2017/01/14

Makijażowe hity roku 2016


Przyszła pora na moje hity z kategorii makijaż roku 2016. Bardzo skromne, bo i rok tamten bardziej obfitował w pielęgnację, niż w kolorówkę. Zdecydowanie kosmetyki pielęgnacyjne bardziej poprawiały moje samopoczucie, które bywało kiepskie, a na makijaż było mniej czasu i siły. 



Lekkie Lakiery do paznokci Lily Lolo , wszystkie odcienie pokazywałam Wam na blogu w ubiegłym roku. Wszystkie kolory polubiłam, żaden nie sprawił mi problemów. Lakiery te szybko wysychają i nie mają aż tak brzydkiego zapachu, co jest szczególnie ważne przy małym dziecku.


Puder matowy Flawless Matte . To był ulubieniec, zwłaszcza wiosną, kiedy moja cera bardziej się przetłuszczała. Ładnie trzymał makijaż w ryzach. Później zaczął mnie bardziej przesuszać, więc mogę go polecić zwłaszcza do cery problematycznej i tłustej.


Naturalna Mascara Dr Hauschka. Ten tusz spełnił moje oczekiwania, kiedy poszukiwałam czegoś dającego naturalny efekt. Ważna zaleta, to brak podrażnień, a moje oczy są bardzo wrażliwe.


Cienie do powiek Couleur Caramel nr 106 tiara i 99 miedziany. Ulubione kolory, zamknięte w praktycznej paletce, wykonanej z naturalnych materiałów.


Balsam do ust Sante Sunny Coral , z limitowanej letniej edycji. Zastanawiałam się, czy dodać do tej kategorii bo pewnie już jest niedostępny? Bardzo go lubię do tej pory i praktycznie teraz to jest moja pomadka wyjściowa, którą można położyć na usta w biegu, nie patrząc w lustro.

18 komentarzy:

  1. właściwie to znam tylko puder. u mnie fajnie spisuje się też z drogeryjnymi podkładami

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miała żadnego z tych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo lubię Lily Lolo , szczególnie podkład mineralny

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam żadnego z tych kosmetyków, ale spodobały mi się te cienie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety nie miałam przyjemności stosowania tych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  6. Na te lakiery bym się skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam żadnego, ale też dziś pisałam o ulubieńcach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Poluję na ten puder z Lily Lolo :) Paletka cieni wpadła mi w oko!

    OdpowiedzUsuń
  9. Niestety żadnego z Twoich ulubieńców do tej pory nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kiedyś może się skuszę na Lily Lolo i ich lakiery; piękne kolory i mają trochę lepsze składy od standardowych z drogerii.

    OdpowiedzUsuń
  11. Cienie do powiek Couleur Caramel mają śliczne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo mi się podoba szata graficzna opakowania :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Też w tym roku postawiłam na pielęgnację, a kolorówka odeszła niemalże w niepamięć, w tym roku planuję to zmienić ;)
    Nie znam tych produktów.

    OdpowiedzUsuń

Szanujmy pracę swoją i cudzą, czytajmy !
Komentarze nie związane z artykułem nie będą publikowane.