2016/12/26

Ulubieńcy grudnia


Dziś krótko i na temat o ulubieńcach miesiąca. W grudniu bez wahania udało mi się wskazać ulubione kosmetyki. Dwa z nich miały już recenzje na blogu, a dwa to ostatnie zakupy z grudnia:




  • Mikkolo Olejek do ciała i masażu / moja recenzja była już na blogu. Ten olejek jest  obowiązkowym punktem wieczornej pielęgnacji.  Moja skóra jest obecnie sucha i po prysznicu olejki czy balsamy przyjmuje z wdzięcznością. Kosmetyk tej marki ma super naturalny skład, a wygodna pompka ułatwia szybkie dozowanie. Jak na olejek, to jest wyjątkowo szybki do wchłonięcia i co ważne, przynosi ulgę suchym partiom ciała. Dla mnie produkt na szóstkę!
  • Vianek Odżywczy Płyn Micelarny Tonik 2w1, zakupiłam jak skończył mi się płyn Biolaven. To godny następca, nie wiem czy nawet nie lepszy? Bardzo lubię nim zmywać makijaż twarzy, obecnie staram się codziennie wykonywać lekki makijaż i nie ma trudu ze zmyciem go wieczorem, czy po południu. Płyn działa szybko, skutecznie, a dodatkowo świetnie łagodzi skórę w okolicach oczu. Rano stosuje go też jak tonik i dobrze się sprawdza. Będzie osobna recenzja.
  • Verdesativa Szampon przeciwłupieżowy Konopia i Brzoza / Również recenzja była na blogu, lecz warto o nim wspomnieć ponownie. Muszę podkreślić, że obecnie mam poważne problemy ze skórą głowy, związane ze zmianami hormonalnymi i ten szampon ratuje mnie z opresji. Z przerażeniem myślę jak mi się skończy, bo gdy tylko umyje głowę czym innym to na głowie mam nawrót dolegliwości, dlatego myślę o ponownym zakupie. 
  • Evree Peeling do ciała Super Slim cukrowo-solny to niedawny zakup, lecz zdążyłam go już wypróbować parę razy. Co tu dużo pisać, peeling idealny, w dodatku dobrze dostępny i nie drogi. Może skład nie jest na piątkę, bo nie w stu procentach naturalny, ale dobrze działa na moją wysuszoną skórę. Dobrze ściera, przy tym lekko natłuszczając. Jak to peelingi cukrowe, trochę nie wydajny. Jednak myślę, że kupię jeszcze inną wersję. 
Co myślicie o tych kosmetykach? Znacie? 


18 komentarzy:

  1. Nie znam nic z tej ekipy. Szampon mnie zainteresował po Twojej recenzji.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawią mnie kosmetyki Vianek, myślałam nad zakupem żelu do twarzy, ale ostatecznie wybrałam Sylveco.

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam tylko płyn micelarny Vianka, był fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam żadnego z Twoich ulubieńców grudniowych :) Od jakiegoś czasu kuszą mnie produkty Vianek, muszę je w końcu wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Żadnego z tych KOSMETYKÓW nie miałam okazji wcześniej używać.

    OdpowiedzUsuń
  6. kosmetyki evree bardzo lubię, jeszcze nie trafiłam na bubla.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam nic z tych produktów. Jednak miałam dwa kosmetyki vianek z tej serii i bardzo mi się zapach nie spodobał, sztuczny jakiś :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Z tych wszystkich kosmetyków znam tylko Vianek ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Peeling Evree z przyjemnością wypróbuję, dawno nie sięgałam po ich kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam żadnego z tych kosmetyków, ale będę o nich pamiętać przy najbliższych zakupach :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam tych produktów, aczkolwiek kuszą mnie kosmetyki marki Vianek i Evree :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super naturalnym kosmetykiem jest też po prostu woda pod warunkiem jednaj, że jest uzdatniona.

    OdpowiedzUsuń
  13. Olejek Mikkolo mam dla Krzysia- bardzo go lubię.

    OdpowiedzUsuń
  14. Znam peeling od Evree, fajny jest. Ja ze swoich ulubieńców polecam serum do rzęs Inveo - świetne efekty! ;)

    OdpowiedzUsuń

Szanujmy pracę swoją i cudzą, czytajmy !
Komentarze nie związane z artykułem nie będą publikowane.