy. O tym jaki wpływ na naszą podświadomość i świadomość ma otaczające nas środowisko, ludzie, media, a zwłaszcza żywienie. Dość dużo jest tu o negatywnym wpływie jedzenia przemysłowego na mózg i całe ciało. Czytając tą książkę odkrywam prawdy o tym, jak niektórzy ludzie  potrafią być omamieni przez reklamę. Są to osoby, które jedzą wszystko, co ma być dobre, bo tak przekazuje im reklama. Jeśli nie mieliście wcześniej  styczności z taką tematyką, to albo klapki Wam spadną z oczu, albo po prostu uznacie to za głupotę.



 Książka Jerzego Zięba Ukryte Terapie to dla mnie następny krok po obejrzeniu wykładów. Jakoś słowo pisane bardziej do mnie trafia. A trzeba Wam i wiedzieć, że autor jest m.in, hipnozerem. Dlatego patrząc na jego wykłady czasem można odnieść wrażenie, że ogląda się jakiś matrix?  W książce można sobie popatrzeć czarno-na-białym. Jest teoria ? Jest , Są badania na potwierdzenie? Są. Nie wiem jednak czy zastosowałabym się do wszystkich metod leczniczych tu prezentowanych. Autor z jednej strony bardzo najeżdża na tradycyjną medycynę, z drugiej wychodzi jej naprzeciw, nawołując do tego, aby medycyna czerpała z naturoterapii. Nie wiem, czy to jest możliwe, gdy przemysł farmaceutyczny przejął taką kontrolę nad naszym życiem? Pozycja naprawdę  godna uwagi, warta każdej zł  na nią wydanej. Tylko trzeba to później wszystko rozważyć we własnej głowie, co wcale nie jest takie proste.



Karolina Odnowa to raczej lekki poradnik, książka z przepisami na zdrowe dania. Dużo kolorowych zdjęć z potrawami, moim zdaniem nie potrzebnie zajmuje miejsce. Nie mniej w książce znajdziecie wszystkiego po trochu: o oddychaniu, relaksacji, jodze, o ziołach, o medycynie indyjskiej, chińskiej, dużo o detoksie. Mam wrażenie, że książka to zlepek wszystkiego, a w konsekwencji niczego. Na pewno będzie odkrywcza dla tych, co dopiero zaczęli interesować się tematem zdrowia i naturalnych terapii. Jak ktoś siedzi w temacie to książka niestety zawiedzie. Same przepisy trochę dziwne, wymagające składników dostępnych w supermarketach, czego osobiście nie pochwalam.  Książka też nie jest dla każdego, ponieważ dietę należy zawsze dopasować do schorzenia, a tu mamy wszystko jak leci, zebrane z nie koniecznie wiarygodnych źródeł. Mimo to i tak polecam.




13 komentarzy:

  1. Chciałabym przeczytać książki Beaty Pawlikowskiej, moja koleżanka ma wszystkie i bardzo poleca :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam żadnej z tych książek, ale na wakacjach chętnie sięgnę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja polecam z innej bajki - sztuke sprzatania konmari czy jak jej tam bylo:)

    OdpowiedzUsuń
  4. żadnej z tych książek nie czytałam

    OdpowiedzUsuń
  5. Chętnie bym przeczytała "Jestem bogiem podświadomości" :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja przeczytałam jakiś czas temu "Zamień chemię na jedzenie" J. Bator. Bardzo ciekawa

    OdpowiedzUsuń
  7. Przeczytałam całą serię książek Beaty Pawlikowskiej łącznie z tą. Z jednej strony zgadzam się z autorką, jednak nie do końca... Trochę nie odpowiadał mi ten ton pełen pewności, że jest słowa są nieomylne, a "terapia" poskutkuje u każdego. Warto zaznajomić się z twórczością, ale ja jednak do fanklubu nie będę należała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że masz rację. Pawlikowska faktycznie zalatuje nawet tonem sekciarskim 😏

      Usuń
  8. bardzo lubię takie poradniki, sporo ciekawego sie można dowiedzieć. Autor hipnotyzer, ciekawe:))

    OdpowiedzUsuń
  9. hmmm przeczytałabym chętnie i jako Technolog Żywności skonfrontowała z rzeczywistością ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawe pozycje! Chętnie przeczytałabym wszystkie 4

    OdpowiedzUsuń
  11. Co do "ciało i ducha ratować żywieniem" to mojej mamie ta 6 tygodniowa dieta pomogła w walce z trądzikiem różowatym. Sama kilka razy się za to zabierałam, ale najdłużej wytrzymałam tydzień :D od czasu do czasu robię sobie takie podejście.
    "Ukryte terapie" bardzo chcę i planuję przeczytać

    OdpowiedzUsuń

Szanujmy pracę swoją i cudzą, czytajmy !
Komentarze nie związane z artykułem nie będą publikowane.