Nowości w pielęgnacji twarzy



Niedawno pisałam o mojej obecnej pielęgnacji twarzy - Tutaj. Jednak stan mojej cery wymagał uzupełnienia braków kosmetycznych. Szukałam przede wszystkim mleczka do zmywania twarzy, ponieważ moja cera zaczęła jeszcze bardziej się przesuszać od mycia  wodą. Do pielęgnacji włączyłam olej oraz Krem z kwasami:

  • Arnikowe Mleczko Oczyszczające Sylveco kupiłam pierwszy raz już dwa lata temu. Bardzo dobrze wspominam jego działanie, dlatego postanowiłam do niego wrócić.  O Mleczku pisałam Tutaj.  Nie żałuje ponownego zakupu. Mleczko dosłownie w kilka dni poradziło sobie z suchością mojej cery. Złagodziło podrażnienia. Stosuje go teraz 2 razy dziennie. Najpierw przecieram twarz mleczkiem, później tonizuje tonikiem Vianek i następnie nakładam krem na dzień lub na noc. 
  • Pielęgnacyjny Olej Arganowy bio z Eco-cert również mam po raz drugi. Pierwszy raz spotkałam się z tym cudownym olejkiem w 2012 roku, na początkach mojego blogowania. Moja stara recenzja jeszcze jest na blogu Tutaj.  Możecie z ciekawości zajrzeć, jak szło mi na początku pisanie, nie jestem z siebie dumna. Za to olejek po raz kolejny ukazał swoje cudowne właściwości. Bardzo lubię go nakładać pod krem wieczorem, spisuje się również  używany solo. Buzia się po nim nie tłuści, jest super nawilżona, ukojona. Olej ten działa lepiej niż nie jeden krem przeciwzmarszczkowy, a co najważniejsze likwiduje suchość cery. 
  • Pharmaceris Krem z 5% Kwasem migdałowym dostałam do testów od portalu Ofeminin.pl. Dotychczas z serii T Trądzik z tej marki miałam płyn Sebo-Micellar , również z zawartością kwasu i dobrze mi kiedyś służył. Później zrezygnowałam z kosmetyków Pharmaceris ze względu na ich składy. Niestety krem nie ma dobrego składu, ponieważ są w nim Parabeny, Glikol Propylenowy, cała gama Silikonów, BTH. Kwas migdałowy jest na drugim miejscu składu i to decyduje, że krem jest skuteczny. Przymknęłam oko na skład, bo krem stosuje tylko czasowo i na wybraną partię skóry, poniżej linii żuchwy, gdzie zaczęły mi się tworzyć podskórne i głębokie zmiany trądzikowe. Muszę przyznać, że krem działa szybko i efekty są zadowalające. Od kiedy go stosuje, nie pojawił mi się żaden nowy pryszcz, a te istniejące szybko się wygoiły. 

Miałyście któryś z kosmetyków tu pokazanych? Jak wrażenia? 


29 komentarzy:

  1. Arnikowe Mleczko Oczyszczające Sylveco znam i bardzo lubie , ogolnie zakochana jestem w produktach marki Sylveco. Zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  2. Krem z 5% kwasem migdałowym brzmi bardzo obiecująco :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To arnikowe mleczko od dawna mnie kusiło, teraz wiem że warto je nabyć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. znam to mleczko z sylveco - używam w pracy i jestem zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Znam dokładnie ten olejek i moim zdaniem jest to najlepszy jakościowo olej arganowy, jaki przyszło mi używać. Jeżeli znowu go spotkam to z pewnością kupię, bo tańsze wersje okazały się beznadziejne ;(

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam krem z Pharmaceris, ale 10% - jestem mega zadowolona!

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam złe doświadczenie z Sylveco niestety :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzadko kiedy czytam złe opinie o Sylveco.

      Usuń
  8. przyjemnych testów, na ten krem z Kwasem migdałowym miałam już kiedyś chęć

    OdpowiedzUsuń
  9. Jedynie olej arganowy, jednak zupełnie innej firmy :). Pozostałe produkty, to dla mnie nowość, choć mleczko mnie zaciekawiło :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawe te nowości, w szczególności mleczko Sylveco. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. krem pharmaceris miałam, ale szybko mi się znudził

    OdpowiedzUsuń
  12. Krem z Pharmaceris miałam, ale ten w wyższym stężeniu.
    Był nawet OK :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeszcze się z tymi kosmetykami nie spotkałam :)

    Zapraszam-Mój blog
    Odwdzięczam się za każdą obserwacje :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam ten krem Pharmaceris 5% ale mam zamiar kupić 10% ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Oby krem z Pharmaceris Ci nie zaszkodził, dla mnie to wielki bubel i szkodnik :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na razie nie widzę aby mi zaszkodził, ale może stosuje go zbyt krótko.

      Usuń
  16. Kremu z kwasem używała moja córka i wypadł bardzo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  17. nie znam żadnego z tych produktów ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie znam żadnego z Twoich propozycji, ja aktualnie używam olejku arganowego ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam kosmetyki marki Pharmaceris, ale tego kremu nie miałam jeszcze okazji wypróbować :) Mleczko oczyszczające bardzo mnie zaciekawiło.
    Obserwuję i zapraszam do siebie http://beatypunktwidzenia.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zaciekawiło mnie to arnikowe mleczko oczyszczające :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Spodobało mi się mleczko arnikowe :) Jestem już w takim wieku, że sięgam po kremy przeciwzmarszczkowe. Moim odkryciem było serum LIQ Ce, świetnie nawilża i wygładza skórę. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam naturalne kosmetyki, z firmy Sylveco bardzo lubię kremy, szczególnie lekki krem nagietkowy. Jeśli chodzi o Pharmaceris aktualnie używam, ale w wersji 10 %, naprawdę działa. Zmiany trądzikowe i blizny potrądzikowe ładnie niweluje, ostatnio napisałam na jego temat post https://moja-prowincja.blogspot.com/2016/11/pharmaceris-krem-z-10-kwasem-migdaowym.html A olejek argonowy muszę wypróbować.

    OdpowiedzUsuń

Szanujmy pracę swoją i cudzą, czytajmy !
Komentarze nie związane z artykułem nie będą publikowane.