2017/01/10

Pielęgnacyjne hity roku 2016


Przyszła pora na podsumowanie roku 2016. Wybrałam kosmetyki, które najbardziej zapadły mi w pamięć. Pielęgnacyjne perełki, które chętnie widziałabym jeszcze raz na mojej toaletce i na półce w łazience.




Pielęgnacja twarzy:

Weleda Łagodzący Krem nawilżający z olejkiem migdałowym zaskoczył mnie bogatą, nawilżającą konsystencją i przyjemnym zapachem migdałów. Zapewniał mojej cerze idealną dawkę nawilżenia.


Martina gebhardt Emulsja Aloe vera to super kojący dotyk dla skóry. Lubiłam ją stosować wiosną, bo jej lekka formuła przynosiła ulgę po spacerach na słońcu.


Femi Citisime Odmładzający krem pod oczy. To był chyba najlepszy kosmetyk pod oczy jaki miałam. Wszystkie obietnice producenta zostały spełnione.


Vianek Odżywcza Maseczka peeling . Kupiłam ją ponownie. Lubiana za zapach i delikatne działanie peelingu połączone z odżywieniem cery.


Czarne Mydło Afrykańskie Erbe di Janas . To mydełko znacznie poprawiło stan mojej cery, kiedy dopadły mnie ciążowe zawirowania hormonów.



Pielęgnacja ciała:

Fitomed Olej z kiełków pszenicy stosowałam namiętnie na ciążowy brzuszek. Sprawdził się znakomicie, bo nie mam żadnych rozstępów.


Bioturm Krem z bio-rumiankiem. To kosmetyk z gatunku wielofunkcyjnych. Odpowiedni i do twarzy i do ciała. Świetne właściwości łagodzące i kojące.


Dr. Hauschka dezodorant z szałwii i mięty. Bardzo skuteczny i naturalny dezodorant, o miłym i świeżym zapachu.


White Flowers Naturalne mydło solankowe było ulubieńcem, zwłaszcza do mycia skóry dłoni.


Pielęgnacja włosów:

Verdesativa Szampon przeciwłupieżowy. O tym szamponie pisałam nie dawno. Bardzo pomógł mi przy podrażnionej skórze głowy. W trakcie stosowania tego szamponu moje włosy przestały tak mocno wypadać.


Vianek Nawilżająca Odżywka do włosów suchych i normalnych. Spisała się dobrze, więc pewnie kiedyś jeszcze kupię


Sylveco Lniana Maska do włosów. Kolejna dobra maska.


Pielęgnacja dziecięca:

Mikkolo Delikatna Pianka do mycia włosów. Spisała się przy pierwszych kąpielach maluszka.


Mikkolo Balsam do ciała . Używaliśmy go całą rodziną, ale pomógł też synkowi, kiedy jego skóra była sucha i podrażniona. Bardzo przyjemna konsystencja i dobry skład dla całej rodziny.


Weleda  Nagietkowy Krem przeciw odparzeniom. Absolutny niezbędnik w pielęgnacji maluszka. Jak tylko jest jakieś podrażnienie od pieluszki krem szybko likwiduje problem.


Jestem ciekawa, czy znacie te kosmetyki? A W następnym wpisie będą hity makijażowe 2016.

21 komentarzy:

  1. Wstyd, ale żadnego produktu nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę kiedyś poznać Weledę - chodzi za mną już ponad 10 lat!
    Maski Sylveco nie polubiłam a maseczka-peeling Vianek (przy całej mojej miłości do marki) sprawdza sie u mnie jedynie w pierwszej roli.

    OdpowiedzUsuń
  3. Byłam pewna, że Weleda się tutaj pojawi ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam tylko maskę-peeling Vianka i szczerze tego produktu nie cierpię :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Koniecznie muszę nabyć tą maseczkę-peeling od Vianka - super oszczędność kilku minut w ciągu dnia :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Niczego stąd nie znam, aczkolwiek Vianek i Sylveco znam z innego produktu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. niestety nie znam, ale chętnie nadrobię:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Krem femi mi sie marzy!
    Odzywki vianek nie lubilam przez zapach, a maska lniana nic u mnie nie robila. Ale tak to juz jest - dla kazdego cos innego jest dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię tę lnianą maskę Sylveco i miałam ją 2 razy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Każdy kosmetyk femi to mój hit. To maskę lniana z sylveco od dawna mam w planach

    OdpowiedzUsuń
  11. Tyle fajnych kosmetyków, a ja żadnego nie znam :O Uwielbiam kosmetyki Sylveco, chyba muszę nabyć tę maskę!

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam niczego, nawet tych popularnych produktów od Sylveco :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam maseczkę peeling od Vianek jednak u mnie hitem nie był :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Zaciekawiła mnie marka Weleda. Nie spotkałam się ze zbyt wieloma opiniami na temat jej produktów.

    OdpowiedzUsuń
  15. ta lniana maska do włosów jest świetna, miałam ją i bardzo polubiłam

    OdpowiedzUsuń
  16. Używam Afrykańskiego Czarnego Mydła, ale z innej firmy. Nie wygląda zbyt zachęcająco i też zbyt wygodne w użyciu nie jest, ale efekty wszystko wynagradzają. Uwielbiam swoją skórę po jego zastosowaniu. Siła tego produktu tkwi chyba w jego prostym składzie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Przed chwilą czytałam u Żan, że maska lniana od Sylveco jest słabiutka, u Ciebie to hit. I weź bądź mądry. Dobrze, że ją mam, to przekanam się sama.

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam kilka rzeczy firmy Vianek i bardzo je lubię!
    Zapraszam do mnie, na blogu trwa właśnie konkurs - gorąco zachęcam do udziału :)

    OdpowiedzUsuń

Szanujmy pracę swoją i cudzą, czytajmy !
Komentarze nie związane z artykułem nie będą publikowane.