Hit września: BIO balsam do włosów Siemię lniane i Zielona mandarynka LaSaponaria


Skoro jesteśmy już przy tematach włosowych, pokaże Wam zdecydowanego ulubieńca:
BIO balsam do włosów Siemię lniane i Zielona mandarynka LaSaponaria


Produkty do włosów  mogę podzielić na te przeciętne, na buble oraz na te, które wzbudziły zachwyt moich włosów. Ten Balsam należy do ostatniej grupy. Pięknie nawilża włosy, także stają się zupełnie inne.  Zyskują więcej życia.  Przejdźmy do obietnic:

(Warto przeczytać bo jest bardzo ciekawy)

Z ekstraktem moringi, pantenolem i oligosacharydami owoców.

Przeznaczony dla wszystkich pozbawionych życia i zestresowanych włosów. BIO balsam do włosów Siemię lniane i Zielona mandarynka LaSaponaria jest koncentratem natury i działa cuda na wszystkich włosach potrzebujących odżywienia i nawilżenia bez ich obciążania.

Masło Karitè, moringa i siemię lniane wykazują działanie odżywcze a pantenol i oligosacharydy owoców, tworząc film ochronny działają przeciwstresowo. Nadają włosom nawilżenie, witalność i blask.


Ten naturalny balsam o słodkim zapachu zielonej mandarynki i Ylang Ylang jest doskonałym remedium na pozbycie się rozdwojonych końcówek i złych myśli!

Bogactwo naturalnych składników aktywnych: olejek lniany, masło Karitè, oligosacharydy owoców, wyciąg moringi, pantenol, olejek mandarynkowy, ylang ylang, witamina B5

Działanie: Balsam o lekkiej konsystencji, nie obciąża włosów. Dogłębnie odżywia, odpowiedni do włosów cienkich.

Sposób użycia: Po umyciu włosów szamponem, zaaplikuj odpowiednią ilość balsamu na jeszcze wilgotne włosy. Masuj skórę głowy, a jeśli włosy są długie rozprowadź produkt czesząc włosy po same końcówki. Pozostaw na kilka minut, a następnie spłucz letnią wodą.

Pojemność: 150 ml






Składniki:
 Aqua, Cetearyl Alcohol, Stearyl Alcohol, Glycerin, Butyrospermum Parkii Butter, Isopropyl Isostearate, Sucrose Palmitate, Citrus Reticulata Peel Oil, Panthenol, Fructooligosaccharides, Sodium PCA, Glyceryl Stearate, Sodium Dehydroacetate, Benzyl Alcohol, Cananga Odorata Flower Oil, Linum Usitatissimum Seed Extract, Potassium Sorbate, Sodium Phytate, Moringa Pterygosperma Seed Extract, Glyceryl Stearate Citrate, Sucrose, Mannan, Xanthan Gum, Limonene.
Produkt certyfikowany certyfikat Suolo&Salute vegan ok





Czy moje włosy są zestresowane?  Czasem tak , podobnie jak ich właścicielka.  Stres odbija się na urodzie, nikt nie zaprzeczy.   Włosy nie chcą się układać i powodują większe zdenerwowanie. A wtedy wystarczy sprawdzony kosmetyk, jak ten Balsam i można przywrócić je do porządku. 

Działa cuda na włosach potrzebujących ożywienia? Moje włosy po lecie bywały przesuszone, po tym balsamie szybko uległy regeneracji.  Nie małe znaczenie miały też zabiegi olejowania. 

Remedium na pozbycie się rozdwojonych końcówek ? Akurat takich nie mam. Moje włosy się nie rozdwajają, od kiedy zaprzestałam ich farbowania. 
A pozbycie się złych myśli?  U mnie sama pielęgnacja to niezła odskocznia.  Wtedy mogę się skupić na włosach, a nie myśleć o głupotach. Tak więc Balsam LaSaponaria działa!

Konsystencja, w opisie jest lekka.  Według mnie jest kremowa- budyniowa. Łatwa do spłukiwania. Nie stosowałam na skórę głowy, nakładałam na 2- 5 minut. Efekty były bardzo dobre.  Według mnie nie powinien obciążać skóry głowy, tym bardziej podrażniać.
Skład jest bardzo wyważony,  posiada 2 naturalne certyfikaty:  Suolo e salute /Vegan OK.

