Denko nr 5 wakacyjne zużycia

Co z tym denkiem? Zadałam sobie to pytanie razem z Lexi
Post pracochłonny, mało czytany, dużo komentowany. Czy przydatny? Dla mnie tak, dla czytelników męczący. Postanowiłam nieco skrócić, by stał się przyjemny. A oto moje zużycia z wakacji, wiele z tych kosmetyków stosowałam od wiosny. Wcześniejsze denko było w maju. 



Pierwszy całkiem przyjemny, drugi bubel jak się patrzy. 




Provag . Lubiłam tą emulsję, jednak bez niej też żyję .
Natura Siberica. Dobry stylizator, choć raczej do niego nie wrócę.
Alantan. Fajnie działa, skład nie bardzo. 
Annabelle Minerals . Kochane minerałki, co tu dużo pisać. 




Eubiona Krem do stóp z szałwią , zdecydowany Hit na hity!
Krem do twarzy z aloesem. Nie doczekał się niestety pełnej recenzji, ale wart zakupu. 



Martina Gebhardt Tonik Szałwiowy
Obydwa kosmetyki Polecam !



Sylveco: Balsam Myjący
Balsam i Odżywkę kupiłam 2 razy, więc świadczy to o tym, że raczej mi odpowiadały, a i nie wykluczam, że kupię znowu za jakiś czas. Peeling strasznie mnie już zmęczył, nie wiem czy kupię ponownie? Chyba nie. 



Biorepair . Pasta mocna, choć nie wybiela ale i nie wysusza śluzówek, dobrze odświeża oddech. 
Ecobamboo. Trudno powiedzieć, raczej to tylko idea. Szczoteczka jak i inne, pod koniec nieźle drapie.





Prawdopodobnie to jest ostatnie denko na blogu w takiej formie. Cały czas myślę, jakby go tu zmienić, ulepszyć ? Może zrezygnować?  A Może wrócę do comiesięcznych postów z denkiem?


28 komentarzy:

  1. Żadnego z tych kosmetyków nie znam. Lecę czytać Twoje recenzję

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę, że przemyślenia u Lexi pobudziły do skracania denek ;) Ja tam denka uwielbiam :D Ta forma, którą dzisiaj "zaserwowałaś" nie do końca mi odpowiada, bo nie chce mi się kopać w postach z oznaczeniem "sylveco", itp, bo jest ich dużo i nie zawsze można dojść, gdzie jest recenzja, która nas interesuje. Lepszą formą (moim zdaniem) byłoby linkowanie do recenzji konkretnych produktów pod zdjęciem ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetnie Ci poszło. Ja chyba zaraz też obfocę moje denko.

    OdpowiedzUsuń
  4. denko to jeden z moich ulubionych postów:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jestem ciekawa czy takie szczoteczki do zębów czymś tak na prawdę się różnią... czy warto je kupować..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. różnią się tym że są ekologiczne i bio-degradowalne

      Usuń
  6. Chętnie bym wypróbowała Sylveco. :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo udane denko :) Ciekawią mnie kosmetyki Weleda, jeszcze nie miałam nic z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. a ja wlasnie lubie czytac denka najbardziej:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja tam bardzo lubię czytać denka :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam balsam myjący Sylveco, odżywka też jest niezła, choć raczej bez rewelacji.

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja uwielbiam posty z Denkiem i nawet szczerze mówiąc wolę kiedy znajdują się w nim mini recenzje, bo kiedy mi produkt zainteresuje wtedy zaglądam do pełnej recenzji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pomyślę o tym następnym razem, ale o tych tutaj kosmetykach pisałam już kilka razy więc zwyczajnie temat mi się wyczerpał

      Usuń
  12. widać, że zwracasz uwagę na składy i to czego używasz, spore denko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wiem czy zwracam, chyba weszło mi w nawyk kupowanie pewnym produktów a na inne już szkoda mojej uwagi

      Usuń
  13. Pokaźne denko ;) Nie znam żadnej z firm, które prezentowałaś, ale bardzo zaciekawiła mnie seria Weleda, ze względu na składy i szeroki asortyment ;) moim zdaniem skrócone denka są lepsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje, widzę że zdania są podzielone

      Usuń
  14. Ciekawi mnie kosmetyk z Uzdrowiska Rabka :) Nie wiedziałam, że mają swoją markę kosmetyczną.

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajna forma skrótowa u Ciebie zagościła. Też muszę przespać się z tym, jak swoje denko prezentować w przyszłości.
    Przyznam też, że po wylaniu pomyj na denko jakoś tak na drugi dzień trochę złagodniałam. W sumie w każdy post trzeba włożyć trochę czasu i pracy. I nie tylko w kwestii bloga, w zyciu też nie raz musimy robić coś, na co do końca nie mamy ochoty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację, ale akurat blog jest tą sferą życia , gdzie nic nie muszę , jak mi się nie chce , czyż nie ?

      Usuń
  16. Bardzo lubię niebieską wersję Allantanu :) Pozdrawiam i życzę Ci miłego dnia :***

    OdpowiedzUsuń

Szanujmy pracę swoją i cudzą, czytajmy !
Komentarze nie związane z artykułem nie będą publikowane.