Letni niezbędnik kosmetyczny


Upał nie daje żyć, 35 w cieniu.  Temat sam się nasuwa: jakie kosmetyki stosować podczas takiej pogody?  Oto Moi ulubieńcy:



  • Petal Fresh Szampon Nawilżający Aloe&Citrus. Dobrze myje i daje uczucie świeżości. Przy tym jest delikatny i nadaje się do codziennego stosowania . Włosy są miękkie i błyszczące. Szampon nie podrażnia i nie wysusza, nie plącze. Szkoda, że nie kupiłam odżywki z tej serii, ale z tą Sylveco dobrze się nawet zgrali. 




  • Petal Fresh Nawilżający Balsam do  rąk i ciała Aloe&Citrus. Zakup lipcowy, służy  mi wyjątkowo dobrze podczas tej upalnej pogody. Jest bardzo lekki, nie obciąża, a dobrze nawilża.  Wszelkie lekkie i cytrusowe aromaty jak najbardziej teraz na czasie. Pomimo, że zapach nie utrzymuje się długo, to chętnie po niego sięgam po każdej kąpieli. 



  • Weleda Żel pod prysznic z olejem migdałowym . Pisałam o nim niedawno na blogu. Nadal się mogę zachwycać jego migdałowym aromatem. Niewątpliwą zaletą jest to, że nie wysusza skóry, co przy częstych kąpielach jest naprawdę niezbędne. 




  • Lavera Dezodorant 24 h roll-on z wyciągiem z biobambusa i biotrawy cytrynowej . Sprawdzona ochrona na taki upał musi być. Ten dobrze mi służy. Nie blokuje całkowicie pocenia, mimo to daje radę i czuję się  naprawdę świeżo.  Zresztą dezodorant nie ma nam zastępować prysznica, który jest nieoceniony w taką pogodę. 




  • Martina Gebhardt Tonik z szałwią do cery tłustej i zanieczyszczonej
  • Martina Gebhard Emulsja z szałwią do cery tłustej i zanieczyszczonej
Emulsję opisywałam już wcześniej na blogu (klik). Stosowałam ją przez parę miesięcy w tamtym roku, latem znowu do niej wróciłam. Uwielbiam i jeszcze raz uwielbiam.  Dołączyłam też tonik do pielęgnacji, jako  jej uzupełnienie.  Tonik dobrze orzeźwia i odświeża moją cerę w te upały.   Kosmetyki te nie działają na cerę matująco, a regulują przetłuszczanie.  Serię szałwia Martiny można kupić np. tutaj




  • Eco cosmetics Emulsja ochronna SPF 20 Neutral . Coś na wypad na wodą też musi być. Staram się wybierać mineralną ochronę, gdyż nie akceptuje chemicznych filtrów . Ta emulsja sprawdza się u mnie dobrze i w przyszłym roku na pewno sięgnę też po ochronę z Eco cosmetics. Niebawem zrobię szerszą recenzję tej emulsji. 


A Jaki jest Wasz letni niezbędnik ?


29 komentarzy:

  1. Wiatrak :D, ostatnio się z nim przeprosiłam :P. A tak poważnie mówiąc to poza jakimś filtrem, to nie mam szczególnych produktów na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Produkty Petal Fesh bardzo mnie ciekawią :)

    OdpowiedzUsuń
  3. U nas znośna pogoda, upałów już nie ma...

    OdpowiedzUsuń
  4. Szampon i balsam najbardziej mnie zainteresowały :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla mnie nr 1 jest woda lawendowa fitomed ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie konieczny na lato jest żel o przyjemnym, orzeźwiającym zapachu, jakiś chłodzący żel czy balsam, krem z filtrem. No i koniecznie butelka wody.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja na razie używam apteczny filtr do twarzy ale tylko dlatego, że został mi z poprzedniego roku. Na wiosnę na pewno nabędę jakiś naturalny. Tylko mam pewne obawy bo mam cerę tłustą skłonną do zapychania i boję się, że nic dobrego nie znajdę. Żele pod prysznic wolę o tej porze roku delikatne i owocowe. Nie znam produktów Petal Fresh.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko jest znaleźć lekki filtr z naturalnych. Do cery tłustej tym bardziej nie polecę, bo mogą zapychać stosowane na CODZIEŃ.

      Usuń
  8. Emulsja ochronna jak najbardziej potrzebna! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie niezbędna jest woda termalna do odświeżania ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Żadnego z tych kosmetyków nie znam, ale chętnie to zmienię :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Szampon Petal Fresh Organics wspominam bardzo dobrze. Twarz zabezpieczam kremem koloryzującym SPF 50+ od Eco Cosmetics. Poza tym zużyłam całą butlę miętowego żelu pod prysznic Sylveco. W takie upalne dni jak dziś częste kąpiele są niezastąpione.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze wspominam ten żel myjący Sylveco

      Usuń
  12. Gdzie nabylas balsam petal fresh?

    OdpowiedzUsuń
  13. nie znam żadnego kosmetyku z tych wymienionych :/ Mój niezbędnik to balsam do opalania i orzeźwiający żel pod prysznic :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja mecze serie swoe starocie;)

    OdpowiedzUsuń
  15. wypróbuję anyperspirant z Lavera ale przy mniejszych upałach gdy skończy się mój dove

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dove też fajny, kiedyś używałam .

      Usuń
    2. to prawda, jestem z niego zadowolona,

      Usuń
  16. Kosmetyki z szałwią bardzo mnie zaciekawiły, wydaje mi się że do mojego typu cery sprawdziłyby się nieźle.
    Mój niezbędnik na lato to lekki krem nawilżający i woda termalna :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Z dużym sentymentem wspominam tę emulsję szałwiową. Aż zachciało mi się do niej wrócić.

    OdpowiedzUsuń
  18. Kosmetyki sprawiają wrażenie naprawdę ciekawych muszę przyznać! :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Żadnego z Twoich ulubieńców nie miałam. Ja w sumie nie mam jakiś takich typowo letnich ulubieńców, bo w sumie nawet kremy z filtrem stosuję przez cały rok.

    OdpowiedzUsuń

Szanujmy pracę swoją i cudzą, czytajmy !
Komentarze nie związane z artykułem nie będą publikowane.