Moje kremy do twarzy


Dziś pokażę Wam moją mini kolekcję kremów do twarzy. Wszystkich używam w ciągu ostatniego półrocza, jest to więc takie małe podsumowanie. Trafiło mi się kilka perełek. Dobry krem do twarzy to kosmetyk niezbędny i nigdy nie należy na takim oszczędzać. Aktualnie posiadam 6 produktów, używam ich na zmianę, w zależności od potrzeb cery. Dużą role odgrywa też temperatura otoczenia, w czasie upałów czasem nawet rezygnuje z kremu. Natomiast, gdy jest chłodniej lubię tłuściejszy krem.


  1. Polny Warkocz Mazidło Konopne / recenzja.  To jest naprawdę ciężki zawodnik i żałuję, że nie udało mi się go poznać zimą.Wtedy wprost uwielbiam takie tłuste kremy, bo super chronią cerę przed chłodem. Teraz mamy lato, więc krem ląduje na buzi rzadziej, za to wdzięczne są mu inne części ciała. Krem traktuje jak maseczkę - opatrunek, raz na kilka dni nie zaszkodzi. Nie lubię długo przechowywać kremów, zwłaszcza tych w słoiczkach, dlatego częściej używam go też do ciała. Krem w wyższych temperaturach przybiera bardziej płynną konsystencje, a w suche kolana czy łokcie wchłania się naprawdę dobrze. 
  2. Madara Krem Regenerujący na noc / recenzja. Ten krem zaczęłam stosować na wiosnę, jednak jest tak wydajny, że nadal go mam. Opakowanie jest bardziej higieniczne, nie dostają się do niego bakterie, więc używam go spokojnie i myślę, że starczy mi do jesieni. Pozornie gęstsza konsystencja, lecz  krem wchłania się nadzwyczaj dobrze i nie daje tłustej powłoczki. Naprawdę zauważalne efekty. Latem wystarczy go zastosować 2 - 3 razy na tydzień. Polecam, zwłaszcza gdy jesteście już po 30-tce, przyda się taka regeneracja na noc. Kosmetyki Madara przyjęły się u mnie nadzwyczaj dobrze, dlatego myślę, że to nie mój ostatni produkt z tej marki. 
  3. Martina Gebhardt Emulsja Pielęgnacyjna z Aloesem / recenzja. Mam małą obsesje na punkcie tej marki, dlatego z lubością wracam co roku do ich kosmetyków.  Emulsje MG sprawdziły się u mnie w cieplejsze pory roku.  Wersję z aloesem lubię ze względu na wybitne właściwości łagodzące. Jest jednocześnie uniwersalnym kremem na dzień i na noc, pod oczy, na szyję itp. Częściej używam go na dzień, jest  bardzo dobry pod makijaż i nie przetłuszcza cery. Nie wyskakują mi po nim żadne niedoskonałości, a te powstałe goją się szybko. Magiczna siła aloesu.  Bardzo lubię tego typu szklane opakowania z pompką, ale wiem że niektórzy narzekają na takie. 
  4. Lily Lolo BB Krem Medium / recenzja . Zastanawiałam się, czy umieszczać go w pielęgnacji, bo to kosmetyk kolorowy. Jednak używałam go wczesną wiosną, samodzielnie, nawet bez kremu pod spód. Wrócę do niego na jesień, gdy zrobi się chłodniej. Na lato jest zdecydowanie zbyt ciężki.  Bardzo dobrze nawilża, jak odżywczy krem na dzień, ale daje takie mokre wykończenie, niezbyt pożądane latem.  Buzia się nie przesusza pod nim.  Jako krem pielęgnacyjny jak najbardziej się sprawdził, a przy tym efekt delikatnej korekty odcienia cery. 
  5. So bio etic Krem pod oczy z bio aloesem / recenzja. Staram się regularnie stosować kremy pod oczy. Kiedyś to zaniedbywałam, bo denerwowały mnie migrujące w oczy kosmetyki. Zwłaszcza na dzień i latem bywało to uciążliwe. Z tym kremem nie ma takich problemów. Wchłania się on naprawdę błyskawicznie, jest to taki wodnisty żel. Bardzo dobrze nam się współpracuje w cieplejsze dni. Krem daje odczucie wygładzenia i odświeżenia okolic oczu, swoista ulga przy upałach. Bardzo praktyczne i higieniczne opakowanie z pompką 15ml. Kosmetyk jest prawie bez zapachu. 
  6. Femi Krem Odmładzający pod oczy Citisime / recenzja. Krem z tych treściwych, bogaty składem,  jednak nadzwyczaj dobrze się wchłania. Lubię go stosować zwłaszcza na noc, nawet teraz w upał.   Regeneruje okolice oczu. Zmarszczki są dużo mniej widoczne, a skóra wypoczęta. Rano zdecydowanie wyglądam lepiej i nie mam tak opuchniętych powiek, pomimo że nie sypiam teraz dobrze.  Krem jest bardzo wydajny i też myślę, że starczy mi aż do jesieni. Szkoda, że opakowanie nie jest bardziej higieniczne, ale na plus że jest szklane. 


26 komentarzy:

  1. Ja nie zbieram kremów. Jeden skończę kupuję drugi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie zbieram. Używam wszystkie tutaj.

      Usuń
  2. Femi jak wiesz- uwielbiam, z Madara miałam cudny krem pod oczy a Polny Warkocz wkrótce poznam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pokaźna i naprawdę fajna kolekcja kremów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. BB cream od LL bardzo lubię nakładać właśnie gdy się spieszę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie pamiętam już kiedy zdarzyło mi się używać kremów do twarzy na zmianę. zawsze stosuję jeden, a jego jedynym zamiennikiem jest olejek lub serum

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna kolekcja kremów. Uwielbiam kremy Femi, są bardzo wydajne i bardzo skuteczne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam tych kosmetyków :) ale bardzo mnie ciekawi ten polny warkocz :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Na madarę i femi narobiłaś mi dużej ochoty!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja zwykle używałam kremy do końca i wtedy zaczynałam kolejny słoiczek. Ale ostatnio trochę zaczęłam manewrować kremami :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja muszę mieć na zmianę, bo cera szybko mi się przyzwyczaja.

      Usuń
  10. Koniecznie muszę sprawdzić Polny Warkocz:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Z Madary mam piankę do mycia twarzy, ciekawe jak się sprawdzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. ciekawe kremy, uwielbiam pielegnacje :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawe kremy, żadnego z nich nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. kurcze:( nic z tego nie znam:P

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam żadnego z Twoich kremów. U mnie podstawowy krem to Iwostin Sensitia intensywnie nawilżający, a oprócz niego mam jedynie coś na noc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam kiedyś kremy Iwostin. Ten który ty masz i taki do cery naczynkowej. Nawet je lubiłam.

      Usuń
  16. Basiu, z zaprezentowanych rzez Ciebie kremów znam tylko ten BB od Lily Lolo i okazał się on dla mnie za ciężki.

    OdpowiedzUsuń
  17. ja tez raczej zuzywam jeden potem otwieram nastepny

    OdpowiedzUsuń
  18. BB od lily lolo mam w planach :)

    OdpowiedzUsuń
  19. minimalizm mi służy, więc unikam już zapasów kosmetycznych.

    OdpowiedzUsuń
  20. Super kolekcja, większość chętnie bym przygarnęła:D:D chociaż i tak mam swój zapasik:)

    OdpowiedzUsuń

Szanujmy pracę swoją i cudzą, czytajmy !
Komentarze nie związane z artykułem nie będą publikowane.