2019/04/14

Oriflame akcesoria: grzebień drewniany i Szczotka do ciała bambusowa


Choć nie jestem konsultantką, to mam dostęp do katalogu Oriflame. Czasem coś lubię wypróbować z czystej ciekawości. I tak właśnie było gdy zobaczyłam w katalogu Bambusową szczotkę do ciała oraz Drewniany grzebień do włosów .


Szczotkę chciałam już dawno kupić. Potrzebna mi była taka z rączką, aby dotrzeć do pleców podczas zabiegu szczotkowania ciała na sucho.
Drewniany grzebień wydawał mi się odpowiedni, bo nie powinien elektryzować włosów i ładnie je wygładzać.

Bambusowa szczotka kąpielowa była dostępna w cenie 19 zł (wyprzedaż ?). Obecnie widzę na stronie internetowej cenę 39 zł. W aktualnym katalogu jednak jej nie ma.
Rączka szczotki wykonana jest z bambusa, a włosie z nylonu, o czym nie wiedziałam kupując szczotkę. Jest ona bardzo delikatna, służy mi do szczotkowania na sucho. Rączka jest bardzo wygodna do trzymania i bez trudu sięgam nią do pleców. Do reszty ciała mam szczotkę z Rossmann (pisałam o niej Tutaj).


Grzebień kosztował  12 zł.  Zawsze chciałam mieć taki z naturalnego drewna. Trochę się zmartwiłam, gdy poczytałam opis produktu: Nie można nim czesać mokrych włosów, ani też rozczesywać kiedy mamy odżywkę. Grzebień okazał się mieć zbyt gęsto osadzone ząbki, zupełnie nie nadaje się do moich kręconych włosów. Syn chętnie wziął taki dorosły grzebyk i ma z niego niezłą frajdę, czyli nic się nie marnuje.


6 komentarzy:

  1. o nigdy nie czesałam się takimi grzebieniami z drewna :D tylko że akurat ja potrzebuje coś do mokrych włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Raczej nie do moich włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dawno nie miałam nic z Oriflame :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z Oriflame mam klasyczną szczotkę do włosów. Opisywałam ją niedawno na blogu. Jest bardzo fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakoś do tej pory nie zwróciłam uwagi na to, że mają w swojej ofercie tego typu akcesoria. Może dlatego, że zawsze skupiam sie raczej na samych kosmetykach.

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo lubię tą bambusową szczotkę do ciała. super jest

    OdpowiedzUsuń

Szanujmy pracę swoją i cudzą, czytajmy !
Komentarze nie związane z artykułem nie będą publikowane.