2013/10/22

dlaczego obcięłam, czy żałuję i co dalej ?

Wracam właśnie z cudownej przejażdżki rowerowej , z otwartym umysłem gotowym na nowy post.  Dawno nie pisałam nic o włosach, dziś będzie taka mała aktualizacja . Kiedy wszyscy wkoło zapuszczają włosy ja systematycznie od wiosny je obcinałam szukając strzyżenia, które wspomogło by skręt  i nieco ułatwiło utrzymanie fryzury.  Nie powiem, ale ostatnie obcięcia nie były udane i dopiero moja  fryzjerka uratowała nie fortunne cieniowanie i poprawiła kształt fryzury .  A  Poszło sporo z długości . 


Pewnie od razu padnie pytanie czemu tyle obcięłam ? Jeszcze rok temu miałam naprawdę długie włosy . Możecie je obejrzeć TUTAJ .  Z tamtej  perspektywy -  tęsknię za moimi włosami .
Obcięłam przede wszystkim dlatego, że bardzo wypadały, miałam też kilka  starych  pasemek od spodniej strony, których już chciałam się pozbyć a ciągłe ich maskowanie nie było wygodne ( bo farbowałam same te pasemka aby nie niszczyć pozostałych włosów ) . Obcięłam też bo moje włosy mi przeszkadzały, ale teraz widzę, że półdługie włosy nie są wcale wygodniejsze gdyby porównać je z długimi .
Krótsze fryzury podobają mi się bardzo ale chyba nie są dla mnie?  Po prostu lubię się z długimi i takie pasują do mojej twarzy .

Jeszcze trochę o problemach z włosami . Przez ostatnie 2 - 3 miesiące miałam ich sporo . Najpierw przesuszone włosy po lecie a także  problem z odpowiednią fryzura na upały . Następnie wypadanie, które zaczęło się we wrześniu . Na szczęście udało się znaleźć przyczynę: szalejące TSH oraz  podrażnienie i  łupież tłusty (prawdopodobnie przez drożdżaki).  Po odstawieniu delikatnego Emoluim, który wcale nie domywał mi skalpu i zaostrzał problemy (nie wspomnę o włosach, które po tym szamponie były jak sianko) na szczęście sytuacja jest już ustabilizowana . Wypada mniej włosów i skalp już nie swędzi . Obecnie myje Szamponem Pharmaceris H na łupież suchy . Jest to dobry szampon , po kilku myciach znacznie łagodzi łupież a mimo zawartego Sls nie robi krzywdy włosom .   O pozostałej pielęgnacji napiszę w osobnej notce .


14 komentarzy:

  1. Masz piękne loki i błyszczące włosy. Nie żałuj, że obcięłaś, bo teraz są cudne.

    OdpowiedzUsuń
  2. mi długie włosy nie są pisane, ale jakoś nie ubolewam wielce nad tym.
    wiadomo, czasami chciałoby się mieć długie i bujne włosy, ale w moim przypadku na marzeniach może się skończyć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moim zdaniem fajnie wyglądałabyś w fryzurze takiej jak ma obecnie Monika Brodka, wtedy lok byłby mocniej podkręcony i w ogóle do twarzy by Ci było :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje włosy przy takiej długości jak ma Monika chyba by się nie kręciły tak bardzo

      Usuń
  4. włosy to nie zęby :) całe szczęście, że odrastają

    OdpowiedzUsuń
  5. Z tymi włosami to tak już jest...ja jakiś czas mam do ramion i znudziły mi się..znow chciałabym dłuższe...znając życie, nim mi urosną, to i tak będą połamane i stwierdzę, że nie pasują mi takie..i tak w kółko :(
    Pasuje Ci taka fryzura., włosy są lżejsze i powinny się lepiej układać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Do lipca znów będziesz miała długie włosy :D
    Łykam tabletki z drożdżami, ale chyba nie nabawię się od tego drozdżcy, prawda? :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też wolę siebie w długich, dlatego tak bardzo cierpiałam po tym co zrobiła mi fryzjerka

    OdpowiedzUsuń
  8. Wg mnie ładniej w długich:). Też używam tego szamponu z Pharmaceris, włosy mi już tak szalenie nie wypadają i mam zamiar niedługo napisać post na ten temat!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. masz przepiękne włosy krótkie czy długie;0może więcej postów z nimi???strasznie mi się podobają:))

    OdpowiedzUsuń

Szanujmy pracę swoją i cudzą, czytajmy !
Komentarze nie związane z artykułem nie będą publikowane.