2018/08/09

Niezbędnik kosmetyczny na upały


    Kolejna dawka mini recenzji. Dziś pokażę kosmetyki, które wyjątkowo przyjemnie stosuje się podczas upalnych dni.



  • Cleanic Chusteczki do demakijażu Anti-sebum, z płynem micelarnym. Chusteczki w Rossmann - tutaj opis, jednak moje mają zupełnie inny skład. Skład: Aqua, Poloxamer 188, Zinc PCA, Betaine, Isododecane, Polyglyceryl-4 Caprate, Aloe Barbadensis Leaf Juice itd. na końcu "delikatne" konserwanty. Chusteczki genialne do odświeżenia cery podczas upałów, kiedy jestem poza domem. Nie wysuszają, nie pozostaje klejąca warstwa, faktycznie matują. Jednak z tym nowym składem nie kupię ich ponownie.
  • Cera + Solution Krem Ochronny na słońce z filtrami SPF 50. Rewelacyjny, apteczny krem z filtrami, dla dzieci i dorosłych. Kupiony w aptece, nie jest to niestety krem mineralny, jednak na takie upały odpuszczam sobie naturalne filtry ze względu na ich uciążliwość. Krem jest lekki, nie przeciąża cery i dobrze chroni przed UV. Skład:Aqua, Octocrylene, Phenylbenzimidazole Sulfonic Acid, Butyl Methoxydibenzoylmethane, C12-15 Alkyl Benzoate, Titanium Dioxide (nano), Polysilicone-15, Glycerin, Triethanolamine, Cocoglycerides, Cetearyl Alcohol, 1,2-Hexanediol, Glyceryl Stearate Citrate, Silica, Polyglyceryl-2 Dipolyhydroxystearate, Tocopheryl Acetate, Allantoin, Panthenol, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Xanthan Gum, Parfum, Disodium EDTA, Beta-Carotene.
  • SilicaMed Zasypka diatomitowa, Ziemia okrzemkowa to jedyny jej składnik. Ma działanie osuszajace, matujace, ale nie przesusza. Za skutecznie łagodzi podrażnienia , zapobiega otarciom  , zaczerwienieniom. Nie bieli i nie brudzi tak jak np. zasypki na bazie talku. Nie jest też bardzo pyląca, wygodna do nakładania palcami. Nawet twarz może zmatowić. Cena zdecydowanie zaskakująca, jedynie 6 zł. 
  • Perfecta Your Time is Green Pudrowy Tonik. Tym razem zdecydowałam się na tonik drogeryjny, jednak jego skład nie jest aż tak zły: Aqua, Glycerin, Kaolin, PPG- 26- Buteth- 26, PEG- 40 Hydrogenated Castor Oil, Zinc Oxide, Citric Acid, Mangifera Indica Fruit Extract, Ocimum Basilicum Leaf Extract, Niacinamide, Allantoin, Hydroxyacetophenone, Disodium EDTA, Phenoxyethanol, Sodium Benzotriazolyl Butylphenol Sulfonate, Buteth- 3, Tributyl Citrate,Linalool, Hexyl Cinnamaldehyde, D-Limonene, Citral, Benzyl Salicylate, Parfum, CI 19140, CI 42051. Tonik zawiera ekstrakty roślinne, wysoko jest glinką, gliceryna, na końcu trochę konserwantów i barwniki. Należy wstrząsnąć przed użyciem, bo glinka osada na dnie  Krzywdy mi nie zrobił, spełnia swoje zadanie, choć myślałam, że będzie bardziej matowił cerę. Po prostu nie czuję tak działania glinki, jak się spodziewałam. 
  • Benecos Matujący Puder transparentny. Obecnie puder matujący jest moim najlepszym przyjacielem, używam go wielokrotnie w ciągu dnia. Nie przesusza cery i działa na przetłuszczanie tzn. utrzymuje zdrowy wygląd buzi, bez nadmiernego jej obciążania. Skład: mika, stearynian cynku, skrobia kukurydziana*, tokoferol, kaprylan glicerolu, oktyldodekanol,lauryl olivate, skwalan, olej z awokado*, olej słonecznikowy*, wyciąg z kwiatów rumianku*, dwutlenek tytanu, tlenki żelaza. Puder kupicie Tutaj
  • Lavera Dezodorant roll-on z bio-nagietkiem. W sumie to niezbędny i w te upały daje radę w połączeniu z ziemią okrzemkową i częstym prysznicem. Recenzja była Tutaj


16 komentarzy:

  1. U mnie obowiązkowo woda termalna ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie muszą być kremy z filtrami i bloker Ziai :)

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja jakoś nie mam takiego niezbędnika kosmetycznego na upały :P mnie do przeżycia w te afrykańskie temperatury potrzebna jest tylko woda:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, woda niezbędna oczywiście, piszę o kosmetykach które pomagają przetrwać, a woda to podstawa

      Usuń
  4. PUDER jest moim must have - gdyż w takie upały moja cera świeci się na kilometr :-/

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie są to: minerały i hydrolaty ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze dodałabym butelkę z wodą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Absolutnie niezbędna na wyjścia, w domu mamy kranówę.

      Usuń
  7. Dla mnie obowiązkowo musi być hydrolat i to najlepiej z lodówki :D

    OdpowiedzUsuń
  8. kiedys uzywlam zasypki ale raczej nie wroce bo nie mam potrzeby

    OdpowiedzUsuń
  9. ooo, a ja nie znam żadnego z nich :o

    U mnie niezbędnikiem jest mydło miętowe i/lub żel miętowy <3

    OdpowiedzUsuń
  10. zużywam bardzo dużo chusteczek nawilżonych, mam je w pracy aucie, wszędzie, przy takich upałach ciągle przecieram sobie m.in. dłonie

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawi mnie marka bewnecos pierwszy raz ją widze

    OdpowiedzUsuń
  12. Właśnie szukam jakiegoś naturalnego dezodorantu, który dawałby radę w takie upały. Patrzyłam ostatnio na ten od Lavery ale właściwie nie mogę się zdecydować czy chcę w kulce, w sprayu czy może w kremie :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Dla mnie najlepszy jest atomizer i woda - idealny zestaw na upał ;)

    https://natkaopowiada.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę koniecznie spróbować tej zasypki na otrarcia, używam na bazie talku a w takiej formie jeszcze nie stosowałam

    OdpowiedzUsuń

Szanujmy pracę swoją i cudzą, czytajmy !
Komentarze nie związane z artykułem nie będą publikowane.