Kwietniowy Projekt Denko


W tym miesiącu denko przygotowałam wcześniej. Nie mogłam już patrzeć na te puste opakowania, których uzbierało się dość sporo. Wiele produktów bardzo sobie chwaliłam, dlatego zaglądajcie, jak chcecie się z nimi zapoznać po raz ostatni:


 Pielęgnacja włosów:
  • Etja naturalny Olej ze słodkich migdałów / recenzja. Początkowo stosowałam do ciała, lecz stwierdziłam, że wywołuje u mnie krostki. Sprawdził się za to do olejowania skóry głowy i włosów. Butelka szklana z pomką, która lubiła się zacinać,  przez co całe opakowanie było w oleju. Nie kupię więcej. 
  • Weleda Szampon z prosem do włosów normalnych / recenzja. Bardzo polecam Wam ten szampon. Naprawdę dobrze oczyszcza i nawilżą skórę głowy, co jest rzadkością wśród szamponów. 
  • Bjobj Wzmacniająca Odżywka do włosów delikatnych z oliwą z oliwek / recenzja. Dosyć gęsta, wydajna. U mnie sprawdziła się przed myciem włosów, po myciu była ciężka do spłukania samą wodą. 
  • Balea Maska do włosów Brzoskwinia i Kokos. Mała saszetka starczyła mi na 3 razy. Maska bardzo dobrze nawilża włosy, podkreśla skręt. Niestety wywołuje też łupież. 


Pielęgnacja twarzy:
  • Fitomed Maseczka antyoksydacyjna / recenzja. Świetnie połączenie oczyszczającej glinki z właściwościami pielęgnacyjnymi. 
  • Vianek Emulsja myjąca do twarzy / recenzja. Bardzo delikatna, ale zmywa też makijaż oczu, przy zastosowaniu jej na wacik.  Właśnie zauważyłam, że ważność ma tylko 3 miesiące od otwarcia. 
  • Weleda Łagodzący krem Nawilżający z olejkiem migdałowym / recenzja.  Zdecydowany ulubieniec sezonu zimowego. Z żalem wycisnęłam resztki kremu, który służył mi ponad 4 miesiące. 
  • Madara Fluid Tonujący do twarzy Sun Flower / recenzja. Ulubieniec, kupiłabym ponownie. Krem idealny dla mojej cery. 

Pielęgnacja ciała:
  • Bioturm Krem z bio-rumiankiem / recenzja. Uwielbiałam ten krem, do mojej wiecznie wrażliwej skóry ciała, dłoni, stóp sprawdził się znakomicie. Gęsty, wydajny, wart swojej ceny. Kosmetyki Bioturm polecam wszystkie. 
  • Martina Gebhardt Balsam nagietkowy / recenzja. Niedawno opisywany na blogu. Zachęcająca konsystencja i działanie. 
  • Ecospa Olejek rumiankowy / recenzja.Kolejny produkt zakupiony z myślą o podrażnieniach. Sprawdził się znakomicie. Polecam. 


  • Sylveco ziołowy płyn do płukania jamy ustnej. Kupiłam ponownie, więc i polecam. 
  • Bjobj Żelowa pasta do zębów z aloesem / recenzja. Bardzo delikatny żel, który nie podrażniał moich obecnie wrażliwych zębów i dziąseł. Szukam czegoś o podobnym działaniu. 


30 komentarzy:

  1. Vianec i Sylveco to moi faworyci. :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja kończę pastę Bjobj z białą glinką, też jest ok,

    OdpowiedzUsuń
  3. NIc nie miałam z Twojego denka. Emulsja do mycia twarzy Vianek zaciekawiła mnie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aż wstyd się przyznać, ale nie miałam jeszcze żadnego z tych produktów :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Zamówiłam sobie właśnie kilka produktów włosowych, w tym takie, o których czytałam u Ciebie, m.in. tę odżywkę Bjobj, ale też Weledę, So bio, szampony, odżywki, maski. Ufam Twoim opiniom po odżywce Sylveco, która wg. mnie jest dokładnie taka, jak opisałaś. Nie mogę się doczekać zakupów. Zapasy porobiłam co najmniej na rok. A denko masz imponujące.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje bardzo i ciesze się, że pomogłam.

      Usuń
  6. Nic nie miałam, ale Vianek kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nakładasz maski też na skórę głowy? Fajna sprawa z tą maską Balea bo 3 użycia to akurat na tygodniowy wyjazd:)
    Planuję letnią pielęgnację i właśnie waham się pomiędzy 100% pure i Madarą...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie nakładałam na skórę głowy, ale lubię czasem dać bliżej nasady włosów maskę i przy spłukiwaniu maska się dostaje na skórę.

      Usuń
    2. Aaa, ja muszę z aplikacją uważać. Bo jak nałożę maskę za wysoko to zaraz mam obciążone włosy i szybciej się przetłuszczają:(

      Usuń
  8. Wow, nie znam żadnego z Twoich denkowanych produktów ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie olejek Etja również zniechęcił przez niezbyt praktyczne opakowanie :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chcieli dobrze, a wyszło inaczej. Jednak olejki dobrze jest dozować z tradycyjnych buteleczek.

      Usuń
  10. Bardzo fajne denko! Muszę się zastanowić nad zakupem emulsji do mycia twarzy Vianek, jestem ciekawa czy faktycznie odczuję jej właściwości nawilżające.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mi te zużycia coś nie idą zupełnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ta maseczka mnie zaciekawiła. Bardzo przyjemny skład. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Odpowiedzi
    1. To mi zajęło ze 4 miesiące, także nie jest źle.

      Usuń
  14. Niestety, ale nie znam żadnego kosmetyku

    OdpowiedzUsuń
  15. Faktycznie sporo tego, super! :) Przyznam, że żadnego z pokazanych przez Ciebie produktów jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  16. coraz bardziej lubię kosmetyki sylveco:) vianka będę dopiero poznawać

    OdpowiedzUsuń
  17. Olejek rumiankowy muszę poznać ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. co do samego denka to dawno na moim blogu tego typu post nie ukazał się, choć w życiu codziennym nadal praktykuje projekt denko ;)idealnie motywuje do zużyć kosmetyków

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam nic z tych produktów

    OdpowiedzUsuń
  20. Znam ten olej ale mój był bez pompki, w moim odczuciu jest za gesty zeby pompkę do opakowania dorabiać ;) tak czy inaczej bardzo go lubiłam w cuazy na brzuszek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się właśnie nie sprawdził , co mnie dziwi bo wcześniej działał ok, ale miałam z innej firmy, może to i kwestia marki ?

      Usuń
  21. Kosmetyki marki Vianek mnie kuszą :)

    OdpowiedzUsuń

Szanujmy pracę swoją i cudzą, czytajmy !
Komentarze nie związane z artykułem nie będą publikowane.