Jaki kupić laktator/odciągacz pokarmu ?


Dziś niekosmetycznie. Wybór  laktatora mam już za sobą, ale wiem, że wiele przyszłych mam zadręcza się tym pytaniem: Jaki wybrać laktator?
 W szkole rodzenia wcale nie pomogli. Panie położne radziły kupić najtańszy odciągacz, co niestety zrobiłam i był to błąd. Tani odciągacz kupiony na allegro za 25 zł okazał się dobry tylko dla sado-maso. Nie dało się go używać.

Komplikacji z karmieniem dziecka nie jest w stanie nikt przewidzieć. Nie jest powiedziane, że wystąpią kłopoty z laktacją, dlatego myślę, że kupowanie drogiego, elektrycznego laktatora może się okazać wydatkiem nie potrzebnym. Z drugiej strony, kiedy laktator okaże się pilnym zakupem, niestety trzeba się liczyć, że przepłacimy, bo trzeba będzie brać co jest i nie patrzeć, gdzie taniej. Przepełnione piersi nie poczekają na promocję, czy zakup w internecie. Laktator więc trzeba kupić w sklepie stacjonarnym.

Mój drugi, ale za to trafiony zakup, to laktator Mini Elektric Medela:





 W szpitalu korzystałam z  laktatora tej marki - dużego, profesjonalnego kombajnu na stojaku i kółkach.  Pani od laktacji poleciła mi kupić elektryczny laktator, gdyż tylko taki jest w stanie rozbujać i podtrzymać laktację. Pokarm odciągałam do 10 razy na dobę i trwało to do 30 minut, jak więc można się domyślić, w takim wypadku ręczne odciąganie nie miałoby sensu. Laktator spełnił swoje zadanie. Przetrwaliśmy najgorszy czas, aż dziecko mogło ssać pierś, mogłam całkowicie zrezygnować z karmienia butelką. Z ulgą odłożyłam laktator do pudełka.

Jakie są jego wady i zalety?
-/+ silniczek pracuje głośno, przy częstym odciąganiu jest to uciążliwe, choć nie przeszkadza spać dziecku
+ jest łatwy do złożenia, co jest ważne bo urządzenie trzeba często myć i sterylizować
- cena jest dość wysoka jeśli trzeba kupić na szybko, na aukcjach jest dużo używanych modeli i wtedy można kupić taniej
-/+ trzeba siedzieć z laktatorem w jednym miejscu, przy gniazdku z prądem, jest możliwość założenia baterii , ale laktator wtedy kiepsko pracuje
- końcówka ssącą jest twarda i trzeba ją dobrze przykładać, aby pokarm dobrze spływał do butelki
+laktator ten jest przeznaczony do odciągania od czasu do czasu, ja używałam go przez 10 dni,  kilkanaście razy dziennie i dał radę
- kupując go w sklepie usłyszałam od ekspedientki , że na ten model jest dużo reklamacji
+ do laktatora można dokupić pasujące smoczki i butelki
+/- siłę ssania można regulować pokrętłem, co jest ważne zwłaszcza na początku, gdy piersi są wrażliwe, jednak miałam wrażenie, że laktator sam się przestawia




Laktator ręczny Basic dostałam do testów od Canpol Babies





Ten laktator służy mi obecnie. Przyznam, że nie kupiłabym go, bo byłam zrażona do ręcznych laktatorów, po moim pierwszym, nie udanym zakupie. Jednak postanowiłam go przetestować i zostałam mile zaskoczona.
Laktatora używam kilka razy w tygodniu, kiedy chce odciągnąć nadwyżkę pokarmu. Jak się okazało ręczne odciąganie wcale nie jest męczące. Pomimo, że laktator nie ma regulacji ssania, to jest bardzo łagodny.  Pokarm udaje się odciągnąć szybko, pompka pracuje lekko i cicho.

Tak jak zapewnia producent:
+ miękka nakładka masująca dobrze przylega do piersi i jest komfortowa
+ urządzenie pracuje cicho i wydajnie
+ laktator pasuje do butelek z tej samej marki
+  jest bardzo łatwy do montażu, mycia i dezynfekcji
+ jest nie drogi, w porównaniu do laktatorów elektrycznych
+ można z nim chodzić po całym domu, bo nie wymaga zasilania
+ jest małych rozmiarów i można go zabrać wszędzie
+/- nie wiem, jak spisałby się do całodobowego odciągania ? pewnie byłoby to męczące.

Butelki z Canpol Babies antykolkowe w różnych pojemnościach (mam ale nie korzystamy obecnie).

Podsumowując: polecam na początek kupić laktator manualny Canpol Babies. A jeśli sytuacja będzie tego wymagać, warto też mieć laktator Medela.


5 komentarzy:

  1. My mamy ręczny, ale używałam go tyle razy, że można by było policzyć na palcach dwóch rąk. Głównie przy nawale pokarmowym i kilka razy, gdy zapchał mi się kanalik :/ Ręczny laktator to droga przez mękę i teraz już wiem, że gdybym potrzebowała go na dłuższy czas, to kupiłabym elektryczny.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapiszę sobie :). Dla mnie taka kwestia, to melodia przyszłości, ale przydatna wiedza :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na razie jestem zielona w tym temacie, bo dzieci nie mamy ;) Ale kto wie, kiedy ten post się przyda :)

    OdpowiedzUsuń

Szanujmy pracę swoją i cudzą, czytajmy !
Komentarze nie związane z artykułem nie będą publikowane.