Nivea Care Lekki Krem Odżywczy


Kolejny produkt z paczki - niespodzianki od Nivea: Care Lekki Krem Odżywczy.
Podkreślić trzeba, że przesłanie mi produktu przez firmę nie jest równoznaczne z tym, że opinia będzie pozytywna. Takie nie zobowiązujące współprace lubię, zastanawiałam się nawet, czy pisać tą opinie?

Opis kremu - Tutaj.
Jak widzimy,  jest to krem uniwersalny, zalecany do każdego typu cery. Nie wiem, czy każda cera byłaby zadowolona z takiego składu. Myślę, że kremy raczej trzeba dobierać indywidualnie. Krem Care nie powinien zaszkodzić cerze normalnej, bezproblemowej. Nada się do różnych partii ciała.

Krem o lekkiej formule i z lekkimi hydro-woskami. Hydro woski to oczywiście chwyt reklamowy. Nie jest to nic nadzwyczajnego. Na drugim miejscu składu Gliceryna, a dalej Masło Shea. Akurat duży plus, że w kremie drogeryjnym tak wysoko składu jest to Masło. W połowie jest też silikon i substancje dające efekt wygładzenia. Jako konserwant Phenoxyethanol, którego unikałam w ciąży.
 W kremie nie ma Parabenów. Uczulać może kompozycja zapachowa. Ogólnie, jak na krem drogeryjny skład ok - krótki i nie aż tak szkodliwy :)

Skład:

Krem zabrałam do torby szpitalnej, bo wiedziałam, że mogę nie mieć czasu i ochoty na pielęgnację, był to produkt tzw. awaryjny. Wiadomo, w szpitalu powietrze suche, odczułam to zwłaszcza na dłoniach i stopach.

Po otwarciu słoiczka ukazuje się nam zapach typowy dla Kremu tradycyjnego Nivea. W sumie zapachy tej marki robią dobre wrażenie prawie na każdym, czyż nie? Mnie Nivea kojarzy się dobrze.

Konsystencja Kremu Care jest lekka, aksamitna, lecz nie wodnista. Krem pozostawia przyjemną warstewkę, nie jest tłusty, ale daje krótkie ukojenie suchej skórze.

Według mnie nie nawilża dogłębnie, czego mi zabrakło.  Znam jednak o wiele droższe marki drogeryjne, które obiecują cuda a działanie jest mizerne.  W tym przypadku właściwości kremu całkiem mnie zaskoczyły, bo spodziewałam się, że będzie gorzej a było całkiem poprawnie, choć bez rewelacji.




15 komentarzy:

  1. Dano nie miałam pielęgnacji z Nivea, kiedyś latami uwielbiałam krem w wersji soft. ten ma dość dobry, nawilżający początek składu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie każdy lubi zapach Nivea, znam osoby, które nie kupują kremów tej firmy właśnie ze względu na ten zapach i nie lubią go czuć nawet na kimś w pobliżu. Mnie nie przeszkadza. Co do nawilżenia, to trudno go oczekiwać po kremie odżywczym, chyba, że producent wyraźnie go obiecuje. Ja już się nauczyłam, że jak coś nie jest nawilżające, to właśnie często nie nawilża, a moja skóra czy włosy potrzebują przede wszystkim nawilżania właśnie, dlatego zdarzało mi się rozczarować kosmetykami odżywczymi, przeciwzmarszczkowymi czy jeszcze innymi o ukierunkowanym działaniu, bo nie nawilżały odpowiednio.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba to pojęcie nawilżenia i odżywiania jest bardzo płynnie traktowane przez producentów kosmetyków. Tak naprawdę liczy się skład. Ja wolę nawilżający kosmetyk latem a odżywczy zimą.

      Usuń
  3. Miałam ten kremik, był całkiem w porządku.
    :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgadzam się z tym, co napisałaś. U mnie też sprawdził się bez rewelacji :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też go mam, za tą cenę jest ok :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Rozumiem, że taki zwyklaczek ? Taki to dobrze się spisuje jako nośnik domowych maseczek

    OdpowiedzUsuń
  7. Skład jak na Nivea o dziwo całkiem, całkiem. Zazwyczaj mają parafnowce ;-) Dla mnie kosmetyki Nivea są totalnie przereklamowane.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie lubię pielęgnacji z Nivea, kiedyś mnie uczuliły kremy, a szampon i odżywka też się nie spisywały ;/

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam go taki zwyklaczek dobry dla mniej wymagających cer

    OdpowiedzUsuń
  10. nie miałam go nigdy ;) teraz używam krem tołpa ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jedyny krem Nivea, który lubię to Nivea Soft. Składem nie grzeszy, ale wielokrotnie ratował moją skórę z czerwonych placków atopowych. Ten mam. Nie pamiętam skąd dostałam. Chyba była jakaś akacja na FB. Nie zdążyłam jeszcze otworzyć. Może zużyję do rąk ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam, bardzo przyjemny :)
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie : http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń

Szanujmy pracę swoją i cudzą, czytajmy !
Komentarze nie związane z artykułem nie będą publikowane.