Lipcowa Aktualizacja długości + pielęgnacja



Dawno nie było aktualizacji włosów, a to dlatego, że chciałam pokazać jakieś postępy, czyli długość. 

A jak jest  już długość,  to kondycja siada.  Włosy nie cieniowane, bardziej robią się z nich fale niż loki,  akurat mi to nie przeszkadza, chciałabym zobaczyć, co dalej z nich będzie.  Raczej nie wybieram się na strzyżenie, ponieważ końce są w dobrej kondycji, a fryzjerki nie wiedzą, co mi zaproponować: cieniować i mieć każdy włos innej długości, przez co gorzej jest z nich zrobić jakieś sensowne upięcie? A obciąć na prosto mogę sobie sama w domu. Planuje zakup nożyczek.
Całe szczęście włosy nie są suche, choć zdjęcie mogłoby to sugerować. Nie skupiam się na włosach już tak bardzo. Poza tym pewne aktywności oraz lato nie sprzyjają, aby siedzieć z olejem lub maską  na głowie, stosować kolejne etapy pielęgnacji, mieszać półprodukty, parzyć wywary itd. Stawiam na szybkość czyli dobry i sprawdzony  szampon plus odżywka/maska na 5 minut po myciu.  Cały czas wracam do tych samych produktów, dlatego wiele kosmetyków jest już znana na blogu.  Można by stwierdzić, że mocno przyhamowałam z włosomaniactwem. Ciekawi mnie jednak jeszcze wiele kosmetyków, które chciałabym poznać. Mam nadzieje, że będzie ku temu okazja.


Na początek   kosmetyki, które już wykończyłam, takie mini włosowe denko:


  • Bjobi Szampon Nawilżający do włosów suchych i delikatnych. Recenzja. Miałam go bardzo długi  czas i do końca świetnie się sprawdzał. Faktycznie łagodzi i nawilża skórę głowy. Jednak bez odżywki po myciu się nie obyło. Szampon dość mocno oczyszcza włosy. 
  • Sylveco Odżywka Wygładzająca . Recenzja. Właściwie recenzja nie była do końca tak sprzyjająca, jednak do odżywki chętnie bym wróciła, ciekawi mnie zwłaszcza, jak sprawdziłaby się w duecie z szamponem Sylveco. 
  • Mydłofaktura Mydło Piwne . Recenzja. Sama idea mycia włosów mydłem bardzo mi odpowiada, gorzej z wygodą. Wszystko opisałam już wcześniej. Do mydeł  nadal wracam chętnie, raczej  w pielęgnacji ciała niż włosów. 
  • Weleda Kuracja Odbudowująca z Owsem. Recenzja.   Świeżo zrecenzowana, nie będę się powtarzać, chętnie do niej wrócę. 


Nowości, jakie ostatnio się przewinęły w mojej pielęgnacji:


  • Petal Fresh Szampon nawilżający Aloe&Citrus. Całkowita nowość, użyłam go dopiero 2 razy, więc nie wypowiem się zbyt wiele co do działania. Myje chyba dobrze, nie przesusza. 
  • Weleda Żel pod prysznic z Olejek migdałowym.  Jest to żel do mycia ciała,  posiada bardzo kremową, łagodną formułę.  Świetnie sprawdza się też do mycia włosów.  Parę razy zdarzyło mi się go użyć  po basenie,  nie dając żadnej odżywki, ale jedynie wcierając  we włosy  olejek przed basenem. Włosy, jak i skóra  głowy były jak najbardziej zadowolone. 
  • Weleda Calendula Szampon i Żel pod prysznic.   Działanie podobne jak powyżej.  Żele Weledy można kupić np. Tutaj


Produkty, do których  wracam: 

  • Natura Siberica Rokitnikowy Spray - kondycjoner odżywczy do włosów. Recenzja. Obecnie stosuje go okazjonalnie, kiedy chce podkreślić skręt włosów. Zauważyłam, że na wiosnę sprawdzał się o wiele lepiej niż obecnie. 
  • Biovax Odżywka Pielęgnacyjna BB Macadamia Argan Kokos. Recenzja.  Odżywkę stosowałam na początku roku, teraz postanowiłam do niej wrócić, ze względu na dobre właściwości wygładzające i ochronne. Mam nadzieję, że nie przeciąży zbytnio włosów. 
  • BingoSpa 100% Olejek Arganowo-Migdałowy. Recenzja.   Wspominałam o nim wielokrotnie, stosuje go regularnie od paru miesięcy a zużyłam około 1/4 opakowania.  Zazwyczaj wmasowuje we włosy parę kropel olejku codziennie. Włosy są miękkie, nie puszą się, są chronione od słońca. 

22 komentarze:

  1. Mi się Twoje włoski podobają :) Sylveco odzywkę i szampon muszę w końcu wypróbować .

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę,że bardzo sobie ulubiłaś kosmetyki marki WELEDA - muszą być na prawdę dobre,skoro masz je w różnych wersjach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. u mnie odzywka z Biovax się nie sprawdziła

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam nic z kosmetyków, których używasz do włosow. Ale masz piękne włosy:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam żadnego z tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam z tej serii Petal Fresh nawilżającą odżywkę. Super lekka, sprawuje się poprawnie, aczkolwiek nawilża, przy zbyt suchych włosach może nie dać rady, b nie odżywia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na odżywkę Petal Fresh także mam ochotę .

      Usuń
  7. Chętnie zapoznam się z kosmetykami Weleda :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie ach <3 Bjobi mnie nęci skutecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja swoje mocno cieniowane włosy przez ok. 2 lata doprowadziłam do stanu gdy się wszystkie wyrównały, teraz znów zastanawiam się nad cieniowaniem aby sprawiały wrażenie lżejszych. sama już nie wiem co z nimi pocznę. dano nie stosowałam olei.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam cieniowane prawie zawsze i teraz chce od tego odpocząć.

      Usuń
  10. Masz piękne włosy! :)
    http://loveecosmetics.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę wypróbować coś z tej Weledy ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Twoje włosy przypominają mi moje sprzed roku :)
    Są bardzo ładne! Zamawiam następnym razem zdjęcie ich na dworze! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Na pewno o takie foto się postaram.

      Usuń
  13. Ooo, widzę moją "włosową siostrzyczkę" pod względem typu włosa :D Też mam kręcone :) Co do długości.. nie martw się moje też nie rosną.. chcę zapuścić do pępka a nawet dalej ale idzie ogromnie wolno..... W październiku minie 2 lata od zapuszczania(przed ramiona wtedy miałam) aktualnie mam do piersi, ale tylko najdłuższe partie, bo też mam cieniowane... Reszta włosów sięga 10cm przed tymi. tragedia. Kiedy ja je wyrównam to pojęcia nie mam :) Chciałabym cię zaobserwować ale funkcja mi nie działa, albo i nie masz jej na blogu? Nie wiem ale nie mogę znaleźć :) Może ty mnie zaobserwuj, ja się na pewno odwdzięczę bo chętnie zostanę tutaj na dłużej! Uwielbiam kręconowłose dziewczyny :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Szanujmy pracę swoją i cudzą, czytajmy !
Komentarze nie związane z artykułem nie będą publikowane.