2017/05/29

Kosmetyczni ulubieńcy/ ciało-włosy


Ostatni ulubieńcy z pierwszego kwartału pojawili się dwa miesiące temu. Chciałabym dodawać ulubieńców na blog co miesiąc, lecz obecnie jest to niemożliwe. Jednak mam kilka kosmetyków z poprzednich dwóch miesięcy, które chciałabym Wam polecić. Z niektórymi już się rozstałam, więc tym bardziej warto je wspomnieć ponownie.


Argital Szampon Antyoksydacyjny z zieloną glinką jemiołą i cytryną/ recenzja. Z pewnością wart ponownego zakupu. Dobrze sprawdzał się przy moim wrażliwym skalpie i włosach skłonnych do wypadania. Dało się odczuć wyraźne nawilżenie i poprawę skrętu. Szampon wystarczająco nawilżał, nawet bez odżywki włosy były miękkie i łatwo układające się.

Coslys Intensywna Maska do włosów osłabionych i zniszczonych z keratyną/ recenzja. Bardzo odżywcza, olejowa pielęgnacja. Już małe ilości maski, nakładane nawet na krótki czas przynosiły zdumiewające efekty. Piękny, wiśniowy zapach, za to też będę ją miło wspominać.

Verdesativa Mleczko do ciała nawilżająco-ochronne/ recenzja. Służyło mojemu synowi długi czas. Wyróżnia go lekka, nawilżająca i kojąca formuła. Bardzo ciekawy i wcale nie dziecinny zapach, przez to podkradałam synkowi. Sprawdzało się po depilacji. Włoskie kosmetyki już nie raz zaskakiwały mnie jakością, dlatego myślę jeszcze nie raz zakupie.

Lavera Men Sensitive 3 w 1 żel i szampon/recenzja. Aktualnie też mi się skończył. Zaskoczyło mnie, że Lavera ma takie dobre kosmetyki. Dotychczas miałam mało styczności z nimi, teraz to się zmieni. Zaletą produktu jest jego wielofunkcyjne zastosowanie, świetny zapach, przez co mogą go stosować i kobiety. Dobrze radzi sobie z łupieżem, a włosy takie lśniące. Wielki plus dla niego.

Weleda dezodorant z szałwią/ recenzja . Ten deo służy mi aktualnie, jestem zadowolona z ochrony przed brzydkim zapachem. Szklana butelka z atomizerem dają poczucie luksusu, a zapach uprzyjemnia stosowanie.

Po więcej zapraszam do recenzji. Zastanawiam się, czy znacie już te kosmetyki lub macie zamiar dopiero poznać. U mnie odniosły sukces.

11 komentarzy:

  1. Kompletnie nie znane mi są te kosmetyki, chociaż wiśniowy zapach tej maski brzmi zachęcająco:)

    OdpowiedzUsuń
  2. najbardziej zainteresował mnie szampon, choć dla mnie nie ma niczego lepszego od sulhpur

    OdpowiedzUsuń
  3. nie znam tych kosmetyków, ale ten szampon zapowiada się super :) mysle, ze sprawdzilby się na moich wlosach.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie same nowości jak zresztą prawie zawsze ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. Na tą maskę Coslys miałabym ochotę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie znam tych kosmetyków, ale deo mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam osobiście nic z Twoich ulubieńców.

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj niestety żadnego z Twoich ulubieńców nie znam...

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak na razie żadnego z tych produktów nie stosowałam.

    OdpowiedzUsuń

Szanujmy pracę swoją i cudzą, czytajmy !
Komentarze nie związane z artykułem nie będą publikowane.