2013/10/06

frencz manicure - krok po kroku

Frencz manicure , ponadczasowy ? modny ? czy zalatuje już kiczem i starością ? Ciekawe co o nim myślicie ? Wiem że klasyka nie każdemu może odpowiadać . Ostatnio  po zdjęciu hybrydy skusiłam na  frencz . Postanowiłam że podzielę się z Wami moim sprawdzonym sposobem na tego typu zdobienie.  Zrobiony w taki właśnie sposób spokojnie wytrzymuje tydzień . 
 Metoda paskowa moim zdaniem nie wygląda naturalnie i wcale nie ułatwia zadania dlatego frencz maluje od ręki . 

1. Krok pierwszy jak w przypadku każdego manicure to położenie bazy. U  mnie sprawdza się odżywka Joko Expresowe Wzmocnienie  , może i nie jest jakaś ekstra ale dobrze chroni paznokcie oraz ładnie gruntuje pod lakiery . Przedłuża trwałość manicure . 




2 . Następny krok i najtrudniejszy to biała końcówka , namalowanie jej wymaga spokoju i wprawnej ręki . Tu odpowiada mi bardzo Orly White Tips . Mam go od roku i nadal jest w dobrym stanie , nie gęstnieje co bywa częste w przypadku mocno napigmentowanych bieli . 

3. Gdy biały trochę podeschnie nakładam dwie warstwy transparentnego różowego lakieru Orly Rose Colored-Glasses .

4. Aby zabezpieczyć i utrwalić wszystkie warstwy używam mojego ulubionego topu Orly  Polishield .

5.  Na koniec dodaje mały akcent na dwóch palcach , przyda się lakier z brokatem. Ja wybrałam Vipera Polka nr 70 .  Lakier zawiera drobniutki holograficzny pyłek mieniący się na niebiesko-żółto-zielono.

6. Tak prezentuje się efekt końcowy .


Macie swój sposób na frencz czy raczej unikacie tego typu zdobienia stawiając na jednokolorowe paznokcie ?

19 komentarzy:

  1. ja unikam frencza, za długie paznokcie do niego mam, ale bardzo mi się podoba na krótkich :)

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam french, ale nigdy mi ładnie nie wychodzą paseczki na prawej ręce :( dlatego żeby uniknąć niepotrzebnego denerwowania się wybieram zazwyczaj jednokolorowe paznokcie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi na prawej zawsze wyjdzie gorzej ale i tak jest ok

      Usuń
  3. Ja frencha już dawno nie miałam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Idealne te końcówki, ja z nimi mam zawsze problem. Ale ciągle ćwiczę:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi się, ale ja nigdy frencha nie miałam, bo nie potrafię równo pomalowac końcówek ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię frencha :)) Twój jest śliczny a ten pyłek z Vipery bardzo mi się podoba ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda że trochę mało go widać na foto ale fakt - jest piękny

      Usuń
  7. pięknie Ci wychodzi..ja w czasach liceum często tak malowałam, przy pomocy pasków z różnym efektem i odręcznie i chyba też wolę tę drugą metodę. Muszę nieco zapuścić moje kruche paznokcie i chyba sobie tak pomaluję. To ponadczasowe i eleganckie :) bardzo podoba mi się u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. masz bardzo wprawną rękę skoro namalowałaś takie proste białe paski, zazdroszczę :) efekt końcowy jest bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. pięknie wyszło:) orly bym chetnie wyprobowala

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetnie Ci wychodzi ten frencz :)

    OdpowiedzUsuń
  11. piękne! chciałabym umieć tak pomalować paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń

Szanujmy pracę swoją i cudzą, czytajmy !
Komentarze nie związane z artykułem nie będą publikowane.