2019/04/15

Projekt denko marzec - 8 produktów



W marcu udało mi się skończyć osiem produktów. Kto regularnie czyta mojego bloga, pewnie wie że u mnie raczej minimalnie z zakupami i denkami. Równowaga musi być, kupuje jak zużywam. Nie będę przeciągać i zapraszam do szybkiego podsumowania zużyć:



  1. Laura Conti Botanical Balsam do ust . Nie pisałam pełnej recenzji, ale Balsamu nawet nie skończyłam do końca, bo się zepsuł. Pierwszy raz mi się to zdarza, raczej nie kupię go ponownie. Balsam był zapakowany jeszcze w kartonik na którym zapewne były informacje o tym z jakiego jest plastiku sztyft?. / Obecnie używam pomadki ochronnej z Sylveco wersja brzozowa. 
  2. Luvos Regenerujące Serum do twarzy z olejem kameliowym .  Jak najbardziej się sprawdzało i choć jest to produkt lekki i nie natłuszczający, to dobrze działał na moją suchą  cerę./recenzja. Niestety nie wiem jaki to jest plastik? Zapewne było na kartoniku. Obecnie nie mam żadnego serum do twarzy. 
  3. Sante Odświeżający tonik do twarzy z bio-aloesem. Bardzo przyjemny tonik, robił wszystko co powinien. /recenzja. Opakowanie nr 6. Obecnie używam Tonik/płyn micelarny z Aloesove. 
  4. Alterra Szampon Oczyszczający. Ten szampon niestety u mnie się nie sprawdził./ recenzja . Opakowanie nr 3. Szampon szybko zmieniłam na ten z Delia Camaleo Detox, z którego jestem mega zadowolona. Na Alterrę raczej się nigdy nie skuszę. 
  5. Bobini Baby Płyn do kąpieli z oliwką, raczej nie polecam wrażliwcom i ze względu na skład, są lepsze płyny. Opakowanie nr 2 (HDPE -bezpieczne). Obecnie zmieniłam synowi na Hipp Żel do mycia ciała i włosów Sensitive. 
  6. Eco Lab Tonik do skóry tłustej i problematycznej. Dobry tonik i cena ok.  /recenzja. Opakowanie PET. 
  7. Vianek Normalizująca Maseczka do twarzy. Kupuje je bardzo często, kiedy nie chce mi się rozrabiać sypkiej glinki.  Lubię w tej maseczce to, że nie zasycha na twarzy i nie wysusza jak tradycyjna glinka. 
  8. Dermaglin Anti-Acne Men Mask do cery trądzikowej. Produkt męski, ale działał na mój kobiecy trądzik hormonalny przed tymi dniami. Nie wiem jakiego tworzywa są te saszetki? Zdecydowanie chciałabym je ograniczyć i kupować np. maskę w opakowaniu szklanym, lub robić w domu maseczki z glinek dostępnych w papierowych opakowaniach. 




12 komentarzy:

  1. Nic chyba nie znam :) Z Alterry za to uwielbiam odżywkę z granatem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Te 2 ostatnie maseczki mnie zaciekawiły. Sama mam w szafce w łazience tę z Vianka i do tej pory jej nie używałam xD.

    OdpowiedzUsuń
  3. toniki Eco Lab mam w planach kupic ale jakos nigdzie nie moge stacjonarnie spotkac

    OdpowiedzUsuń
  4. Tonik Sante mnie zaciekawił ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładne denko. Miałam tę maseczkę z Vianka i miło ją wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. widzę, że konsekwentnie używasz naturalnych produktów.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię maskę z Vianka ;-) Fajne denko, moje też już na blogu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam w zapasach ten szampon z Alterry, ale jeszcze nie używałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubie oglądać denka u innych blogerek. Dzięki temu poznaję mnóstwo nowych kosmetyków o których istnieniu nawet nie wiedziałam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Same kiepskie opinie właśnie spotykam na temat tego szamponu z Alterry.

    OdpowiedzUsuń
  11. Eo Lab toniki lubię, choć mnie nie zachwycają :P Ta wersja Alterry czeka w zapasie na swoją kolej :P Ale na Sante bym się skusiła :P

    OdpowiedzUsuń

Szanujmy pracę swoją i cudzą, czytajmy !
Komentarze nie związane z artykułem nie będą publikowane.