Kosmetyczne nowości stycznia


Zbliża się koniec miesiąca, pokażę więc rzeczy, jakie zawitały do mnie w styczniu. Wiele z nich jest już w intensywnym użyciu, mogę napisać pierwsza wrażenia, a niektóre to dla mnie zupełna nowość.


Lily Lolo to najświeższe kosmetyki, które dotarły do mnie wczoraj, na razie więc tylko je odpakowałam i cieszę nimi oczy. A w tych ślicznych opakowaniach znajdują się:
Puder Flawless Silk
Mineralny bronzer South beach
Mineralny korektor Caramel,
jak na razie ich kolorystyka wydaje się ciekawa, zobaczymy, co z tego będzie:


Odżywki do włosów Petal Fresh bardzo polubiłam i obecnie używam : Tea Three i Pomegranate & Acai . Ta pierwsza jednak lepiej się u mnie sprawdziła, bo nie przetłuszcza skóry głowy a nawet ją leczy. Druga wydaje się trochę za ciężka, niebawem zrobię recenzję.
W sklepie internetowym GreenLine zamówiłam Rewitalizujący szampon Eubiona, który w połączeniu z odżywką Petal Fresh tworzy dobry duet.



Z nowości do twarzy obecnie mam Krem z różą do cery suchej Martina Gebhardt. Jest to jeden z najlepszych zakupów tego miesiąca. Na foto są też: Vianek żel myjący do twarzy z serii Normalizującej, którego używam co parę dni, bo moja cera na razie źle znosi mycie wodą. Olejek z kiełków pszenicy Shamasa dostałam jako gratis i na razie stosuje jako dodatek do kremów.
Madara Antyoksydacyjny Krem do twarzy przeciw pierwszym zmarszczkom zamówiłam ze sklepu internetowego Matique.pl. Jeszcze nie zdążyłam go wypróbować na tyle, aby napisać coś więcej. Jest to stosunkowo lekki krem i czekam na wyższe temperatury, bo mam bardzo suchą cerę, gdy są mrozy.


Sulphur Busko Zdrój ma genialne produkty uzdrowiskowe. Na moje obecne dolegliwości stosuje dwa leki: Reumogel na bolące plecy i Sulphodent - pastę do zębów, przy problemach z dziąsłami.


Na kosmetycznej półce maluszka znalazły się:
Verdesativa  Mleczko do ciała nawilżająco ochronne i  popularny Płyn do kąpieli  Sylveco dla dzieci . Z obu kosmetyków mój maluszek zadowolony, a recenzję napiszę niebawem. 


I to tyle z nowości , czy coś Was zainteresowało szczególnie?


20 komentarzy:

  1. Kremowy szampon i płyn do kąpieli wygląda kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Najbardziej mnie ciekawi Lily Lolo oczywiście, ale także szampon :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mi się podobają Twoje nowości :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mmmmmmm madara! Ciekawa jestem go bardzo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że w lutym w końcu zabiorę się za testy.

      Usuń
  5. Flawless Silk LilyLolo daj pięknie wykończenie na skórze :) Zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  6. koniecznie daj znać jak się sprawdza ten żel z Vianka ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Produkty Lily Lolo bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Strasznie ciekawi mnie ten żel dla dzieciaczków z sylveco i żel do twarzy vianek ☺

    OdpowiedzUsuń
  9. kosmetyki Lily Lolo, to moi ulubieńcy, muszę zamówić koleje nowości

    OdpowiedzUsuń
  10. Lily Lolo mnie ciekawi od dłuższego czasu!

    OdpowiedzUsuń
  11. Kilkukrotnie spotkałem się z potywynymi opiniami o kosmetykach Lily Lolo. Czas je zamówić :D

    Pozdrawiam z http://passionforwedding.pl/

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo podobają mi się Twoje nowości, niesamowicie kuszące

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę się koniecznie przyjrzeć kosmetykom Lily Lolo

    OdpowiedzUsuń
  14. Przydałaby mi się porządna pasta na problemy z dziąsłami.

    OdpowiedzUsuń
  15. Najbardziej ciekawy mnie krem Madara i produkty dla dzieci. Żel z Vianka mam, ale jeszcze nie używałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. krem w czarnym opakowaniu mnie ciekawi

    OdpowiedzUsuń

Szanujmy pracę swoją i cudzą, czytajmy !
Komentarze nie związane z artykułem nie będą publikowane.