2014/02/08

Oszczędności kosmetyczne, kiedy się nie opłaca oszczędzać ?

Witam. Jakiś czas temu pisałam dosyć kontrowersyjny temat: w jaki sposób można oszczędzić na kosmetykach ? Dziś zupełnie odmienna strona medalu, bo jak wiadomo wszystko zależy od podejścia. Wiele osób może się nie zgadzać zarówno z tamtym tematem jak i z tym. W końcu punkt widzenia zależy od wielu czynników, m.in. stanu portfela (niestety wydatki kosmetyczne przeciętnej mieszkanki Pl mogą się znacznie różnić od wydatków chociażby rodowitej Francuzki, ale nie będę pisać o różnicach klasowych bez obaw). Ja miałam taki czas, że bardzo oszczędzałam na kosmetykach, z perspektywy czasu stwierdzam, że nie były to dobre decyzje. Lepiej zaoszczędzić na kolejnej parze beznadziejnych tanich butów niż na kosmetykach do twarzy, w końcu twarz trzeba szanować. To nasz potencjał i tylko od nas zależy czy wystarczy nam tani krem Nivea czy jednak to za mało. Wszystkie zaniedbania kosmetyczne w pielęgnacji twarzy niestety są widoczne dopiero po pewnym czasie (często po kilku latach).  Na czym jeszcze nie warto oszczędzać? Zebrałam wszystko w kilku punktach:


  • Krem z filtrem ochronnym , do mój największy błąd, że na nim właśnie oszczędzałam. Niestety słońce robi nam wiele krzywdy a przy tym jest to wróg utajony i podstępny. Daje nam ładną opaleniznę i zdrową cerę by za kilka lat zemścić się bezlitośnie.  Po zgubieniu paru kg niestety ujawniło się u mnie  kilka zmarszczek, które pewnie sobie tam siedziały osłonięte tkanką tłuszczową. 
  • Krem pod oczy, może wydawać się zbędny , zwłaszcza gdy nie widoczne jeszcze żadne zmarszczki lecz tak samo jak w przypadku kremu z filtrami - wszystko wychodzi po latach. Chyba wszyscy wiedzą, że pod oczami skóra jest o wiele cieńsza, zaopatrzona w mniejszą liczbę gruczołów łojowych i wymaga o wiele więcej uwagi . Pół biedy jeśli stosowany krem na twarz stosujemy i pod oczy, gdy akurat nam służy, nie widzę przeszkód, ale często zwykły krem do buzi może być za słaby na te okolice.
  • Szampon przeznaczony do naszego typu włosów i skóry głowy. Nieumiejętne dobranie szamponu a co gorsza oszczędności i mycie włosów najtańszym z możliwych produktów często kończy się katastrofą: wypadaniem włosów, łupieżem , swędzeniem, a więc po co się męczyć ? Czy nie lepiej zainwestować w lepszy produkt, który zazwyczaj okaże się bardziej wydajny a więc i starczy na dłużej.  Ja stosowałam bardzo długi czas delikatne szampony dziecięce. Teraz widzę , że to nie był do końca dobry wybór. Takie szampony są dobre na krótką metę  a i tak włosy i skóra  wymagają co jakiś czas mocniejszego oczyszczania, w tym wypadku potrzeby drugi szampon i co z tej oszczędności wynika ? Potrzeba nam kilka szamponów, bo ani jeden nie spełnia do końca swojej roli.
  • Krem do rąk , krem do stóp. W tym wypadku jeżeli nie mamy większych problemów może i być zwykły balsam do ciała, ale ... No właśnie, stopy i ręce często się przesuszają, a przynajmniej ja tak mam. Zwykły balsam jest za slaby. Jeżeli nie stosujemy kremu do stóp skóra zaczyna narastać, co kończy się tym, że pedicure trzeba wykonać częściej i z oszczędności nici.  Tak samo nie stosowanie kremu do rąk, skóra wygląda coraz gorzej. 
  • Oszczędzanie na rękawiczkach przy wykonywaniu prac domowych. Kolejny błąd stosowany nawet przez bardzo uświadomione i dbające o siebie osoby. Bo przecież sprzątanie trwa tylko chwilę lub jest nam nie wygodnie. Jak można się nie przyzwyczaić do rękawic ? Tego  nigdy nie zrozumie. Nawet tona kremu wtarta w dłonie po wcześniejszym moczeniu ich w domestosie nie jest w stanie naprawić szkód.  
  • Oszczędności  na kolorówce, w przypadku problemów z cerą. Niestety jeżeli mamy trudną cerę nie da się na nią nałożyć byle czego, tani podkład na silikonach zapycha pory, cera nie oddycha i wysyp gotowy. Oczywiście nie każdy jest wrażliwy na silikony a po drugie np. zimą są one nawet bardziej przydatne bo chronią cerę, wszystko zależy do potrzeb cery.  Nie zgodzę się jednak nigdy z faktem, że tanie podkłady naładowane konserwantami, parabenami i pochodnymi formaliny są zdrowe.
  • Oszczędzanie na żelach do kąpieli, płynach , mycie ciała zwykłym tanim mydłem . Oczywiście jak kto woli, jeżeli mamy odporną skórę, czemu nie ? Ale coraz więcej osób narzeka na alergie skórne i podrażnienia nawet od zwykłej wody kranowej (która sama w sobie już nawet nie jest fajna), warto więcej zainwestować w coś łagodzącego, opartego na delikatnym środkach myjących. Ale i bez przesady w drugą stronę, jeżeli mamy problem z trądzikiem na plecach zbyt delikatne środki też nie będą nam służyć. 
  • Peeling do twarzy, do ciała. Moja największa oszczędność z lenistwa ? Sama nie wiem, czemu nie doceniałam tak długo tych produktów ? W każdym razie mam zamiar sama siebie zmotywować. Do twarzy już stosuje od jakiegoś czasu, po tym jak znalazłam peelingi enzymatyczne, w końcu przestałam unikać tego zabiegu. Gorzej niestety z ciałem, tu jest walka o systematyczność. Raz w miesiącu to za mało, aby zachować gładką skórę. A co do kwestii finansowych - to peeling można zrobić w zasadzie z wszystkiego: z kawy , z cukru , z kokosa...Wszystko zależy od inwencji twórczej.
To na razie tyle, więcej nie przyszło mi do głowy a może macie jakieś własne pomysły? Sugestie mile widziane.  Jestem ciekawa czy spodobało Wam się takie podejście do tematu? 

