2012/11/15

Fitomed : Maseczka oczyszczająca oraz Hydrolat oczarowy


Maseczka oczyszczająca do cery tłustej i mieszanej



  • cena: 10 zł 
  • pojemność: 50 g
  • ważność: grudzień 2013
  • wydajność: 12 zabiegów
  • dostępność: fitomed.pl




Od producenta: 
Przygotowanie: Jedną pełną łyżeczkę maseczki zalać dwoma łyżeczkami gorącej wody. Pozostawić pod przykryciem na 5 min. Stosowanie Ciepłą papkę nałożyć na skórę. Pozostawić na twarzy na pięć - siedem minut, do momentu aż maseczka zacznie podsychać. Potem dokładnie zmyć letnią wodą, nawilżyć tonikiem do cery tłustej Fitomed lub płynem nawilżającym oczarowo-pomarańczowym.
W przypadku uczucia „ściągniętej skóry” - posmarować lekkim kremem nawilżającym. W przypadku skóry z wypryskami maseczkę nakładać punktowo na wypryski. Twarz umyć letnią wodą a zabieg punktowego nanoszenia maseczki powtórzyć. Po ostatecznym umyciu skóry zmienione miejsca przypudrować talkiem lub tlenkiem cynku ewentualnie użyć żelu beztłuszczowego przeznaczonego do cery trądzikowej. Nie smarować kremami.
Działanie: Maseczka dobrze oczyszcza skórę tłustą i mieszaną. Podczas wysychania maseczka chłonie zanieczyszczenia i odblokowuje ujście gruczołów łojowych. Garbniki obecne w pięciorniku zwężają rozszerzone pory.


Wraz z maseczką dostajemy ulotkę informacyjną ze składem , opisem przygotowania , właściwościami. 





Maseczka  w plastikowym  przezroczystym pojemniczku ,
 ma sypką postać ,
 kolor nie zachęcający -  ale przecież liczą się właściwości  ,
 po otwarciu wieczka czuję zapach ziół oraz glinki .

Bardzo przypomina mi tradycyjną  naturalną maskę ziołową jaką parę lat temu stosowałam na praktykach w szkole kosmetycznej .


Przygotowanie maseczki jest proste ( opisane na dołączonej  ulotce )




Maseczka  po przygotowaniu nie ma zwartej i gładkiej postaci  , widoczne są drobinki ziół ale glinka wraz z wodą i talkiem trzymają to wszystko razem,
 jednak   aplikacja  może   okazać trochę kłopotliwa ,
 ja sobie z tym poradziłam-  i tak maseczki wykonuje w wannie w ciepłej kąpieli , uważam że wtedy aktywne składniki mogą wniknąć lepiej a  i dla mnie to chwila relaksu . Jednak gdy ktoś chce wykonać maseczkę przed lustrem w łazience musi liczyć się z  osypywaniem produktu . Radzę też nakładać maseczkę palcami  - ja próbowałam pędzelkiem do masek i zupełnie mi to nie wyszło .

Maseczkę wystarczy trzymać na skórze  tylko 5 - 7 minut , w tym czasie maseczka powoli  zasycha   , czuć ściągniecie skóry oraz dyskomfort , myślę więc ,  że dłuższe przetrzymywanie produktu nie ma sensu .


Jakie rezultaty ?

