2013/05/29

Iwostin Capillin Wzmacniający krem na naczynka SPF 20

Dziś ostatni krem z Iwostinu jako  miałam przyjemność stosować : Wzmacniający krem na naczynka z filtrem SPF 20 . Kupiłam pod wpływem zachwytu nad  kremem Sensitia Iwostin , jak się sprawdził ? O tym dalej ...


Krem stosuje od około miesiąca , zazwyczaj na dzień bo zawiera  filtr . Cena kremu w zestawie z płynem micelarnym 31 zł . Tubka zawiera 40 ml - trochę mnie to zaskoczyło bo Sensitia miał 50 ml . Mimo wszystko krem uważam za bardzo wydajny .
A co piszą na opakowaniu , skład poniżej :


Krem znajduje się w higienicznym opakowaniu - tubce , prawdę mówiąc nie wyobrażam sobie innego opakowania dla siebie , moja cera ma skłonności do trądziku i wolę takie rozwiązania .
Kolor kremu jest zielony , ma maskować zaczerwienienia , po rozprowadzeniu na skórze zieleń znika. Lekka konsystencja uprzyjemnia stosowanie .


Jak się sprawdził u mnie ? Niestety wypadł o wiele gorzej niż krem Sensitia . Mniej nawilża a jest cięższy .  Po aplikacji nie daje wrażenia tłustości , cera świeci się po  około 2 godzinach  i tylko wtedy gdy jest ciepło . Podejrzewam że mojej skórze nie do końca spodobał się skład : Isopropyl Palmitate prawie na czele - znany zapychacz . Jednak zapychanie nie występuje  od razu , zauważyłam je po ok . 3 tygodniach stosowania kremu . Nie uważam tego za wadę tego kosmetyku , krem dedykowany jest cerze naczynkowej , która zazwyczaj jest sucha , moja jest sucha , mieszana -  ale  zima i wczesna wiosną , gdy robi się gorąca zaczyna pracować i potrzebuje czegoś lekkiego .   Naprawdę żałuję że krem dla mnie jest już za mocny . Niewątpliwie zawiera kilka cennych składników które przydały by się na moje naczynka , dodatek filtru UV tym bardziej podnosi jego funkcjonalność .

2013/05/02

dobry i nie drogi tusz do rzęs , Oriflame Very Me Fat Lash Mascara

Ostatnio zauważyłam że panuje szał na tanie  tusze do rzęs. No bo skoro można mieć coś  dobrego za 10 zł to po co przepłacać ? W moje łapki wpadł taki oto tusz :
Oriflame Very Me Fat Lash pogrubiający tusz do rzęs 


W katalogu czytamy : Bezkonkurencyjnie gęste rzęsy w kilka sekund. Innowacyjna szczoteczka i formuła pogrubiająca rzęsy nada Twojemu spojrzeniu magnetyczną moc. 
Pojemność 8 ml , Cena dla klubowiczki 9,92 zł .
 Tusz ma silikonową, beczułkowatą  szczoteczkę   z szeroko rozstawionymi  i giętkimi ząbkami .  Osobiście lubię takie szczoteczki i jestem do nich przyzwyczajona . Szczoteczka nabiera  dużo tuszu , jak każdy tusz na początku jest dosyć mokry ale  myślę że z czasem zgęstnieje i będzie wygodniejszy w nakładaniu .




Tusz najlepiej nakładać etapami i powoli czyli nie śpieszymy się , kolejną warstwę dajemy gdy poprzednia lekko podeschła . Łatwo z nim przesadzić dlatego myślę że 2 warstwy starczają w zupełności.  Tusz pięknie wydłuża , pogrubia  i podkręca rzęsy ku górze i  pozostają takie przez cały dzień .  Szkoda że tak słabo rozczesuje , pomoc grzebyka do rzęs w tym wypadku jest niezbędną . Tusz   nie kruszy się i nie podrażnia oczu . Rozmazuje się dopiero w późnych godzinach wieczornych  ale jeśli ktoś nie ma problemu z przetłuszczaniem cery to myślę że nie będzie  miał problemu z rozmazywaniem   . Nie wiem jak zachowuje się  podczas wilgotnej pogody bo nie miałam okazji tego sprawdzić  ?
Efekty na oczne , wybaczcie  posklejane końce rzęs , nie udało mi się jeszcze do końca rozpracować   aplikacji .



Podsumowując :
  • tusz nie podrażnia oczu 
  • nie osypuje się w ciągu dnia 
  •  pogrubia , wydłuża  i podkręca 
  •  głęboka czerń 
  •  dosyć mokry i może sklejać
  • wymaga czasu aby dojść do siebie 
  • niska cena 



Jeśli zainteresował Was tusz to możecie nabyć go w dobrej cenie dla klubowiczów . Aby móc kupować kosmetyki Oriflame nie potrzebujecie konsultantek! Możecie kupować kosmetyki Oriflame taniej o 23% niż w katalogu rejestrując się w e-sklepie Oriflame. Zarejestrować można się na stronie www.ori-team.pl