2018/09/10

Perfecta Glinkowa Pasta do mycia twarzy


Dzisiaj produkt, którego nie pochwalam, ale i tak go zużyje. Nie byłam nigdy fanką marki Perfecta, bo drogeryjna, złe składy itp. ale ostatnio wiele firm się poprawiło, czy jest tak w przypadku Perfecty? Na przykładzie: Glinkowa Pasta do mycia twarzy. Używam jej już miesiąc i miałam okazję sprawdzić na wiele sposobów.


 Zapewnienia na opakowaniu:


około 15 zł/ 165 g/ Rossmann

Pasta Glinkowa sprawdza się u mnie przede wszystkim jako reduktor wyprysków, stosowana punktowo, tak jak polecają na opakowaniu. Nałożona na noc zasycha, nie kruszy się, a rano prawie nie ma śladu po wielkim wulkanie.

Nie jestem jednak osobą młodą i moja cera nie jest typowo trądzikowa,  a raczej skłonna do przesuszenia . Dlatego, gdybym stosowała pastę regularnie jako preparat myjący odniosłabym efekt odwrotny od zamierzonego.

Skład:


Skład do połowy jeszcze do zaakceptowania (poza Propylene Glycol), ale po połowie SLS, Edta, Phenoxythanol . Poza tym zapach z olejków eterycznych i sztuczny, barwniki, trochę tego za dużo jak na moją wrażliwą cerę.

Pasta jest aksamitna, gęsta, trochę trudno wydobyć ją z tubki. Cechuje ją duża wydajność. Trzeba ją zmywać ściereczką lub gąbką do twarzy, bo dość ciężko schodzi jak zaschnie.


Osobiście jednak wolę naturalne glinki w proszku do rozrobienia, które nie kosztują wiele a przynajmniej mają czysty skład.


9 komentarzy:

  1. Ja podobnie jak Ty wolę naturalne glinki i sama robię sobie czy to pastę do mycia czy maseczkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też zazwyczaj stawiam na czyste glinki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też wolę zwykłe glinki, jednak czasem z ciekawości kupię jakąś gotową maseczkę z jej składem. Też nie lubię gdy maski za bardzo wysuszają cerę

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja z tymi glinkami do rozrabiania to mam taki problem że mi się nie chce ich rozrabiać :D

    OdpowiedzUsuń
  5. ooo świetnie, że sprawdza się w roli likwidacji nieprzyjaciół i, że znalazłaś własny, skuteczny sposób na używanie tej pasty.

    OdpowiedzUsuń
  6. Faktycznie nie ma potrzeby dokładać tyle chemii do glinki. Lepiej sięgnąć po jej czystą postać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam jeszcze niczego z tej serii Perfecty ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. je również jakoś jestem sceptycznie nastawiona do produktów z perfecty i chyba nic nie miałam z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń

Szanujmy pracę swoją i cudzą, czytajmy !
Komentarze nie związane z artykułem nie będą publikowane.