Pielęgnacja zimowa ust


O pielęgnacji twarzy nie pisałam już jakiś czas. Nie długo zrobię aktualizację. Zazwyczaj w tym wpisie pokazuje także produkty do ust. Dziś wyjątkowo osobny wpis o ulubionych kosmetykach do ust. Takich, które już przewijały się na blogu wcześniej, o których warto wspomnieć ponownie. Jest też jedna nowość, odkrycie ostatnich miesięcy. Zapraszam:


Z racji, że porę mamy zimową, nasze usta wymagają wyjątkowo dobrej ochrony. Zawsze w torebce mam Pomadkę ochronną Sylveco, obecnie jest to ta Brzozowa, choć czasem przekładam na Rokitnikową, która znajduje się na toaletce. Bardzo lubię te pomadki ochronne i uważam, że są to najlepsze pomadki jakie miałam. Ich skład jest bezpieczny, wartościowy, nie zawierają parafiny. Idealnie chronią, nawilżają, natłuszczają usta. Udaje się im także chronić moje usta przed opryszczką. W większości przypadków, bo jednak czasem mnie dopada - przy obniżonej odporności.
Wtedy przydaje się super kosmetyk do zadań specjalnych: Bioturm Balsam do ust z mikrosrebrem i olejkiem goździkowym. O Balsamie Bioturm pisałam Tutaj. Jednak jeśli nie chce Wam się czytać tamtego wpisu, to zdradzę Wam, że jest to super Balsam, który szybko wygoi Wam paskudną opryszczkę. Dla przykładu, na moich ustach opryszka potrafiła się panoszyć nawet dwa tygodnie, a z tym Balsamem w kilka dni mam po kłopocie. Mamy tu bezpieczny skład, oparty na naturalnych składnikach. Balsam możecie kupić w sklepach z Eko kosmetykami.
Oprócz powyższych, na stoliku nocnym obecnie leży: Ziaja Lano Maść na brodawki, którą kupiłam oczywiście do celów do jakich jest przeznaczona, jednak nie korzystałam z niej wiele, bo zwyczajnie nie potrzebowałam. A stwierdziłam, że nie będzie się marnowała. Maść zawiera lanolinę, która jest genialna do łagodzenia wszelkich podrażnień, pęknięć naskórka. Jest tak tłusta, jak opatrunek na suche usta, których na szczęście ostatnio nie mam. Maść jest naturalnym produktem. Nie zawiera żadnych konserwantów, barwników, perfum . Maść Ziaji kupiłam na allegro, bo stacjonarnie ciężko ją spotkać.


Napiszcie, czy znacznie te kosmetyki i jakie są Wasze ulubione produkty do pielęgnacji ust.


20 komentarzy:

  1. Od kiedy mam u siebie balsam do ust z Domu Cudownej Melisy to używam tylko jego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest jakaś różnica między brzozą a rokitnikiem z Sylveco jeśli chodzi o właściwości nawilżające?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie żadna różnica. Obie pomadki tak samo dobrze działają.

      Usuń
  3. Mam tę pomadkę Sylveco z rokitnikiem i mam wrażenie, że nie do końca radzi sobie z ustami popękanymi przez zimowy wiatr.

    OdpowiedzUsuń
  4. ja bardzo lubię tisane, carmex, zwykły krem nivea nakładany na noc, wazelinki floslek, spor tego, nie miałam jeszcze tych pomadek z Sylveco ale na pewno się z nimi zapoznam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam pomadkę brzozową z Sylveco i o ile na wiosnę była super tak w zimę nie dawała rady. :( Z chęcią zakupię wersję rokitnikową dla porównania :) Jak dotąd moją najlepszą pomadką była rumiankowa Alterra :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie Alterra z kolei nie dawała rady.

      Usuń
  6. Ja najbardziej lubię produkty do ust Sylveco :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam obydwie wersje z Sylveco. Bardziej przyzwyczajona jestem do brzozowej, ale z cynamonem też dobrze się sprawdza. To moje ulubione!

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie najlepiej się sprawdzają masełka Tisane i Nivea.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dla mnie chyba jednak tisane jest nr 1 ;)a potem carmex i sylveco ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. żadnego z tych produktów nie znam, z sylveco mam jeszcze pomadkę peelingującą

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię pomadki z Sylveco, a obecnie używam balsamu do ust Tisane i muszę przyznać, że sprawdza się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię pomadki z Sylveco, a najbardziej tą peelingującą ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. z Sylveco rozważam zakup pomadki peelingującej. U mnie Carmex na spierzchnięte usta spisuje się rewelacyjnie. Bardzo lubię wazelinę z flos-lek- tania i wydajna.
    https://moja-prowincja.blogspot.com/2016/11/moja-aktualna-pielegnacja-ust.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Najbardziej lubię masełka do ust od Joanny.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Póki co stosuję duet peeling z Sylveco i balsam do ust z Himalaya Herbals, ale jak tylko mi się skończy zainteresuję się tymi z Sylveco = ) Coraz bardziej mi ta marka przypada do gustu = )

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja stawiam na Tisane w słoiczku :)

    OdpowiedzUsuń

Szanujmy pracę swoją i cudzą, czytajmy !
Komentarze nie związane z artykułem nie będą publikowane.