17 komentarzy:

  1. Ja nie oszczędzam na kremach do twarzy i podkładach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja raczej nie oszczędzam, szczególnie na pielęgnacji, kolorówki mam mało i rzadko coś dokupuję, mój makijaż jest delikatny. ostatnio musiałam więcej wydać 300 zł na same leki od pani dermatolog ale mam nadzieję, że to się zwróci.
    jA NIGDY NIE UŻYWAŁAM RĘKAWICZEK PRZY SPRZĄTANIU CZY ZMYWANIU, MoŻE WŁAŚNIE PRZEZ TO KILKA RAZY DZIENNIE MUSZĘ KREMOWAĆ DŁONIE.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo rozsądnie napisane. Według mnie nie ma co oszczędzać na kremach do twarzy i pod oczy. Reszta to już kwestie indywidualne.

    OdpowiedzUsuń
  4. szczerze mówiąc zawsze miałam takie podejście :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie mogę się jakoś przekonać do rękawiczek przy sprzątaniu czy zmywaniu, nie wygodnie mi w nich :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lepiej się przyzwyczaić , za dużo jest szkód po detergentach

      Usuń
  6. Ja też oszczędzam tylko na niektórych kosmetykach :) Mam zamiar przestać oszczędzać na produktach do włosów, bo mam za duzo takich bubli, które tylk leżą i zbierają kurz :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja bubli staram się pozbywać na bieżąco , nie lubię jak mi coś miejsce zajmuje

      Usuń
  7. Nie umiałabym niestety oszczędzać.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też , ale czasem życie zmusza ...

      Usuń
  8. nie do końca się z tym zgadzam, wydaje mi się, że w tych czasach zdecydowanie za dużo się kupuje i za dużo się używa kosmetyków. Przemysł nakręca kobiety, że potrzebują tego do rąk, tego do paznokci, tego do szyi itp. Sama też jestem częścią tej maszyny, o czym doskonale wiem. Ale czy bez tego wszystkiego w wieku 50lat wyglądałabym strasznie:P? Patrząc na moją babcie, prababcie, które używały może w życiu jednego rodzaju kremu i mydła, stwierdzam, że nasz wygląd jest w dużej mierze zależny od genów, sposobu odżywiania i po prostu podejścia do życia. Moja mama też raczej jest oszczędna w stosowaniu kosmetyków, nigdy się nie malowała, a kremy wybiera raczej z naturalnym składem i wygląda bardzo dobrze jak na swój wiek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiści każdy ma prawo wyrazić swoje zdanie , trzeba jednak brać pod uwagę że nasze babcie miały zdrowe , prawdziwe jedzenie i nie było dziury ozonowej i zanieczyszczenia środowiska, poza tym całe to bycie kobietą jest cudowne i super jest się tak po-rozpieszczać

      Usuń
    2. zanieczyszczenie środowiska jest na pewno większe, ale myślę, że mimo to można się zdrowo odżywiać i żyć:) tyle że niestety trzeba bardziej uważać na wybór produktów. To nie miał być krytykujący komentarz bo każdy ma prawo lubić i myśleć co innego i należy to szanować:). Zresztą sama jestem ofiarą konsumpcjonizmu :P

      Usuń
    3. absolutnie nie odebrałam tego jako krytyki

      Usuń

Szanujmy pracę swoją i cudzą, czytajmy !
Komentarze nie związane z artykułem nie będą publikowane.