2015/12/15

Denko grudniowe


Wiem, dopiero połowa miesiąca, a ja tu z denkiem przylatuje. Grudniowe denko w tym miesiącu wyjątkowo wcześniej.  Chciałam zrobić porządki na półce z kosmetykami przed świętami, pod koniec roku już nie będzie  na to  czasu. A  nie lubię, jak mi coś nie potrzebnie zajmuje miejsce. Zapraszam  więc do denka:




  • Savon du Midi Mydełka z masłem karite - recenzja.  Jedne z lepszych mydeł, jakie miałam.
  • Dezodorant Nivea Pure&Natural - recenzja. Nie polecam. Chemiczny deo, jakich wiele na półkach drogerii, w dodatku mało skuteczny. 
  • Biokroll Szampon przeciwłupieżowy - recenzja.  Dla fanek naturalnych szamponów bez sls. Dość delikatny dla włosów i skóry głowy. Na pewno nie jak tradycyjne szampony przeciwłupieżowe, które rypią włosy. 
  • Acne Derm - recenzja.  Przy kolejnym opakowaniu efektów brak, przeterminował mi się więc leci do kosza.
  • Dermacos Hipoalergiczny Nawilżający Balsam do ciała - recenzja.  Jakoś mnie nie powalił, choć spełnia swoje zadanie, nie pozostanie ze mną dłużej. 
  • Petal Fresh Nawilżający Balsam do ciała i dłoni - recenzja.  Polecam raczej na ciepłe miesiące. Ostatnio chciałam zużyć jego resztki i przy mocno przesuszonej skórze nie daje rady.
  • Vita Liberata Pianka samoopalająca - recenzja.  Jedna z najlepszych, chociaż cena to jest z kosmosu. 
  • Eco Cosmetics Emulsja do opalania SPF 20 - recenzja.  Nie zużyłam do końca, ale przy okazji porządków kosmetycznych zauważyłam, że  resztka uległa popsuciu. To jest kosmetyk ekologiczny, nosiłam go na plażę, więc mnie to wcale nie dziwi. 
  • Wiesiołek OleoVitum - recenzja.  Stosowałam zewnętrznie, na włosy i  do ciała. Polecam. Obecnie przyjmuje wiesiołek w kapsułkach od wewnątrz - klik

16 komentarzy:

  1. Nic z tego co tu pokazałaś nie znam, ale parę rzeczy wpadło mi w oko. :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nic nie znam, ale z Petal chciałabym wypróbować szampon :)

    OdpowiedzUsuń
  3. skromniutkie, ale zawsze jakieś denko:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z tych produktów znam jedynie piankę samoopalającą :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślałam,że ACNE DERM spisze się zdecydowanie lepiej...

    OdpowiedzUsuń
  6. kiedyś używałam tego balsamu z Petal Fresh i byłam zadowolona, a moja skóra ma bardzo duże tendencje do przesuszeń

    OdpowiedzUsuń
  7. Olej z wiesiołka stosowałam jako suplement, ale zewnętrznie nigdy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę i ja wykonczyć moją Vite Liberatę:)

    OdpowiedzUsuń
  9. VitaLiberata to dla mnie hit samoopalaczy i jestem mu wierna :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nic oprócz wiesiołka nie stosowałam:) i to zazwyczaj jako suplement bo zewnętrznie sprawdzał się średnio.Jestem cieawa produktow Petal Fresh:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja zaczynam przygodę z petal fresh - mam dwa szampony :) ten z tea tree bardzo mi sie podoba. Nawilżającego jeszcze nie testowałam.

    OdpowiedzUsuń
  12. O produktach do włosów Petal Fresh czytałam wiele pozytywnych opinii. Szkoda, że balsam do ciała ma tak mało nawilżające działanie. Moja skóra przez cały rok wymaga porządnej dawki nawilżenia.

    OdpowiedzUsuń
  13. szampon Petal Fresh muszę w końcu kupić

    OdpowiedzUsuń

Szanujmy pracę swoją i cudzą, czytajmy !
Komentarze nie związane z artykułem nie będą publikowane.