Niezbędnik mamy karmiącej piersią


Hej, dziś post na tematy macierzyńskie, mały oddech od kosmetyków. Napiszę parę słów o akcesoriach, które znacznie ułatwiają karmienie dziecka (piersią). Oczywiście do karmienia niezbędna jest pierś, dziecko i mnóstwo dobrej woli i cierpliwości, a reszta to tylko dodatki :)
Zdjęcie pochodzi Stąd.


Biustonosz do karmienia i wygodny strój. O ile pierwszego nie da się zastąpić niczym, to drugie spokojnie można kupić w zwykłym sklepie, ważne aby dobrze leżało, nie było obcisłe i nie utrudniało szybkiego wyjęcia piersi, bo głodne dziecko nie lubi czekać. Biustonosz najlepszy jest bez fiszbin, bo te mogą uciskać i doprowadzić do zastojów. Mam w swojej komodzie taki super biustonosz do karmienia z fiszbinami, ale mogę go tylko zakładać na specjalne okazje. Poza tym lubię sobie ucinać drzemkę w ciągu dnia i w takim biustonoszu nie jest wygodnie spać. Biustonosz do karmienia nosi się całą dobę, także musi być naprawdę super dobrany. Wbrew pozorom,  nie polecę Wam kupna biustonosza do karmienia stacjonarnie, bo tam albo mają jakieś brzydkie modele, albo ceny z kosmosu. Jeśli chodzi o markę to mi bardzo pasuje Ava i ich miękki stanik do karmienia. Miałam również tańsze z Mitex, ale te bawełniane szybko się rozciągają, więc trzeba je kupować częściej. Miałam również stanik z Naturana, ale rozciągnął się po 3 tygodniach noszenia, więc nie polecam. 

zdjęcie pochodzi z mitex.pl


Maść ochronna na brodawki. Ja mam Lano-Maść Ziaja, do pielęgnacji brodawek sutkowych w okresie ciąży i karmienia. Ta maść jest ze mną od 7 m-ca ciąży do teraz, choć po porodzie nie potrzebowałam jej przez jakiś czas. Maść sprawdziła się w swojej roli i dobrze przygotowała brodawki do karmienia.  Wcześniej miałam polecany Bepanthen, ale nie bardzo mi pasował. Widzę jednak, że maść może mi się jeszcze przydać więc trzymam ją w zapasie. Maść zawiera 100 % wysokooczyszczoną lanolinę i nie zawiera konserwantów. Nie potrzeba jej zmywać przed karmieniem, myślę, że jest bezpieczna dla dziecka. 




Laktator, odciągacz pokarmu wbrew pozorom przydaje się przy naturalnym karmieniu piersią, kiedy wystąpią jakieś problemy. Dziecko nie wyssie wszystkiego, przy zastojach, zatkanych kanalikach. Wtedy w ruch idzie też liść kapusty, który uratował moje piersi nie raz. Mój odciągacz jest z Canpol Babies, pisałam o nim Tutaj

canpolbabies.com



Silikonowe osłonki na sutki Tommee Tippee, w praktycznym, okrągłym pudełku ułatwiającym ich sterylizację w kuchence mikrofalowej. Nie miałam jeszcze okazji ich stosować, ale położna polecała. Dobrze, że je mam bo synkowi już wyszły ząbki i mogą być przydatne. Osłonki kupicie na allegro.

tommeetippee.pl



Wkładki laktacyjne, rzecz praktyczna i niezbędna, bo chyba nikt nie chce chodzić z mokrym podkoszulkiem zimą? Ja polecam te z Johnson's baby bo są bardzo wydajne i chłonne. Oczywiście też trzeba je zmieniać, ale nie tak często jak te z Babydream, tańsze ale za to mniej wydajne. Co mnie zdziwiło, to na tych z Johnson's jest informacja, że przed karmieniem trzeba umyć pierś, a na tych drugich nie ma. Czyżby miało to jakiś wpływ na zdrowie dziecka? Chętnie kupowałabym takie bio, gdyby były lepiej dostępne.


rossmann.pl


Jestem ciekawa czy stosujecie takie rzeczy? Drogie mamy, przyszłe i obecne zapraszam do komentowania. 



9 komentarzy:

  1. Pierwszy raz widzę takie osłonki na sutki - oj szkoda, że ich nie było jak ja karmiłam :)
    No ale to było.... prawie 22 lata temu :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyrzuć tą Ziaję, wybierz Sylveco lub Momme;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Laktator przydał mi się przy pierwszym dziecku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Post bardzo mi się przyda :) Laktator na pewno nabędę po przygodach z moim pierwszym synkiem, celuję w medelę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wkładki rzecz niezbędna ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten temat jest mi jeszcze odległy.

    OdpowiedzUsuń
  7. ja uzywam oslonek avent ale tylko w dzien zreszta inaczej moje dzieci nie chwytaly moich dziwnych niewystajacych brodawek:) mogliby tylko zrobic jakies kolorowe bo przezroczyste czasem spadnie gdzies i ciezko znalezc :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje, te osłonki łatwo zgubić.

      Usuń

Szanujmy pracę swoją i cudzą, czytajmy !
Komentarze nie związane z artykułem nie będą publikowane.