Zapach lekko cytrusowy, orzeźwiający, nie sztuczny, faktycznie zielona mandarynka.  Podczas mycia działa relaksująco.  Nie utrzymuje się na włosach po myciu, z drugiej strony nawet dobrze, bo nie chce aby mnie goniły jakieś owady. 

Jedyny minus - mała pojemność, tylko 150 ml. 

Moje włosy po tym Balsamie Tutaj. Chyba efekty mówią same za siebie?





Balsam do kupienia w tym sklepie.
http://www.verdissimi.com/


38 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawy kosmetyk, myślę że kiedyś bliżej się nim zainteresuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zielona mandarynka powiadasz?
    Bardzo mnie zainteresował ten produkt, aż weszłam na stronę sklepu, i naprawdę ta LaSaponaria wydaje się bardzo ciekawą marką - zarówno szampony, jak i odżywki. Szampon z szałwią i cytryną - brzmi cudnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę bardzo ciekawa, mnie też zainteresowało kilka ich produktów, próbki szamponów były super, coś innego niż dotychczas mi znane kosmetyki.

      Usuń
    2. Szampony sa bardzo geste i pieknie pachna.

      Usuń
  3. myślałam, że gorzej się spisze, moje włosy są suche ale o dziwo też nie mam już rozdwojonych końcówek, sporo w nim alkoholu

    OdpowiedzUsuń
  4. Zielona mandarynka brzmi kusząco nie powiem. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszy raz spotykam się z tą marką i przyznam, że czuje się mocno zaciekawiona! Naturalne składy to duży plus, a małe buteleczki umożliwiają wypróbowanie większej ilości kosmetyków :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, ja mam jednak gęste włosy i balsam szybko idzie.

      Usuń
  6. La saponaria wygląda z każdego kąta i wszędzie chwalą. Straszną mam ochotę na tą firmę!

    OdpowiedzUsuń
  7. zielona mandarynka brzmi kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
  8. zielona mandarynka kusi, oj kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Coś dla mnie :) Potrzebuję nawilżenia i odżywienia bez obciążenia włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestes pierwsza osoba, ktora lubi ten balsam, my we Wloszech zia nim nie przepadamy. Do tej pory wyprobowalam prawie wszystich ich produktow, poniewaz byli firma eco io ma ktora sie natknelam i mialam pod nosem i poniewaz to dobrzy znajomi. Poinformuje ich, ze ktos lubi ich balsam, beda sie cieszyc. Polecam mleczko do demakijazu, szampon z pomarancza do wlosow suchych i ten cytrynowo-szalwiowy do tlustych, no i oczywiscie mydelka, hydrolaty, krem do buzi i produkty dalla dieci i do opalania.

    OdpowiedzUsuń
  11. oo kurcze wydaje się bardzo super ;d

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajny :), mnie zaciekawiła oferta tej firmy. Mam ich szampon i jest bardzo fajny, stąd kolejne produkty chętnie poznam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Moje włosy chyba by polubiły ten produkt :3

    OdpowiedzUsuń
  14. Widzę, że warto go wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  15. Zaciekawił mnie ten balsam, zastanawiam się czy polubiłby się z moimi włosami. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zaciekawił i mnie ten balsam. Przyznaję ,że podoba mi się już "BIO" w nazwie, a skoro jeszcze dobrze się spisuje to chętnie bym go sprawdziła na swoich włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawy kosmetyk, ale ta pojemność faktycznie małą 150ml to pójdzie jak przysłowiowa woda, ale pewnie i tak go sobie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  18. kosmetyk widzę pierwszy raz:) pojemność nie wielka widzę:) o siemieniu lnianym słyszałam że super działa na włosy:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie znam go, ale wydaje się być ciekawym produktem. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Póki co, mam kilku faworytów włosowych. Tej firmy nie znam i przyznam sie, że pierwszy raz o niej słyszę.
    Myślę, że produkt może byc ciekawy.
    Ale najbardziej powaliła mnie fraza 'zestresowanych włosów'. Moje nie stresują się razem ze mną - na szczęście, bo mogłoby to sie źle skończyć

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubię produkty do włosów zwłaszcza odżywki i maski w małych pojemnościach. Teraz jak ścięłam włosy na krótko długo pewnie nic nie kupię. Nigdy nie miałam produktów tej marki.

    OdpowiedzUsuń

Szanujmy pracę swoją i cudzą, czytajmy !
Komentarze nie związane z artykułem nie będą publikowane.