2013/08/27

Inglot Q10 Lipstick nr 33 czyli znalazłam to czego szukałam

Widzę że zainteresowała Was moja nowa pomadka -  nie będę więc trzymać dłużej w niepewności i oto dziś w całej okazałości Inglot Q10 Lipstick nr 33 . Piękny stonowany róż na co-dzień .   Pomadka jakiej szukałam od dawna  a znalazłam  zupełnie przypadkiem przechodząc obok salonu Inglota , wstąpiłam i nie żałuję  . Na duży plus zaskoczyła mnie miła i fachowa obsługa , przyjazne podejście do klientki . Rzetelne odpowiedzi na moje pytania.  Tym bardziej że  wcześniej kilka razy zostałam potraktowana z góry , jeśli wiecie o co chodzi ? Oby to zmiany na dłużej . W Końcu liczy się klient . 


2013/08/24

Pharmaceris Fluid Matujący / Ivory i moje wrażenia ...

Witam , dziś tak pomiędzy sobotnimi porządkami wrzucam moje spostrzeżenia na temat  aptecznego  fluidu Pharmaceris . Posiadam wersję matującą , kolor 01 Ivory ,  zakupiony wiosną , testowany też  wiosną kiedy to zużyłam jakieś 1/2 opakowania i byłam z niego zadowolona , na lato zdecydowanie nie dał rady .  


2013/08/13

poduszka gryczana na zdrowy sen

Tak jak zapowiadałam , dotrzymuje słowa i dziś na tapecie poduszka gryczana . Nie cały miesiąc temu otrzymałam ją dzięki uprzejmości Pana Grzegorza z noweklimaty.pl . Jest więc to współpraca na co różnie możecie reagować . Myślę  że to   nie wpływa na moją opinię gdyż poduszkę chciałam kupić już wcześniej sama a współpraca tylko ułatwiła mi fakt   jej posiadania . Trochę przybliżę Wam mój problem - otóż cierpię na bóle  kręgosłupa i bardzo często zmieniam poduszki , nawet co 3 miesiące , rzadko która mi odpowiada na dłużej , miałam nawet taką specjalną ortopedyczną ze sklepu medycznego jednak nie wysypiałam się na niej dobrze bo była  zbyt twarda i  z pianki która nie przepuszczała w ogóle  powietrza .
 Kiedy dostałam poduszkę z gryki zaskoczyło mnie to że jest ona taka ciężka a potem uzmysłowiłam sobie że to przecież produkt naturalny a łuska musi mieć swoją  wagę :)

Zaczniemy od środka czyli od samego serca poduszki które stanowi łuska gryki .  Pewnie nie wiele z Was zdawało sobie sprawę że łuski gryki były wykorzystywane już 2000 lat temu  jako wypełniacz do poduszek i materacy.   Posiadają szereg zdrowotnych właściwości , działają przeciwzapalnie , przeciwbakteryjnie , utrudniają rozwój roztoczy , nie pochłaniają wilgoci  ani zapachów . Dają cyrkulację powietrza dzięki czemu nie nagrzewają się (opcja na upały) .  Znakomicie nadają się dla alergików . Łuska gryki pachnie naturą , łąką , sianem. Przywołuje miłe wspomnienia z czasów dzieciństwa , wakacji spędzonych na wsi .


2013/08/09

drobny maczek Vipera Polka nr 68 + Jak zaoszczędzić na kosmetykach, moje sprawdzone sposoby

Uff , nareszcie chłodny powiew wietrzyka  . Przez te upały poczułam się zupełnie odcięta od rzeczywistości . Całe szczęście wracam . Dziś post lakierowy przygotowany już parę dni temu .  Bardzo urokliwy lakier Vipera Polka  nr 68. Jest to  przezroczysta baza z hologramami  i mnóstwem czarnych drobin tzw. maczek . Ślicznie prezentuje się na jasnym podkładzie , u mnie był nim lakier z Kobo. Przyjrzyjcie się  jak ładnie opalizują te  holo niteczki i groszki   ? 


2013/08/02

włosy aktualizacja lipca/ recenzja maski Henna Wax Pilomax

Dziś przybywam z krótkim podsumowaniem w tematyce włosy.

Przez cały miesiąc nie byłam zadowolona z moich włosów. Upały dały się we znaki i każdego dnia pragnęłam umówić się do fryzjera na ich skrócenie do ramion , myśl ta nie daje mi nadal spokoju . Po drugie moje włosy noszone spięte nie wyglądają wcale ładnie a taka fryzura nie pasuje mi . A w upał niestety nie dam rady w rozpuszczonych . Coraz bardziej uznaje długie włosy za nie wygodne i nie praktyczne , co nie znaczy że mi się nie podobają . Nie mam żadnych obiekcji do mojego koloru naturalnego a sprawę z obcięciem jeszcze dogłębnie przemyślę.

Po moim marudzeniu zapraszam na relację foto, tak prezentowały się włosy 1 sierpnia: