Zużycia w maju


Dziś zapraszam na co miesięczne denko. Kilka dobrych kosmetyków dobiło dna, z niektórymi pożegnam się z ulgą.  



 Pielęgnacja włosów:

  • Sylveco Lniana Maska do włosów, okazała się bardzo wydajna jak na taką pojemność. Jedna z lepszych masek do włosów. Polecam / recenzja 
  • Sante Family Szampon dodający objętości, faktycznie spełniał tą rolę. /recenzja 
  • Balea Szampon Mango, typowy dla tej marki produkt, o pięknym zapachu, dużej wydajności i niestety sls w składzie. Stosowany przez męża,  akurat mu  pasował. 
  • Garnier Odżywka Vanillemilch&Papaya, niestety zawiodła. Bardzo słabo nawilżała włosy.


Pielęgnacja ciała:

  • Pat&Rub Masło do ciała Relaksujące, rewelacja! Bardzo wydajne, miałam ponad 4 miesiące. Polecam. /recenzja 
  • Czyste Mydło Kastylijskie z węglem brzozowym, dobre i to polskie mydło. / recenzja 
  • Hagi Mydło Naturalne  z Glinką Ghassoul i Jedwabiem. Sprawdziło się w pielęgnacji twarzy. Rewelacyjne! / recenzja 
  • Próbka Maści Bioturm Intim-Salbe, nie zachęciła mnie do zakupu pełnego produktu. Raczej nie używam tego typu produktów. 


Pielęgnacja twarzy:

  • Isana Płatki kosmetyczne Bio, jedne z lepszych dostępnych w drogerii. Kupie ponownie.
  • Pomadka Alterra Bio-Kamille, używał mąż i jemu odpowiada. 
  • Douces Angevines Tonik Virginale, świetny! Niestety cena dla mnie za wysoka jeśli chodzi o ten rodzaj produktu. / recenzja 
  • Ava Maska Enzymatyczna, nie zużyta do końca, bo po pewnym czasie znudziła mi się. /recenzja 
  • Martina Gebhardt Shea Mleczko oczyszcząjące. Szczerze polecam, jak wszystko tej marki. /recenzja

41 komentarzy:

  1. Nie miałam nic z tycj produktów, aczkolwiek maskę do włosów Selveco chętnie bym przetestowała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, tym bardziej że kosmetyki te są coraz lepiej dostępne.

      Usuń
  2. Masło Pat&Rub wygląda kusząco! Już o nim czytałam dużo dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiedziałam, że Isana ma takie płatki, jak spotkam, to z pewnością się skuszę. Jak uważasz, co jest fajniejsze, maska czy odżywka Sylveco?

    OdpowiedzUsuń
  4. Cieakwa jestem tej maski z Sylveco :)Bałam się je zamówić

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam w zapasie tę odżywkę "wanilia i papaja" i teraz się zmartwiłam, że jest słaba :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Znam masło z P&R i maskę Avy - oba produkty bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj tak, ten tonik DA jest super! A Hagi muszę wreszcie kupić! Niech no dostanę wypłatę czerwcową :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładnie Ci poszło. Bardzo lubię kosmetyki z pat rub :)

    OdpowiedzUsuń
  9. zgadzam się, że lniana maska sylveco jest jedną z fajniejszych :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawi mnie lniana maska do włosów Sylveco i masełko Pat&Rub :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jest na czym oko zawiesić ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Maseczkę z Avy bardzo lubię :) te z Sylveco do włosów też miło wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam nic z tych produktów. Ostatnio zakochuję się w marce Sylveco ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Moje włosy również bardzo polubiły lnianą maseczkę od Sylveco. Świetnie sprawdza się nałożona na suche włosy, przed myciem. Daje zdecydowanie lepsze efekty niż przy zastosowaniu na mokre włosy (choć i tutaj nie jest źle). Moje włosy zdecydowanie pokochały len :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przed myciem ani raz nie spróbowałam. Aj szkoda.

      Usuń
  15. Nie znam nic z Twojego denka. Mam w planach kupić tą słynną maskę do włosów Selveco.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Jest i Balea :) Ciekawe jak pachnie to mango :)

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie małe denko w tym miesiącu, zastanawiam się czy w ogóle jest sens je publikować.

    OdpowiedzUsuń
  18. Spore denko ale nie miałam nic z tych rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  19. u mnie cudownie sprawdzają się lniane kosmetyki więc największą chrapkę mam na tą maskę do włosów z sylveco

    OdpowiedzUsuń
  20. Najbardziej kuszą mnie mydełka:D szkoda, ze nie są łatwo dostępne stacjonarnie:(

    OdpowiedzUsuń
  21. Miałam to masło relaksujące z Pat & Rub, świetne działanie, zapach przyjemny, ale nie mój - kojarzy mi się z tajskim jedzeniem (zapach trawy cytrynowej połączony z kokosem...to niczym tajskie curry czy zupa :P)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ładnie Ci poszło. Tak patrzę i widzę, ze nie znam żadnego z tych produktów.

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo ładne denko! Lniana maska Sylveco zdobywa wiele pozytywnych recenzji, muszę koniecznie ją wypróbować. Ich kosmetyki do tej pory sprawdziły się u mnie bardzo dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ta lniana maska do włosów coraz bardziej mnie kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. mnie tez zaciekawila ta lniana maska, ciekawe do wyprobowania :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Płatkami mnie zaciekawiłaś :) Akurat zbieram się do porównania płatów to jeszcze te dokupię :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam tę maskę do włosów Sylveco, ale jeszcze nie wiem co o niej sądzić.

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja lubię maskę enzymatyczną z Avy ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie znam żadnego z Twoich zużyć, a szkoda ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Parę miesięcy temu miałam tę pomadkę z Alterry i byłam z niej zadowolona, stosowałam też ją jako odżywkę na rzęsy

    OdpowiedzUsuń
  31. wiele ciekawych kosmetyków zużyłaś, muszę wrócić do Martiny, bardzo lubiłam kosmetyki tej marki

    OdpowiedzUsuń
  32. Lubię produkty Balea za ich cudowne zapachy. Niestety jeden z szamponów spowodował u mnie taki łupież, że skończyło się na wizycie u lekarza i tabletkach :/

    OdpowiedzUsuń
  33. Tez lubię nowe kosmetyki, ale najbardziej cenię sobie te naturalne, albo nawet na noc daję nie tyle krem co olejki np. olejek kokosowy. Mimo wszystko kobiety, polecam Wam artykuł o kwestiach urodowych, ale z perspektywy naszej głowy: http://www.jestemfit.pl/artykuly/porady/trzy-metody-ktore-sprawia-ze-poczujemy-sie-lepiej-same-ze-soba. Bo często okazuje się, że grube pieniądze na kosmetyki wydajemy zupełnie niepotrzebnie, kiedy problem tkwi w naszym wnętrzu.

    OdpowiedzUsuń

Szanujmy pracę swoją i cudzą, czytajmy !
Komentarze nie związane z artykułem nie będą publikowane.