Zgadzam się z tym że maseczka jest dobra dla cery tłustej i mieszanej - lekko ją podsusza , odrobinę  zwęża pory , rozjaśnia , wygładza i  napina naskórek . Jej działanie jest raczej powierzchowne , nie ma co liczyć na zmiany w głębszych warstwach skóry . Glinka chłonie sebum  , a zioła regulują gruczoły łojowe . Znalazłam jeszcze jedno zastosowanie - gdy zmywam maseczkę lekko pocieram twarz i tym sposobem uzyskuję też efekt peelingu - drobinki  ziół  są dosyć ostre więc lepiej uważać z delikatną cerą .  Nie sądzę też aby ta maseczka była dobra do cery naczynkowej ale nie takie jej przeznaczenie . 
Natomiast maseczka kompletnie nie działa na moje krostki , mam problem z nimi tylko poniżej linii żuchwy. Zdaje sobie sprawę, że jest to głębszy problem oraz wieloletnie zaniedbania w pielęgnacji. Zrobiłam wiele różnych badań - hormonalne, wątroba , nadnercza , tarczyca - wszystko  jest w normie . Obecnie jestem na etapie zmiany diety oraz oczyszczania od wewnątrz -  stosuje m.in . zioła Ojca Grzegorza Sroki . Napiszę o tym więcej na blogu  jeśli uda się osiągnąć jakieś efekty  .





Fitomed Hydrolat oczarowy 100%



  • cena: 15 zł 
  • pojemność: 150 ml 
  • ważność: grudzień 2013
  • dostępność: fitomed.pl 




Od Producenta :

Ma swoisty mocno ziołowy zapach. Jest produktem destylacji liści lub kory drzewa oczarowego z parą wodną. Oczar jest nazywany także meksykańskim drzewem magicznym, a jego działanie od dawna jest w kosmetyce cenione. Nikt kto regularnie używa wody oczarowej nie zaprzeczy temu. Woda oczarowa jest znakomitym środkiem do odświeżania i nawilżania skóry tłustej z rozszerzonymi porami oraz wrażliwej. Łagodnie ściąga pory, tonizuje oraz posiada właściwości przeciwzapalne. Z wyglądu jest zwykłą bezbarwną cieczą. Podczas kontaktu ze skórą ma jedwabisty połysk. Zalecana jest bez rozcieńczania.










Moja opinia :

Dotychczas nie doceniałam właściwości i zalet toników , uważałam, że są zbędne oraz nie wnoszą nic dobrego dla mojej cery . Byłam uprzedzona również ze względu że wcześniej stosowane produkty nie spełniały moim oczekiwań .
Ten hydrolat zmienił kompletnie moje podejście . Jego działanie co najmniej zaskoczyło mnie pozytywnie .
Sama aplikacja na początku była trudna ponieważ nie mogłam przyzwyczaić się do specyficznego ziołowego zapachu oczaru .  Jednak z biegiem czasu mój  nos się na niego uodpornił .
Hydrolat super odświeża cerę , stanowi świetne dopełnienie moim codziennych rytuałów pielęgnacyjnych - rano po umyciu buzi żelem - odświeża , tonizuje , po wieczornym demakijażu pozwala mojej cerze odzyskać  równowagę . Nie działa jak zwykła woda , jego działanie jest odczuwalne poprzez lekkie mrowienie na skórze , szczypanie . Nie podrażnia cery , łagodzi i nawilża . Jednym słowem niezbędny .



Produkty mogłam testować dzięki uprzejmości Pani Moniki 






12 komentarzy:

  1. Niestety nie dla mojej cery...
    Pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Maseczka wygląda jak trociny :) (ot takie moje pierwsze skojarzenie) Ale działanie zachęca do sprawdzenia i testowania :D

    OdpowiedzUsuń
  3. dla mojej suchej skóry maseczka by się niestety nie nadawała :(

    OdpowiedzUsuń
  4. nie dla mojej cery, ale przeczytałam z zainteresowaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  6. fajnie ta maseczka wygląda- ciekawe czy u mnie by się sprawdziła :) a te hydrolaty kuszą oj kuszą ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Maseczkę chętnie bym wypróbowała, to coś dla mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Byłam ciekawa recenzji tej maseczki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. hydrolaty są znacznie lepsze od przeciętnych toników :)

    OdpowiedzUsuń

Szanujmy pracę swoją i cudzą, czytajmy !
Komentarze nie związane z artykułem nie będą publikowane.