2017/01/21

Czym aktualnie myję zęby? pasta i szczoteczka


Niedawno narzekałam na stan uzębienia po ciąży. Pokazywałam ciekawy preparat do regeneracji szkliwa - Tutaj. Niestety musiałam go odstawić, przez podejrzenie uczulenia na laktozę. Jeśli ktoś jest zainteresowany tym preparatem, to chętnie oddam prawie całą tubkę. Ale dziś nie o nim, pokażę, co używam obecnie: szczoteczka i pasta, które się u mnie sprawdziły.





 Informacje na temat Pasty do zębów Argital 


Pasta ma pojemność 75 ml i trzeba ją zużyć w ciągu 6 miesięcy od otwarcia. Koszt ok 32 zł np. Tutaj.
Opakowanie to metalowa tubka, nie zasysająca powietrza do środka, dzięki temu naturalny produkt nie wymaga aż tak dużej ilości konserwantów. Dodatkowo tubka zapakowana w kartonik z informacjami i naklejką po polsku.

Skład pasty do zębów:

Skład pasty jest bajeczny ! Nie dość, że naturalny, to jeszcze pełen dobroczynnych składników, takich jak :
  • olejek z cytryny, węglan wapnia i kaolin wybielają,
  • olejek anyżowy i propolis działają przeciwpróchniczo,
  • wyciągi z nagietka i rumianku łagodzą podrażnione dziąsła,
  • malwa odświeża,
  • ekstrakt z róży i sól morska działają ściągająco i tonizująco,
  • zielona glinka oczyszcza
Moja opinia:

Pasta Argital ma wyjątkowy smak. Często spotykam, że w pastach naturalnych smak jest nijaki, lub co gorsza słonawy, lub nadmiernie ziołowy. Tu czuć cytrynę (ale nie kwaśną) z anyżem, lekko podbitą ziołami, aż się chce myć zęby.
Pasta jest koloru prawie białego i ma odpowiednią gęstość. Pieni się słabo, prawie wcale, w paście czuć miałkie drobinki glinki. Po myciu zębów długo utrzymuje świeżość w ustach, a zęby są wyraźnie oczyszczone i gładkie.
Po kilku dniach stosowania pasty zauważyłam, że moje zęby są bielsze. Na kolejnej wizycie dentysta faktycznie stwierdził, że zęby wyglądają lepiej. Jeśli chodzi o działanie przeciwpróchnicze, to bieżące ubytki mam uzupełnione, a dalszych brak. Wpływ na to ma też poprawa ogólnego stanu zdrowia i dieta.  Produkt ten bardzo pozytywnie wpłyną na stan moich dziąseł i śluzówek. Jak najbardziej polecam, warta swojej ceny.


Recenzja pasty Argital na bazie olejku z szałwii - Tutaj.



Szczoteczka do zębów Hydro Phil 

Informacje:

Przyjazna dla środowiska i w 100% wegańska. Trzon wykonany jest z drewna bambusowego, zaś włókna z nylonu wolnego od BPA (bisfenolu A).

Miękkie włókna szczoteczki są odpowiednie do wrażliwych dziąseł.
Zaleca się wymianę szczoteczki co 3 miesiące.




Moja opinia:

Szczoteczka, jak widać sprzedawana jest w kartonowym pudełku. Wykonana jest w całości z bambusa,  jest trwała. Mam ją od miesiąca i nie widać zużycia. Jednak szczoteczki lubię często zmieniać ze względów higieny. Mogę Wam polecić tą szczoteczkę, jeśli lubicie delikatne włókna i prosty trzonek. Wbrew pozorom, taką szczoteczką dobrze się operuje. Dodatkowo nasada jest dosyć wąska, ale rząd włókien jest długi i zęby myję się sprawnie i szybko. Nie podrażniła moich wrażliwych dziąseł. Zęby są dobrze wymyte, stosuje wraz z pastą wyżej opisaną. Szczoteczka warta polecenia, tym bardziej, że ograniczamy odpady z plastiku.


11 komentarzy:

  1. To chyba jednak nie dla mnie :) A od gwiazdki odkrywam uroki elektrycznej szczoteczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. szczoteczka mnie zainteresowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie słyszałam o takie firmie ;) Czuję się zainteresowana ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja na szczęście nie jestem uczulona na laktozę. piję mleko, kakao, jogurty, kefiry, serki.... i t w sporych ilościach . używam pasty ajuna na zmianę z Biopha obie mi się kończą.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zaciekawiłaś mnie tą pastą. Jeśli chodzi o szczoteczkę to wygląda interesująco, ale ja używam elektrycznej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja obecnie stosuję pastę elmex

    OdpowiedzUsuń
  7. Zupełnie o nich nie słyszałam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Stan moich zębów po ciąży także się pogorszył, pasta ciekawa być może wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ta szczpteczka wygląda rewelacyjnie! a pasty tak szczerze używam jakiejkolwiek :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja obecnie używam pasty Ziaja z szałwią i bez fluoru :)

    OdpowiedzUsuń

Szanujmy pracę swoją i cudzą, czytajmy !
Komentarze nie związane z artykułem nie będą publikowane.